Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share
 

 St. Clement's Hospital

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Plague Doctor

Plague Doctor

Liczba postów : 9
Data dołączenia : 27/12/2013

St. Clement's Hospital - Page 3 Empty
PisanieTemat: St. Clement's Hospital   St. Clement's Hospital - Page 3 Icon_minitime1Nie Gru 29, 2013 5:08 pm

First topic message reminder :

Szpital św. Klemensa to bardzo stara instytucja. Solidny, masywny budynek z cegły. Widział już lepsze czasy i być może nie robi tak przyjemnego wrażenia jak nowoczesne budynki ze szkła i plastiku, ale tutaj ceni się tradycję. Tradycję leczenia ludzi już od stu lat. I chociaż jest nieco zaniedbany i brakuje mu nieco dofinansowania, to nadal zarówno sam szpital jak i przestronne tereny wokół niego robią wrażenie solidności i wytrwałości. Poza tym, można tu zdrowieć w ciszy i poczuciu bezpieczeństwa, jakie dają solidne mury i kraty w oknach. Coś co niektórzy pacjenci bardzo sobie cenią.
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Eddie Brock

Eddie Brock

Liczba postów : 52
Data dołączenia : 22/01/2013

St. Clement's Hospital - Page 3 Empty
PisanieTemat: Re: St. Clement's Hospital   St. Clement's Hospital - Page 3 Icon_minitime1Pon Lut 06, 2017 1:08 pm

Anti-Venom „czynił honory”.  Stanął na przedzie łapu uniósł  na wysokości tułowia, aby szybko móc zareagować w sytuacji pojawienia się nagłego niebezpieczeństwa.  Gotowy do konfrontacji. W połzgiętej pozie poruszał się powali w kierunku drzwi z napisem „Pomocy”.  Zmysłami wyczulonymi na nadchodzące niebezpieczeństwo. Zatrzymał się w po trzech krokach... spostrzegł dziwne zawieszenie swoich towarzyszy w tym dziwnym miejscu.

Dłuższe posty!
~ Loki
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



St. Clement's Hospital - Page 3 Empty
PisanieTemat: Re: St. Clement's Hospital   St. Clement's Hospital - Page 3 Icon_minitime1Wto Lut 07, 2017 9:09 pm

Gdy skanował otoczenie, nagle jego ciało przeszył ból. Czuł jakby na ułamek sekundy w jego ciele pojawiła się czarna dziura. Było to tak intensywne uczucie, że aż przyklęnął na jedno kolano, podtrzymując swój ciężar na włóczni. Na szczęście tak szybko jak się pojawiło, uczucie minęło. Ale jego intensywność pozostawiła po sobie bardzo niemiłe uczucie.
Zachwiawszy się lekko powstał.
Uch… do jasnej cholery. Co to było? Ktoś zrzucił gdzieś jakąś bombę anty-magiczną? Odprawił jakiś potworny rytuał?
-Panowie… Nie wiem jak wy, ale ja właśnie poczułem, jakby gdzieś, ktoś zrzucił anty-magiczą atomówkę. Mam nadzieję, że powtórki nie będzie… Jednak trzeba się skupić na tu i teraz. Potem może warto wrócić do tego tematu

Następnie wykorzystał ponownie systemy pancerza skanując otoczenie w poszukiwaniu obcych obiektów  (podczerwień, UV, sonar) i czekał na odpowiedź Ro co do tego czy coś zauważył swym duchowym wzrokiem.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



St. Clement's Hospital - Page 3 Empty
PisanieTemat: Re: St. Clement's Hospital   St. Clement's Hospital - Page 3 Icon_minitime1Czw Lut 09, 2017 9:26 am

Cholera Tolbek tez to poczuł. Wiec to nie była tylko jakieś przewidzenie lub neurologiczny kopniak od organizmu. Co więcej nie dotyczyło to tylko demonów. Sean spojrzał szybko podejrzliwe na Tolbeka. Nieeee.... On nie jest demonem. A jednak jako magiem wstrząsnęło to nim. Wiec stało się jednak coś złego z magią. Gdzieś tam. Ciekawe gdzie. Może dojdą do tego.

Sean pomógł podnieść się magowi. co prawda pewnie nawet teraz by go udźwignął, ale nie oto chodzi. Wiec jak na porządnego człowieka przystało o ograniczonej sile ograniczył się do kontaktu fizycznego i wsparcia duchowego. Znaczy trzymając Lorda za ramie udawał że pomaga mu się podnieść.

-"W porządku Lordzie? Coś się wydarzyło w przestrzeni duchowej? Tu coś się stało? Coś z tym duchem?"

Sean z niewzruszoną mina kompletnego ignoranta w tej dziedzinie zadawał pytania z oczami przepełnionymi pena troską o towarzysza. W sumie szczerze. Jego dotknęło to bardziej.

-"No dobra skoro uważasz ze powinniśmy tym później się zająć"

Spojrzał na Anti Venoma który z nieporuszoną "mina" ich obserwowała. jego te wydarzenie wydawało się wcale nie dotyczyć. Raczej wyglądał tak jak by się zastanawiał co się dzieje z pozostałymi osobami.
Powrót do góry Go down
Moonstone

Moonstone

Liczba postów : 221
Data dołączenia : 26/09/2014

St. Clement's Hospital - Page 3 Empty
PisanieTemat: Re: St. Clement's Hospital   St. Clement's Hospital - Page 3 Icon_minitime1Sro Lut 15, 2017 4:45 pm

Rekrutacja do Thunderbolts
Ro nie wykrył niczego swoim duchowym widzeniem, dlatego też zgodnie z poleceniem rozstrzelał drzwi. Nie stawiały zbyt wielkiego oporu, drewno momentalnie poszło w drzazgi pod ostrzałem. Wewnątrz pokoju, do którego prowadziły drzwi była najwyraźniej jakaś izolatka. Ściany oraz podłoga wyłożone czymś miękkim co miało zapobiec zrobieniu sobie krzywdy przez pacjenta. Oczywiście cały materiał był wymazany krwią oraz innymi płynami organicznymi co potwierdziło skanowanie ultrafioletem. Wewnątrz był jeszcze sedes oraz prycza.
Na prawej ścianie zaś napisane krwią było „Opuszczeni przez boga”. Po podłodze rozrzucone były strzępy ubrań oraz kaftanów, które zakładano osobom obłąkanym. Wewnątrz oświetlenie zapewniała wysoko podwieszona żarówka, która dodatkowo była osłonięta by pacjent nie próbował sobie zrobić za jej pomocą krzywdy. Światło drżało, zapalało się i gasło w regularnych odstępach. Może powinni się tutaj rozejrzeć albo sprawdzić pozostałe pomieszczenia?
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



St. Clement's Hospital - Page 3 Empty
PisanieTemat: Re: St. Clement's Hospital   St. Clement's Hospital - Page 3 Icon_minitime1Sob Lut 18, 2017 8:49 am

Na dźwięk kanonady z "przenośnego działka przeciwlotniczego" Sean aż się skrzywił. Raz że z powodu bolących uszu, dwa że chyba nie potrzebnie robią tyle hałasu. Drzwi można było otworzyć w pół minuty bez żadnego dźwięku. Zakładając że były zamknięte...Ech.
Spojrzał jednak zaciekawiony nad ramieniem Ro. Pociski powinny przejść przez ścianę na druga stronę, przy tym kalibrze. Podejdzie to sprawdzić.
Spojrzał szybko na Anty Venoma. Nic nie mówił o żadnym niebezpieczeństwie a wydaje się że jest chyba najbardziej spostrzegawczy. Venom zdaje się posiadał szósty zmysł czy coś takiego. Ciekawe czy on też.
No to do dzieła. Wyminął Ro i ostrożnie wszedł do środka. Wiedział że może to nie jest najbardziej udany jego pomysł ale i tak trzeba to zrobić.
W progu odwrócił głowę do towarzyszy.

-"Anty sprawdź proszę pozostałe pokoje z poziomu korytarza a ty Lordzie osłaniaj mnie"

Następnie wszedł powoli do pomieszczenia. Jego czujny, wyszkolony, wzrok starał się od razu zidentyfikować nie ścisłości oraz elementy nie pasujące do całości. Był kiedyś w podobnym miejscu jako dziecko. Oczywiście daleko tamtemu szpitalowi do poziomu rozpaczy i okrucieństwa demonstrowanemu tu ale poczucie bezradności oraz wszech rozlewającego się szlamu szaleństwa też tam było obecne. To było dawno a ciemność wypaliła skutecznie z niego wszelkie z wiązane z tym emocje. Ot takie wspomnienie jak pierwsza wycieczka do muzeum z klasą. Teraz jego dusze wypełnia nie nasycona żądza karania. Tak...musi pamiętać o porywaczach dziewczynki. Czule pamiętać i znaleźć dla nich specjalne miejsce w serduszku.
Wzrok beznamiętnie ale uważnie przepełzał po częściach "garderoby" poprzednich lokatorów. Kiedy wzrok dotarł do napisu na ścianie usta wykrzywiły się sardonicznym uśmiechu. "Opuszczeni przez Boga". Ach ci ludzie. Zawsze tylko Bóg to Bóg tamto. Bóg nigdy się nie odwraca. On zawsze patrzy. O jako...hym...część demona czuje to doskonale. Te palące uczucie gdzieś w okolicach karku. Bóg lubi obserwować. Ich tez widział. Nie, nie porzucił ich. Porostu patrzał i nie reagował. To gorzej. Ile razy wyrywając serce zwyrodnialcom, sadystom i innym ludzkim ścierwom, wiedział że to on skazany na wieczne potępienie w Jego oczach, usuwa zagrożenie dla Bożego stadka. Jak pasterz walczy z wilkami które krzywdzą owieczki.....Więc, nie zbadane są wyroki Pana.
Odwrócił głowę już z normalnym wyrazem twarzy w kierunku reszty pokoju.
Żadnej magii, żadnych demonów...eee...innych demonów. Skrupulatnie odnotowywał w pamięci miejsca gdzie znajdowały się interesujące szczegóły i podszedł do przeciwległej do drzwi ściany, zbadać czy kule ją przebiły i czy widok jest taki sam jak niżej.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



St. Clement's Hospital - Page 3 Empty
PisanieTemat: Re: St. Clement's Hospital   St. Clement's Hospital - Page 3 Icon_minitime1Sro Lut 22, 2017 9:29 pm

Nic nie zauważywszy Tolbek głęboko westchnął i wzruszył swymi pancernymi ramionami.
Sugestie Seana były całkowicie słuszne. Trzeba zatem powoli i systematycznie przeszukać budynek. Trudno…
Zachowując wzmożoną czujność i korzystając z pełni spektrum możliwości do badania otoczenia ruszył za agentem, by go osłaniać i wspierać w lustrowaniu okolicy.
Nim przekroczył próg zwrócił się do Ro.
Wtem błysk piorunów odbił się od jego pozłacanego hełmu nadając mu złowieszczy wygląd.
-Bracie wspomóż proszę w poszukiwaniach naszego drugiego towarzysza. Osłaniaj go. Odezwij się natychmiast jak znajdziesz coś interesującego.
Ro delikatnie skinął głową i ruszył za AntiVenomem poruszając się zgodnie z naukami jakie otrzymał za życia.
Powrót do góry Go down
Moonstone

Moonstone

Liczba postów : 221
Data dołączenia : 26/09/2014

St. Clement's Hospital - Page 3 Empty
PisanieTemat: Re: St. Clement's Hospital   St. Clement's Hospital - Page 3 Icon_minitime1Sob Mar 04, 2017 4:18 pm

Rekrutacja do Thunderbolts
Eddie nie wyczuwał obecnie żadnego zagrożenia, zaś broń kalibru Ro nie przebiła się na drugą stronę ściany. Zatrzymała się na jednej z nich, zaś po głębszych oględzinach wyszło coś doprawdy specyficznego. Otóż pocisk zatrzymał, ale nie było nigdzie żadnego znaku, że ściana się skruszyła. Kiedy Sean przyjrzał się bliżej to zauważył, że wnętrze dziury po pocisku jest gładkie. Ścianki dziury nie były chropowate, a gładkie jak szkło lub inna idealnie płaska powierzchnia. Coś takiego nie powinno się dziać, zwłaszcza biorąc pod uwagę materiały budowlane, z których zwykle wykonuje się takie rzeczy. Zazwyczaj zawsze odczuwa się jakieś nierówności w materiale, a tutaj zupełni nic. Gładkie mimo, że wizualnie wydaje się chropowate.
Anti-Venom i Ro ruszyli sprawdzać kolejne pomieszczenia, a ich oczom ukazały się bliźniaczo podobne pokoje jak ten, do którego przed chwilą rozwalono drzwi. Różniło się jedynie ułożenie ubrań na podłodze oraz napisy na ścianach. W jednym z pomieszczeń było „Podążaj za okruszkami”, zaś w innym „Winnych spotka kara”. Powtarzały się one w dosyć losowym rozłożeniu pomieszczeń. Jeden napis na pokój.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



St. Clement's Hospital - Page 3 Empty
PisanieTemat: Re: St. Clement's Hospital   St. Clement's Hospital - Page 3 Icon_minitime1Nie Mar 05, 2017 9:32 am

Ooooo.... Interesujące. Żadnego śladu. Sean najpierw wyciągną pocisk a następnie dotkną opuszkami palców delikatnie miejsca trafienia. Szkło. Takie było pierwsze skojarzenie. Ew. Pole siłowe. Ale nie odkształcało się z powrotem. Coraz mniej mu się to podobało. To nie jest nawiedzenie. Dzieje się tu coś całkiem innego? Może dostał w żyłę i leży gdzieś mając majaki. Jezu byle w jakimś tajnym ośrodku rządowym. Bo jak na ulicy to może zawrzeć bliższą znajomość z jakiś bezdomnym. I do kogo tu później kartki na walentynki wysyłać?
Tak czy owak, Sean poważnie podszedł do tego że obecna sytuacja rozgrywa się w jego jaźni. Skoncentrował się na kilku ostaniach dniach poszukując w głowie jakiś nie ścisłości i dziwnych sytuacji. Czegokolwiek co pozwoliło by domniemywać że jest obecnie w swojej głowie. Po kilku minutach ustawicznego i systematycznego wertowani swoich wspomnień, wrócił do dalszych oględzin. Oprócz wniosków co do swojej sytuacji miał jeszcze jeden. Może spotkać się jeszcze raz z tą Rudą?
Uśmiechnąwszy się do wspomnień i podniósł pocisk do oczu oraz dokładnie go obejrzał. Ale kaliber! Ciekawe do czego oni tam strzelają w tym swoim wymiarze? Sprawdził czy deformacja pocisku odpowiada miej więcej sile uderzenia albo czy nosi jakieś inne fizyczne zmiany. Następnie naparł z całe siły ręką na ścianę żeby zobaczyć czy przypadkiem nie są to materiały adoptowalne lub czy nie sprężynuje.
Nawet jeśli to nawiedzenie to nie na pewno ducha. Musiał by ciągnąc moc w okolicy jak elektrownia atomowa . Może jakiś demon? Ale zwisały by ze ścian jakieś flaki, łazili by po kolana w krwi przy akompaniamencie monotonnych tekstów pod tytułem "wszyscy tu umrzecie", "wasze dusze są moje" lub bliżej nie zidentyfikowanych "wrzasków, szlochów oraz jęków". Na pewno końcu by od tego ogłuchli. No i widział by że to robota demonów. Mocy duchów nie widział ale.... Zna się trochę na tym. Dziwne, dziwne i jeszcze raz dziwne....
Przeszedł się dalej po innych pokojach obserwując i porównując je ze sobą. Układał fakty w głowie i je interpretował. Na razie wygląda to tak ze mają iść do przodu i składać chyba historie w całość. Ok, w sumie nie mają nic lepszego obecnie do roboty, czy chcą czy nie chcą. Rozłożył plany budynku i zobaczył gdzie są archiwa. Czas pozbierać informacje. Ale na razie jeden test, z dwóch możliwych i będą wiedzieć czy są w nawiedzonym domu. Duch raczej nie będzie mógł zablokować magi a już na pewno nie nad czasowego i ponadwymiarowego piekła. Ale spokojnie, najpierw magia. Podszedł do Tolbeka i z miłym niewinnym uśmiechem powiedział.

-"Lordzie jestem totalnym laikiem w tych sprawach ale chyba za pomocą magi możesz się re lokować. Prawda? Możesz zobaczyć czy się wydostaniesz na zewnątrz?"

No ok zaraz zobaczymy co się wydarzy.....
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



St. Clement's Hospital - Page 3 Empty
PisanieTemat: Re: St. Clement's Hospital   St. Clement's Hospital - Page 3 Icon_minitime1Pon Mar 06, 2017 9:34 pm

Po wspólnych oględzinach z Sean’em to miejsce wydawało się coraz bliższe wymiarowi z którego przyszedł. A dokładniej przedsionkowi inkwizycyjnej mordowni… Wersja vintage.
Z retrospekcyjnej zadumy i przemyśleń, które prowadziły do wniosków podobnych tym, które miał agent wyrwała go jego prośba. W sumie całkiem logiczna i jak zawsze właściwie sformułowana, a to zasługuje na uwagę.
-Zaiste twa intuicja mimo braku wiedzy na mym kunsztownym poziomie nie myli cię sojuszniku. Nadto twa sugestia pokrywa się z mymi wnioskami i wolą.

Tolbek stanął wyprostowany pośrodku pomieszczenia w prawej dłoni dzierżąc swą runiczną włócznię, a lewą mając wolną. Po chwili szepnął jedną sylabę, a wokół jego stóp na mgnienie oka pojawiły się świecące błękitną poświatą runy i ...

PS. Cel teleportacji 30m przed wejściem do budynku i jeśli się to uda, a na zewnątrz nic nie przykuje jego uwagi to i z powrotem.
Powrót do góry Go down
Moonstone

Moonstone

Liczba postów : 221
Data dołączenia : 26/09/2014

St. Clement's Hospital - Page 3 Empty
PisanieTemat: Re: St. Clement's Hospital   St. Clement's Hospital - Page 3 Icon_minitime1Pon Mar 20, 2017 6:42 pm

/Krótkie info. Jako, że Sean odszedł z forum, a Venom zniknął to w tym poście zostaną usunięci z rekrutacji.
Rekrutacja do Thunderbolts
Teleportacja udała się, a Tolbek wraz z Ro znaleźli się na zewnątrz. Coś w trakcie musiało pójść nie tak, gdyż gdzieś wcięło Seana oraz Venoma, jednak mag nie wyczuwał żadnych nieprawidłowości w swoim czarze. Powinni się pojawić tuż obok niego, jednak tak się nie stało. Na zewnątrz natomiast sceneria przedstawiała się nieco inaczej niż wtedy jak ją oglądali zza okien. Ziemia była czerwona jakby zroszono ją świeżą krwią, a budynek w którym jeszcze niedawno byli zniknął. Przebywał aktualnie na czymś co bardziej przypominało skaliste pustkowie z niebem, które rozświetlało fioletowe słońce o dosyć silnej intensywności. Tu i ówdzie leżały większe głazy czerwonej skały. Jednak mag nie mógł długo obserwować otoczenia, gdyż zza głazów wychyliło się jaszczurowate stworzenie wzrostu przeciętnego dorosłego mężczyzny. Odziane w metaliczny hełm oraz pancerz, a w łapach dzierżyło włócznię, z której jaszczur oddał strzał w stronę Tobleka. Chwilę później okazało się, że nie jest jedynym gdyż między głazami, które były rozłożone w okrąg biegały kolejne jaszczury i kontynuowały ostrzał z broni laserowej w stronę maga.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




St. Clement's Hospital - Page 3 Empty
PisanieTemat: Re: St. Clement's Hospital   St. Clement's Hospital - Page 3 Icon_minitime1

Powrót do góry Go down
 
St. Clement's Hospital
Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Midgard :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Nowy Jork-
Skocz do: