Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Wypożyczalnia sprzętu plażowego

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Wypożyczalnia sprzętu plażowego   Czw Paź 31, 2013 8:10 pm

Plaża w Santa Monica to wspaniałe miejsce na spędzenie całego dnia. Nic więc dziwnego, że w okolicy znajduje się cała masa różnego rodzaju sklepów i wypożyczalni, oferujących szeroką gamę różnych przedmiotów - od desek surfingowych i rowerów po rolki czy sprzęt do grillowania.
Powrót do góry Go down
Wasp

avatar

Liczba postów : 142
Data dołączenia : 20/11/2012

PisanieTemat: Re: Wypożyczalnia sprzętu plażowego   Pią Lis 08, 2013 12:28 am

Osa pewnym krokiem zmierzała w stronę wypożyczalni sprzętu, choć tak na dobrą sprawę nie miała jakiegoś specjalnego planu. W głębi duszy jak najszybciej chciała zatrzymać łajdaka odpowiedzialnego za tak chore czyny. Rozejrzała się czujnie wokół sklepu, zmniejszając uprzednio swoją formę do rozmiarów osy, tak by uniknąć ewentualnych podejrzeń, czy obserwacji. Jeśli znajdzie coś ciekawego, oczywiście pierwszą osobą jaką powiadomi będzie Wolverine, jeśli nie, jak gdyby nigdy nic zajrzy do sklepu pod pretekstem wypożyczenia czegokolwiek z asortymentu. Pytanie bez zbędnych ogródek bezsprzecznie utrudni zadanie, jeśli nie uniemożliwi nawet jego wykonania.
Miała plany, by dyskretnie podpytać go o to i owo. Była skłonna użyć swego osobistego wdzięku do osiągnięcia celu, lub jeśli trzeba zwerbować do pomocy wielu swoich małych, aczkolwiek skorych do kolaboracji przyjaciół. Ważne było dla niej, by jeszcze raz przejrzeć monitoring, obadać co i jak w sklepie. Dla pewności postanowiła uruchomić swoje kontakty w mikroświecie wysyłając telepatyczny sygnał do wszystkich insektów i im podobnych istot:

Rozejrzyjcie się po okolicy sklepu, na wypadek gdybyście znaleźli coś czego ja nie zauważę. Ślady. które nie pasują do tego miejsca, itp. Jakby ktoś się tu kręcił część z Was może udać się za nim, gdyby przeszkadzał, bądź szkodził, przegońcie dyskretnie.

Sama po chwili powróciła do swojej ludzkiej postaci i pociągnęła za klamkę drzwi prowadzących do sklepu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wypożyczalnia sprzętu plażowego   Pią Lis 08, 2013 9:13 am

Otoczenie sklepu nie wzbudzało żadnych podejrzeń. Cokolwiek się tutaj wydarzyło, właściciel najwidoczniej bardzo chciał jak najszybciej pozbyć się wszelkich śladów, które mogłyby w jakikolwiek sposób obniżyć atrakcyjność jego sklepu. Wasp mogła jedynie zgadywać, który z haków był tym feralnym, na którym niedawno ponoć zawisły zwłoki jednej z ofiar Rzeźnika. W sklepie nie było ruchu, co można było łatwo tłumaczyć nieatrakcyjną porą roku i wczesną godziną.

Insekty w mig pojęły rozkaz Wasp i rozpierzchły się, szukając czegoś podejrzanego. Kobieta zauważyła, że część z nich zbiera się przy śmietniku nieco oddalonym od sklepu, na rogu ulicy, przy której miejsce to się znajduje. Reakcja owadów była jasna - tam leży coś, co może pomóc członkini Avengers w śledztwie. Wasp jednak zdecydowała się najpierw wejść do środka budynku.

Radosny dzwonek obwieścił jej przybycie. Starszy mężczyzna z siwą brodą i sporą łysiną, w hawajskiej koszuli przywitał ją ciepłym uśmiechem, po czym wrócił do swoich zajęć - spisywał jakieś rzeczy w notesiku, być może prowadził inwentaryzację. Radio, które nadawało jakiś lokalny program, grał jakiś mniej znany kawałek. Właściciel sklepu stukał ołówkiem do rytmu, licząc coś na kalkulatorze. Najwidoczniej wziął Wasp za kolejną klientkę.
Powrót do góry Go down
Wasp

avatar

Liczba postów : 142
Data dołączenia : 20/11/2012

PisanieTemat: Re: Wypożyczalnia sprzętu plażowego   Nie Lis 24, 2013 11:16 pm

Reakcja sprzedawcy była naturalna. Najprawdopodobniej uznana za zwykłą konsumentkę. Postanowiła taką klientkę zagrać. Rozejrzy się po sklepie a nuż znajdzie coś, co może Ją zainteresować. Miała wyrzuty sumienia, że nie sprawdziła tropu, jaki znalazły jej insekty. Postanowiła zagaić do sprzedawcy:
- Witam. Jak się Pan miewa? Ekhem...jak nietrudno się domyślić, szukam jakiegoś dobrego trwałego sprzętu do surfingu. No może ma Pan w ofercie jakiś sprzęt do nurkowania? Nurkowanie to niesamowita sprawa, tak swoją drogą. - nawijała trochę bez ładu. Nagle wpadła na pomysł. Nieopodal jeden z desek dostrzegła małego pająka. Pod pozorem obejrzenia sprzętu z bliska skierowała się w jego stronę i prędko wyszeptała:
Zbierz kogo się da. To bardzo ważne. Naróbcie na zapleczu takiego bajzlu żeby gość zakwitł tam na długo. I spróbujcie wyłączyć monitoring. Kable uszkodźcie, nie wiem, cokolwiek. Nie może zostać zarejestrowane to, że tu szperam. Musicie go stąd na jak najdłużej wyciągnąć. Zaangażujcie osy i inne brzęczące owady. Mogą go pogryźć do nieprzytomności, czy coś. Do dzieła. - ucięła krótko.
Po chwili wróciła do sprzedawcy i powiedziała:
No i jak? Znalazł pan coś ciekawego? - uśmiechnęła się przelotnie czekając pozornie na jego odpowiedź. Bardziej oczekiwała działania owadów. Jak najszybciej musiała sprawdzić trop z zewnątrz. Miło by było gdyby także tu coś znalazła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wypożyczalnia sprzętu plażowego   Pon Lis 25, 2013 8:13 am

Mężczyzna wysłuchał Wasp z uprzejmym uśmiechem na twarzy. Wydawał się być całkiem przyzwoitym staruszkiem, pełnym radości i optymizmu do całego świata.
- Nurkowanie? Surfing? O tej porze roku? To dosyć odważna decyzja - zauważył mężczyzna, lecz wzruszył ramionami, podchodząc do swojej wystawy. - Przydałby się solidny kombinezon, w miarę ciepły, bo to już nie ta pogoda, żeby sobie roznegliżowanym surfować... - tutaj staruszek rzucił przelotne spojrzenie, jak gdyby chciał oczami wyobraźni zobaczyć swoją klientkę w bikini. Co gorsza, wcale nie zamierzał wychodzić na zaplecze, gdzie być może czekała na niego horda wezwana przez Wasp - pająk bowiem wysłuchał jej przekazu i natychmiast zniknął, zapewne by wprowadzić jej rozkaz w życie.
- O proszę, to jest dobra marka, powinien pasować, może pani przymierzyć - wskazał na przebieralnie w kącie pomieszczenia -  Ja w międzyczasie spojrzę na deski, chyba że któraś z wystawy na zewnątrz wpadła pani w oko? - zapytał, podając kombinezon swojej klientce. Najwidoczniej cały swój asortyment trzymał na wystawie przed sklepikiem.
Powrót do góry Go down
Wasp

avatar

Liczba postów : 142
Data dołączenia : 20/11/2012

PisanieTemat: Re: Wypożyczalnia sprzętu plażowego   Wto Lis 26, 2013 2:53 am

Kobiecie nie pozostało nic innego jak tylko w maksymalnym stopniu wykorzystać możliwości jakie daje owa sytuacja. Co prawda liczyła na to, że uda jej się zatrzymać staruszka na zapleczu. Fakt, że jego asortyment znajdował się na zewnątrz działał jak najbardziej na jej korzyść.
- W sumie tutaj niewiele interesujących desek, może uda się Panu znaleźć coś na zewnątrz odpowiedniego dla tak szalonej kobieciny jak ja. Nikt normalny nie zabiera się raczej za tego typu dyscypliny, kiedy panują takie warunki atmosferyczne, czyż nie? Pozwoli Pan teraz, że przymierzę kombinezon, wydaje się w porządku, ale wolę mieć pewność, dobrze? - spytała uprzejmie i po opuszczeniu przez niego pomieszczenia skierowała się w stronę ustronnego miejsca, gdzie w myśl blefu miałaby przymierzać ów kombinezon. Spostrzegłszy na ścianie niewielkiego insekta wydała natychmiastowe polecenie.
Przekaż robaczkom z zaplecza, by zatrzymała dziadka na zewnątrz. Subtelnie, a i nie spuszczajcie kosza z oka. Widziałam, że coś tam jest, sprawdzę to jak tylko powęszę tutaj. Dobrze by było namieszać w monitoringu jak już wcześniej wspominałam - rzuciła szybko i kiedy tylko mężczyzna opuści pomieszczenie, przeszuka każdy możliwy zakamarek sklepu. Zaczynając od biurka, jakichś zapisków, które sprzedawca skrobał w notesiku, ciekawa była, czy nie liczył czegoś wartościowego. Kto wie, może i wśród asortymentu znajdzie ślady?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wypożyczalnia sprzętu plażowego   Sro Lis 27, 2013 8:55 am

Mężczyzna skinął głową i bez słowa postanowił wypełnić polecenie swojej klientki. Wychodząc, rzucił jeszcze przelotne spojrzenie w kierunku przebieralni, jak gdyby licząc, że zobaczy chociaż kawałek nagiego ciała. Biedny, stary zboczuch. Drzwi zamknęły się za nim i sprzedawca zaczął krążyć wokół desek na wystawie.

Z oddali Wasp mogła zobaczyć, jak mężczyzna nagle uderza się w nogę, jak gdyby chciał zabić natrętnego insekta... I nagle z przerażeniem w oczach rozgląda się wkoło. Najwidoczniej cała wataha małych, sześcionożnych potworków ruszyła już do natarcia, odcinając go od drzwi do sklepu. Mężczyzna wrzasnął i zniknął z oczu Wasp.

Członkini Avengers w tym czasie mogła bliżej przyjrzeć się sklepowi. Niestety, nic nie wzbudzało jej podejrzeń, zaś zapiski sprzedawcy nie okazały się nawet inwentaryzacją, a zwykłą krzyżówką. Sądząc po ilości zapisanych stron, ich rozwiązywanie musiało być małym hobby sprzedawcy. Można było mieć wątpliwości, że ten sklep w jakikolwiek sposób powiązany jest z całą sprawą - gdyby nie informacja od Phelpsa, że to miejsce było miejscem zbrodni, w żaden sposób Wasp nie byłaby go w stanie skojarzyć z Rzeźnikiem.
Powrót do góry Go down
Wasp

avatar

Liczba postów : 142
Data dołączenia : 20/11/2012

PisanieTemat: Re: Wypożyczalnia sprzętu plażowego   Wto Gru 03, 2013 8:21 pm

Dziewczyna postanowiła rozejrzeć się jeszcze chwilę. Widząc jednak, że nie znajdzie tu nic zadowalającego opuściła pomieszczenie. Jednak wyszła przez zaplecze, by przy okazji tam zajrzeć tu i ówdzie, a nuż uda się coś namierzyć. Poprosiła też o pomoc owady, które znajdowały się w pogotowiu. Może razem coś znajdą. Jeśli nie, skieruje się do owego śmietnika, by przyjrzeć się znalezisku. Chciała też poprosić Phelpsa by sprawdził jeszcze raz monitoring tak szybko jak to możliwe. Ciekawa była też, jak radzi sobie Wolverine.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wypożyczalnia sprzętu plażowego   Pią Gru 06, 2013 8:03 am

Dalsze przeszukanie sklepu nie zdradzało jednak niczego podejrzanego. Staruszek najwidoczniej nie miał nic wspólnego ze śmiercią ofiar, oprócz faktu, że jego sklep stał się miejscem zbrodni, czy też miejscem znalezienia zwłok. Wszystko wskazywało na to, że był to przypadek, lecz z drugiej strony - czy cokolwiek na świecie jest przypadkiem?

Kiedy Wasp, ponaglana przez insekty wyszła na zewnątrz, usłyszała syreny straży pożarnej. Być może to właściciel sklepu wysłał pomoc w walce z owadami, które zaatakowały jego sklep oraz samego biedaka. Kobieta miała więc mało czasu, jeżeli zamierzała nie wzbudzać podejrzeń swoją obecnością oraz uniknąć odpowiedzi na krępujące pytania. Zaprowadzona do śmietnika, owady wyraźnie zebrały się dookoła jakiegoś śladu, odbitego w plamie po śmietanie, tuż obok jednego z kubłów. Był to pojedynczy ślad buta, adidasa, raczej na średnich rozmiarów stopę. Zachowanie insektów jednak nie pozastawiało najmniejszych wątpliwości - to ślad mordercy! Choć było to niewiele, ledwie jeden mały puzzel z wielkiej układanki, to zawsze był jakiś krok naprzód.
Powrót do góry Go down
Wasp

avatar

Liczba postów : 142
Data dołączenia : 20/11/2012

PisanieTemat: Re: Wypożyczalnia sprzętu plażowego   Wto Gru 10, 2013 9:02 pm

Kobieta miała bardzo mało czasu na decyzję, co dalej. Po bezowocnym przeszukaniu sklepu oraz jego zaplecza wyszła na zewnątrz. Kiedy owady wskazały Jej ślad buta otwarła szeroko usta ze zdumienia. Teraz miała wyrzuty sumienia, że nie zaczęła od tego miejsca nie musiałaby marnować czasu w sklepie. Przecież nie ucieknie. Jeśli zostawi tu robaki, by pilnowały śladu, ekipa zajmująca się usuwaniem robactwa zniszczy jedyny konkretny trop. Postanowiła osobiści poczekać, w postaci jakiejś muszki, gdzieś z dala obserwować wszystko z bezpiecznego miejsca. Postanowiła jednak powiadomić o tym detektywa i Wolverine. Kiedy jednak wyjęła telefon, spostrzegła wiadomość, były to MMSy ze zdjęciami podejrzanych. Z całą pewnością właściciel sklepu na bank nie zaliczał się do żadnego z tych na zdjęciu. Raczej nie powinna jednak go wypytywać, nie po tym co się stało, poczeka chwilę.
Czuwała czekając na rozwój sytuacji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wypożyczalnia sprzętu plażowego   Pią Gru 13, 2013 8:01 am

Wasp zmieniła się w małego owada, by w ukryciu obserwować rozwój wydarzeń. Szybko na miejscu pojawił się wóz strażacki, który niczym aniołów przywitał właściciel sklepu. Od razu zaczął coś tłumaczyć rozentuzjazmowanym głosem, Strażacy jedynie spojrzeli po sobie, drapiąc się po głowach i weszli do sklepu.

Insekty to jednak szalenie inteligentne stworzenia. Wykrywają zagrożenia i niebezpieczeństwo zanim jeszcze ono nastąpi. Nic więc dziwnego, że gdy służbiści wkroczyli do budynku, nie zauważyli tam nic podejrzanego. Horda wysłana przez Wasp zdążyła już się rozbiec i teraz właściciel sklepu z zakłopotaniem tłumaczył się ze swojej paniki strażakom. Ci najwidoczniej nie zamierzali wyciągać żadnych konsekwencji z tego zachowania staruszka, z powrotem pakując się do samochodu. Dla Wasp jednakże wynikała z tego jedna, szczególnie istotna informacja - ślad, który znalazła, pozostał nienaruszony.
Powrót do góry Go down
Wasp

avatar

Liczba postów : 142
Data dołączenia : 20/11/2012

PisanieTemat: Re: Wypożyczalnia sprzętu plażowego   Sob Gru 14, 2013 5:42 pm

Kobieta wróciła do swojej ludzkiej postaci nieco dalej od sklepu. Wciąż jednak miała na oku śmietniki, przy których znajdował się ślad, na wypadek jakiejś nieoczekiwanej akcji. Spostrzegła nieopodal siebie pajączka. Kto jak kto, ale ona nie mogła narzekać na brak ich towarzystwa. Należała też zapewne do tej mniejszości wśród kobiet, która nie lęka się insektów. Jeszcze większy ewenement stanowił fakt, że przekleństwo dam pracuje dla niej. Dosłownie.

Jak zwykle spisaliście się na medal. Gdybym potrzebowała pomocy, odezwę się. Przekaż wszystkim moje gratulacje. - przekazała komunikat insektowi, który znajdował się obok niej.

Ślad uchroniony przed zniszczeniem. Można więc powiadamiać Phelpsa i Logana. Temu drugiemu posłała wiadomość "Nie poznaję żadnego z nich, na żadnego też nie trafiłam. Mam jednak ślad buta koło sklepu. Może Twój nos wyczuje coś więcej"
Po wysłaniu SMSa zadzwoniła do Phelpsa:
Ucieszyłaby mnie Pańska obecność pod wypożyczalnią sprzętu plażowego. Najlepiej z ekipą techników, znaleźliśmy coś ciekawego - powiedziała prędko.
Pozostało jej teraz oczekiwać na przyjazd detektywa, by ten podjął decyzję, co dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wypożyczalnia sprzętu plażowego   Pon Gru 16, 2013 9:51 am

Wiadomość została wysłana, jednakże kto wie, czym w tej chwili zajmuje się Rosomak i jak prędko będzie mógł odpowiedzieć na wezwanie Wasp. Kobieta jednak nie marnowała czasu i natychmiast wezwała wsparcie, w postaci detektywa Phelpsa. Po kilku sygnałach mężczyzna wreszcie odebrał. Janet ledwie słyszała go w słuchawce, gdyż gdziekolwiek był, wkoło musiał panować spory gwar.
- Tak... za chwilę się tam pojawimy, proszę podać adres - krzyczał w słuchawkę detektyw, zanim zapewne zdał sobie sprawę, że sam przecież skierował w to miejsce Wasp.
- Jeżeli chcesz, możesz ruszać w inne miejsce - zauważył na koniec rozmowy Phelps - Technicy nie będą w stanie powiedzieć aż tak dużo na miejscu zdarzenia, zresztą badania i tak mogą im zająć dłuższą chwilę, bez sensu byłoby marnować twój czas. Poinformujemy cię o wynikach - rzekł mężczyzna, a gwar wkoło ucichł. Najwidoczniej detektyw już opuścił to hałaśliwe miejsce, być może zbierając już ekipę do zbadania śladów odkrytych przez Janet.
Powrót do góry Go down
Wasp

avatar

Liczba postów : 142
Data dołączenia : 20/11/2012

PisanieTemat: Re: Wypożyczalnia sprzętu plażowego   Pon Gru 16, 2013 1:53 pm

Po instrukcjach jakie wydał Jej Phelps, Janett zakończyła rozmowę. Przez chwilę zastanawiała się, co powinna zrobić. Może raczej, gdzie powinna się teraz udać. Nie było sensu szukać Wolverine'a po całym Santa Monica, to delikatnie mówiąc mijało się z celem. Pomyślała jeszcze potem, dochodząc do wniosku, że odwiedzi Kościół.

// z.t. Kościół
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wypożyczalnia sprzętu plażowego   

Powrót do góry Go down
 
Wypożyczalnia sprzętu plażowego
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Budka na plaży.
» Dzika plaża
» Markowy sprzęt do Quiddicha
» Wypożyczanie wielbłądów
» Dzika plaża.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Midgard :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Los Angeles :: Santa Monica-
Skocz do: