Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Luzzo's Pizza

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Loki
Administrator
avatar

Liczba postów : 3474
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: Luzzo's Pizza   Sob Sie 30, 2014 7:07 pm

First topic message reminder :



Popularna pizzeria w centrum Manhattanu.

_________________


No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theavengers.forumpolish.com

AutorWiadomość
Domino

avatar

Liczba postów : 138
Data dołączenia : 22/10/2012

PisanieTemat: Re: Luzzo's Pizza   Sob Lut 14, 2015 3:59 pm

A drugi trójkątny kawałek odleciał na drugą stronę stołu. Właściwie to nie odleciał, a został wzięty przez Domino. To, że nazywano ją Domino Ga-Eul jeszcze nie wiedziała, ale po kolei. Co można powiedzieć o nieznajomej? Średni wzrost. Drobna budowa ciała. Kruczoczarne włosy, lekko nastroszone. Kredowy kolor skóry. Czarne paznokcie. Czarne usta. Oczy zarysowane czarną kredką. Czarny ubiór. I czarna charakterystyczna łatka na oku. Trzeba wspominać o jej ulubionym kolorze? Chyba nie.
- Zmieniłaś się trochę, kiedy ostatni raz cie widziałam. W sumie zawsze powtarzałam, że blond włosy ci nie pasują, ale nie sądziłam, że weźmiesz to do serca - kontynuowała, jak gdyby nigdy nic, rozsiadając się wygodnie na krześle.
- Właściwie to nawet ci pasuje, chociaż nie mogę się przekonać do reszty stroju, ale nie będę krytykować. Mi pasuje. Taka moda, jak to się mówi - zamyśliła się na chwilę nad tym faktem, ale zaraz wróciła do rzeczywistości i swojej towarzyszki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ga-Eul

avatar

Liczba postów : 42
Data dołączenia : 11/02/2015

PisanieTemat: Re: Luzzo's Pizza   Sob Lut 14, 2015 5:09 pm

Licealista zajadała się pierwszym kawałkiem, kiedy drugi zniknął z talerza zabrany przez nieznajomą. Odłożyła swój smakołyk i spojrzała na kobietę zastanawiając się po jakie grzechy się do niej dosiadła i zabiera jej jedzenie.
-Przepraszam, ale to nie Pani zamówienie.- Spojrzała na nieznajomą ubraną od góry do dołu na czarno i gadającą od rzeczy. Kto kogo widział? Nigdy jej nie widziała, jest tu od niedawna. Jakie blond włosy? Od urodzenia ma prawie, że czarne w końcu z narodowości jest Koreanką.
Przyglądała się nieznajomej kobiecie lekko mrużąc oczy, oparła się łokciem stolik, a policzek położyła na dłoni. Nie miała zamiaru od razu rzucić się do gardła nieproszonemu gościowi, gdyż nie wypada przy ludziach niszczyć swoją prawie nienaganną opinię. Położyła nogę na nogę, drugą ręką wyciągając smartphona i spojrzawszy na ekran ucieszyła się w duchu, że na razie nie dostała żadnej wiadomości od opiekuna, iż nie poszła na zajęciach. Jak on się o tym dowie to pieniążki uciekną!
-Jak Pani chce kawałek to proszę oddać połowę ceny.- Stwierdziła, używając słowa „Pani” gdyż uważała, że nieznajoma jest o niej chociażby o pięć lat starsza, ale Kalia nie była dobra w zgadywaniu wieku, więc mogła się mylić. Schowała telefon do kieszeni koronkowy spodenek, sama nie wiedziała, jak jej się on tam mieści, ale dawało radę. Spojrzała w bok, gdyż w słuchawkach poleciała piosenka, której nie pamiętała tytułu. Pewnie to ten nowy boys band, pomyślała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ereb

avatar

Liczba postów : 3
Data dołączenia : 18/02/2015

PisanieTemat: Re: Luzzo's Pizza   Pią Lut 20, 2015 11:37 am

John, bo właśnie tak się w tej chwili nazywał, przyjechał do Nowego Jorku w nadziei, że udam mu się wygrać przetarg na misję w Somalii. Gdyby wygrał mógłby zarobić największą kasę w swoim życiu, ale nie chciał zejść poniżej ceny trzystu pięćdziesięciu tysięcy dolarów, więc przegrał. Dlaczego nie chciał zejść na niższą cenę? Miało na to wpływ kilka następujących spraw: po pierwsze działał sam, więc większe ryzyko; po drugie misja była bardzo ciężka, a on nie miał zamiaru ryzykować życia, lub co gorsza więzienia w Somalii bez normalnych pieniędzy.
Tak, czy siak nie wyszło mu. Postanowił przejść się po Manhattanie, aby zredukować zdenerwowanie. Po jakimś czasie zobaczył całkiem ładnie wyglądającą pizzerię i postanowił tam wejść.
W środku była masa ludzi, no ale czego się spodziewać po centrum nowego jorku? Szukał przez dłuższy czas miejsca, ale nie udało mu się.
- Mogę się do Ciebie dosiąść? - zapytał azjatki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ga-Eul

avatar

Liczba postów : 42
Data dołączenia : 11/02/2015

PisanieTemat: Re: Luzzo's Pizza   Pią Lut 20, 2015 7:57 pm

Dziewczyna pomimo włączonej muzyki w słuchawkach od razu usłyszała pytanie ze strony nieznajomego. Obejrzała od od samych koniuszków palców do czubka głowy. Wyglądał jak typowy Amerykanin, ale pozory mogą mylić, w końcu wszystkich Azjatów nazywają Chińczykami. Wyciągnęła jedną słuchawkę z ucha i z miłym uśmiechem odpowiedziała.
-Oczywiście, zapraszam.- Wskazała dłonią wolne miejsce przy stoliku. Wzięła swój kawałek pizzy, który wcześniej odłożyła na talerz i zjadła do końca. Uwielbiała pizzę z krewetkami i serem. Może dlatego, że jest Azjatką? To brzmi jak jakiś głupkowaty stereotyp.
-Jestem Ga-Eul, a Pan?- Nie przedstawiła się z prawdziwego imienia, przecież sama nie wie kim mężczyzna jest, a i używanie pseudonimu nadanego jej przez koleżanki jest o wiele wygodniejsze. Nie spuszczała go z oczu, nawet sięgając po następny kawałek swojego jeszcze ciepłego przysmaku.
Wysunęła delikatnie smartphone z kieszeni, aby sprawdzić czy nie dostała wiadomości od swojego opiekuna, ale jak dotąd nic się nie pokazało. Zdziwiona schowała telefon, czyżby jednak szkoła nie zauważyła jej kolejnej nieobecności, albo jej opiekun nie spostrzegł zawiadomienia. Tym lepiej dla niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wasp

avatar

Liczba postów : 142
Data dołączenia : 20/11/2012

PisanieTemat: Re: Luzzo's Pizza   Czw Mar 05, 2015 6:44 pm

Wasp wreszcie skorzystała z kilku dni wolnego i wybrała się na porządne odświeżenie szafy. Spędziwszy już trochę czasu na łażeniu po sklepach z zadowoleniem dzierżyła swoje torby pełne łupów z wyprzedaży. Z zadowolonym uśmiechem, dopiero po chwili uświadomiła sobie nieprzyjemne ssanie w żołądku. Mruknęła coś niezadowolona marszcząc nosek i rozejrzała się, gdzie to nogi ją poniosły. Z pomrukiem zadowolenia rozpoznała jedną z bardziej lubianych restauracji i ruszyła w jej kierunku.
Znalazłszy się w środku zaklęła cicho widząc, że nie ma wolnych miejsc, rozejrzała się uważnie po ludziach i zauważywszy dość sympatyczną z wyglądu Azjatkę stwierdziła, że może zaryzykować i się przysiąść.
-Hej! Mogłabym się przysiąść? Nie za bardzo jest miejsce...-wskazała ruchem głowy resztę pomieszczenia posyłając jej uśmiech, którym zdobyła nie jedno kobiece serce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ga-Eul

avatar

Liczba postów : 42
Data dołączenia : 11/02/2015

PisanieTemat: Re: Luzzo's Pizza   Czw Mar 05, 2015 7:12 pm

Zajadając się przysmakiem z krewetkami i serem spojrzała na nowo przybyłą kobietę z mnóstwem toreb u boku. Wiedziała, że nie ma tu nigdzie praktycznie miejsca, tylko koło Ga-Eul znajdowało się jedno, więc Azjatka wiedziała od razu co się stanie. Jak sama się spodziewała, nieznajoma kobieta podeszła do niej i z uroczym uśmiechem spytała o wolne miejsce. Koreanka tak mocno przygryzła dolną wargę, że aż myślała, iż ja przegryzie, ale tak się nie stało tylko z lekkim uśmiechem skinęła głową i wskazała dłonią wolne miejsce. Wysunęła z kieszeni spodenek smartphone, aby zobaczyć że właśnie w słuchawkach może usłyszeć piosenkę jej ulubionego koreańskiego boysbandu.
-Widzę, że Pani lubi zakupy.- Spytała trochę się nudząc, a nie mogła sobie pójść, gdyż nie skończyła swojej pizzy, a ona nie zostawia jedzenia na wyrzucenie, w końcu nie ona za nią płaciła.
Lekko się podniosła z siedzenia, ale zaraz znów usiadła, gdyż przypomniała sobie, że niedługo powinna wracać. Jak zajęcia w szkole się kończą, tak ona powinna wracać do domu, chyba że... Schowała telefon do kieszeni i wzięła następny kawałek pizzy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wasp

avatar

Liczba postów : 142
Data dołączenia : 20/11/2012

PisanieTemat: Re: Luzzo's Pizza   Czw Mar 05, 2015 7:19 pm

Ustawiła torby obok miejsca i poprawiła mimowolnie ręką swoją fryzurę.
-Ah, gdzie moje maniery jestem Janet van Dyne.-dalej się uśmiechała niezrażona. Jednak na pytanie dziewczyny cicho się zaśmiała.-Proszę, nie mów do mnie pani, bo czuję się jak 50 letnia kobieta z trójką dzieci.-odparła delikatnie kiwając palcem.-I owszem bardzo lubię zakupy. To taka odskocznia od moich zwyczajnych zajęć...-westchnęła cicho obserwując bacznie swoją nową znajomą.-A teraz zdradź mi...-przeszła do konspiracyjnego szeptu.-Czy jest w tutejszej karcie coś wartego posmakowania?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ga-Eul

avatar

Liczba postów : 42
Data dołączenia : 11/02/2015

PisanieTemat: Re: Luzzo's Pizza   Czw Mar 05, 2015 7:48 pm

-Możesz mi mówić Ga-Eul. Miło mi Cię poznać.- Uśmiechnęła się miło i ugryzła następny kawałek smakołyku, ale ser się ciągnął i ciągnął, więc pomiędzy buzią Koreanki, a resztą powstał żółty serowy most, zwisając mocno w dół, lecz niedotykający stołu. Szybko ugryzła większy kawałek, aby nie bawić się jedzeniem.
-Pięćdziesiątka może nie, ale dzieci...- Przyjrzała się kobiecie od czubków butów po same cebulki włosów, z wyrazem twarzy „nie źle”. Zaśmiała się krótko, ale szczerze.
-A co do karty, to zależy co lubisz. Ja akurat przepadam za tutejszą pizzą z krewetkami i serem, chociaż nie wszyscy podzielają mój gust. Uważam, że jeszcze z ananasem i arbuzem jest dobra.- Gestem dłoni przywołała kelnerkę, która szybciutko przyniosła kartę dań. Azjatka przejrzała ją szybko i podała kobiecie.
-Może koś klasycznego? Z kurczakiem? Albo szynką?- Wzięła ostatni kawałek swojej pizzy, ale nim go ugryzła wypiła do końca sok pomarańczowy, który jeszcze zalegał w jej szklance.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wasp

avatar

Liczba postów : 142
Data dołączenia : 20/11/2012

PisanieTemat: Re: Luzzo's Pizza   Pią Mar 06, 2015 3:53 pm

Usiadła wygodniej przeglądając podaną przez kelnerkę listę dań. Podrapała się lekko po policzku.
- Z ananasem już kiedyś jadłam pizzę, bodajże hawajska się nazywa, ale żeby i z arbuzem?- zaskoczona przetasowała kartę dań i przez chwilę rozważała, która opcja będzie najlepsza.-... wiesz, lubię poznawać nowe rzeczy, a tą owocową pizzą mnie zaintrygowałaś.- złożyła zamówienie i uśmiechnęła się trochę szerzej niż wcześniej.- Hym... Ga-Eul...- przez chwilę rozważała lekko stukając palcem w stół i lustrując swoją rozmówczynię. Oczywiście, że Azja, tylko który kraj... Skreślała po kolei kolejne kraje, aż w końcu postanowiła postawić na jedną kartę.- Jak zgaduję kraj przy morzu Japońskim... ta lepsza Korea?- zaryzykowała zerkając na nią roziskrzonym rozbawieniem jednym okiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ga-Eul

avatar

Liczba postów : 42
Data dołączenia : 11/02/2015

PisanieTemat: Re: Luzzo's Pizza   Sob Mar 07, 2015 7:58 pm

Dziewczyna przez chwilę wpatrywała się w nowo poznaną kobietę z lekkim zdziwieniem, ale nagle wybuchnęła radosnym śmiechem. Cóż na dobry żart!
-Raczej Detroit.- Odczekała moment, aby zobaczyć reakcję rozmówczyni i dokończyła.
-Na prawdę ludzie patrzą tylko na wygląd! Nigdy nie byłam w Korei, ani jednej ani drugiej, więc proszę nie osądzać mnie po mojej twarzy.- Wyciągnęła telefon z kieszeni, wyłączyła muzykę, zwinęła słuchawki i schowała wszystko z powrotem do krótkich spodenek. Oparła łokieć o krawędź stolika, a porcelanowy policzek położyła sobie na dłoni, wpatrując się swoimi czarnymi jak smoła oczyma w kobietę, jakby chciała ją przewiercić na wylot. Przetarła małym palcem jedna brew i uśmiechnęła się wesoło, jakby nigdy nic.
-To co Pani zamawia?- Specjalnie znów użyła słowa „Pani” wiedząc, że Janet się to nie podobało, ale to nie było z jej wrodzonej wredności, raczej jako szkolny żart, w końcu Ga-Eul jest licealistką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wasp

avatar

Liczba postów : 142
Data dołączenia : 20/11/2012

PisanieTemat: Re: Luzzo's Pizza   Nie Mar 08, 2015 10:08 am

Splotła ręce pod brodą, robiąc przykrą minę.
-No tak, mogłam się domyślić, że jesteś trochę za młoda na samodzielne podróże, ale korzenie masz azjatyckie. Więc mimo, że nigdy nie byłaś w swoim kraju, to jednak stamtąd się wywodzisz.-zrobiła po swoim wywodzie mądrą minę i zerknęła na nią.- A z resztą większość ludzi to wzrokowcy, a nowo poznana osoba mogłaby się jednak trochę przestraszyć, gdybyśmy chcieli zobaczyć jej wygląd wewnętrzny.- błysnęła w uśmiechu zębami.
-[color:1458= yellow]Mówiłam, że zaintrygowałaś mnie tą owocową, to ją wzięłam.- odparła specjalnie puszczając mimo uszu tą "panią". Obrzuciła ją znowu uważnym spojrzeniem.-A zdradź mi, moja droga ile to ty masz lat?- zaryzykowała obserwując ją.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loki
Administrator
avatar

Liczba postów : 3474
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: Re: Luzzo's Pizza   Sro Mar 11, 2015 10:39 am

Komunikator S.H.I.E.L.D./Avengers należący do Janet zupełnie nagle zaczął wydawać z siebie charakterystyczny odgłos świadczący o odebraniu nowej wiadomości głosowej. Jej treść była krótka i nie pozostawiała żadnego pola na wątpliwości względem jej interpretacji: z rozkazu Marii Hill Wasp miała się stawić na terenie najbliższej placówki Tarczy lub Mścicieli, aby z tego miejsca zostać przetransportowana na miejsce misji o wysokim stopniu ważności... I tajności zarazem. Wszędzie same sekrety - a do tego pilne.

_________________


No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theavengers.forumpolish.com
Wasp

avatar

Liczba postów : 142
Data dołączenia : 20/11/2012

PisanieTemat: Re: Luzzo's Pizza   Sro Mar 11, 2015 4:25 pm

Nie zdołała się doczekać odpowiedzi, gdy odezwał się jej komunikator. Zmarszczyła brwi odbierając pośpiesznie wiadomość. Poczuła, że na chwilę wszystko przystanęło. Przez głowę przeszło jej paręnaście słów, których nie powstydziła się porządna ulicznica.
-Muszę iść.- poderwała się z miejsca, czując rosnący niepokój. Zmusiła się do nieszczerego uśmiechu.- Wiesz, szef nie daje nawet chwili spokoju... żegnaj Ga-Eul. Może się kiedyś jeszcze spotkamy.-wzięła swoje torby wychodząc z pizzerii i natychmiast skierowała się w stronę najbliższej placówki.
[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ga-Eul

avatar

Liczba postów : 42
Data dołączenia : 11/02/2015

PisanieTemat: Re: Luzzo's Pizza   Czw Mar 12, 2015 4:22 pm

Dziewczyna uśmiechnęła się tylko w odpowiedzi na pożegnanie kobiety. Właściwie to sama Ga-Eul powinna się zbierać, za długo już tu była. Dziwiło ją to, że jeszcze nikt nie dzwonił, ale cóż, tym lepiej. Znów założyła słuchawki, puściła z telefonu najnowszą piosenkę GOT7 i nawet nie rozglądając się po pomieszczeniu wyszła na zewnątrz. Trochę znudzona wszystkim skierowała się w stronę domu, ale nie powiedziane, iż jeszcze gdzież nie zawróci.  
[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Luzzo's Pizza   

Powrót do góry Go down
 
Luzzo's Pizza
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Pizzeria Cactus
» Magic Trade Center

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Midgard :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Nowy Jork-
Skocz do: