Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Las Vegas City Hall

Go down 
AutorWiadomość
Dur-Shurrikun
Mistrz Gry | NPC
avatar

Liczba postów : 1519
Data dołączenia : 25/08/2012

PisanieTemat: Las Vegas City Hall   Sro Lis 25, 2015 8:53 pm


Centrum samorządu miasta Las Vegas w stanie Nevada.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rhoshan
Lisi Mistrz Gry
avatar

Liczba postów : 524
Data dołączenia : 15/06/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas City Hall   Czw Mar 15, 2018 9:09 pm

Las Vegas podobno jest miastem, które nigdy nie śpi i nawet w środku dnia ludzie w kasynach nie dostrzegają upływu czasu. Wszystko dzięki takiemu specjalnemu mechanizmowi, który nazywa się projektowaniem budynku. W kasynach nie ma z tego powodu okien oraz zegarów, by ludzie nie czuli upływu czasu. Potem rzecz jasna takie nawyki zostają po wyjściu z tych świątyń hazardu. Ten dzień jednak nie należało do rutynowych. W okolicy Las Vegas City Hall przechodnie widząc cień padający z nieba spoglądali w górę. Niebo przeszył dźwięk silników, a zaraz potem nastąpiły pierwsze eksplozje wymierzone prosto w cywili. Atak wymierzony był z niemalże chirurgiczną precyzją i każdy wybuch praktycznie od razu zabijał osoby, które znalazły się w pobliżu. Na ulicach zapanował chaos oraz panika.
Na niebie widoczne były maszyny postury ludzkiej o wielkości najpewniej nie przekraczającej trzech metrów. Nie było ich dziesięciu, lecz setki, które zaczęły rozlatywać się do różnych sekcji miasta. Poza nimi gdzieś wysoko widać było jeszcze parę podobnych większych obiektów i trzy naprawdę ogromnych rozmiarów. Wszystko to w szaro-fioletowych barwach z okrągłym okienkiem bardzo przypominającym reaktor łukowy w zbroi Tonyego Starka.
Aktualnie przy City Hall przebywało około 20 takich maszyn, które atakowały wszystko co chociaż trochę przypominało kształtem człowieka. Podzieliły się na 4 grupki po 5 jednostek i w czterech kierunkach zaczęły swoje czystki. Ludzie w panice zaczęli uciekać do budynku samorządu, szukając tam schronienia, podczas gdy na miejsce jechały już radiowozy. Tylko czy zwykłe służby porządkowe dadzą sobie radę z takim przeciwnikiem? Wszędzie walały się rozszarpane kawałki zabitych osób. Droga poznaczona była kraterami po wybuchach, zaś większość okien w centrum pękła od pierwszych odłamków powstałych na skutek eksplozji. Wszędzie leżały wraki samochodów, zaś niektóre z nich pochłaniał ogień.
Maszyny nie miały litości, atakowały zarówno mężczyzn, jak i kobiety oraz dzieci. Nie patrzyły na wiek, tylko likwidowały każdego kto się nawinął.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pheromone

avatar

Liczba postów : 12
Data dołączenia : 03/01/2018

PisanieTemat: Re: Las Vegas City Hall   Pon Kwi 16, 2018 1:32 am

Co się dzieje w Vegas, zostaje w Vegas. No właśnie, ale co takiego się działo w tym pięknym mieście, że Pheromone się w nim znalazł? Prawdopodobnie sam fakt, że rodzinka w ramach integracji próbowała gdzieś zaciągnąć resztę domowników. I tym samym Robert wraz ze swoją dziewczyną Leilą oraz matką przechadzali się po mieście, kiedy... na niebie pojawiła się świecąca łuna, która wraz z kolejnymi sekundami powiększała się, a zaraz potem strzały. Cholera, nawet nie można odpocząć na krótkich wakacjach.  Chłopak ugryzł się w język, aby nie powiedzieć na głos, że czas zmienić się. Ale niestety byli tutaj jego bliscy. — Leila, weź matkę ze sobą, pomogę w ewakuacji ludzi. — Zanim odpowiedziała, Robert ruszył już przed siebie, znikając w dymie. W tym czasie schował się w jednej z ciemnych uliczek i wyjął z plecaka strój. Szybciej, szybciej, szybciej. Po ostatnich zapięciu był już gotowy do akcji. Mimo to nadal znajdowało się tutaj wielu ludzi. Dlatego też odbiciem uniósł się w powietrze i znalazł się przy pierwszej parze. — Spokojnie, jestem licencjonowanym ratownikiem. Dzisiaj będę waszym ratownikiem. — Chwytając ich w pasie ponownie uniósł się w górę i odstawił przy najbliższym, bezpiecznym spocie. — Teraz mnie słuchajcie, uciekacie przed siebie, nie oglądacie się za siebie choćby na sekundę. Z pewnością nie byliście szkoleni na wypadek... takiego wypadku, więc po prostu zostawcie to profesjonaliście... Który też w sumie nie zna się na tej procedurze... Ale lepiej sobie poradzi. — I dlatego to on zajmuje się dalszym ratowaniem. Próbował teraz w gęstych dymach wyniuchać kolejne zapachy przestraszonych ludzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Rhoshan
Lisi Mistrz Gry
avatar

Liczba postów : 524
Data dołączenia : 15/06/2014

PisanieTemat: Re: Las Vegas City Hall   Wto Kwi 17, 2018 12:02 pm

Pheromone postanowił działać i rozpoczął swoje próby ratowania cywili. Najbezpieczniejszym miejscem do zostawienia pierwszej parki był budynek City Hall. Stosunkowo nieźle zniósł pierwszą falę ataku, a sam z siebie jest dostatecznie duży, by mogli się w nim ukryć ludzie. Inna kwestia, że przeszkadzając Sentinelom, zwrócił na siebie uwagę jednej grupki maszyn. Piątka mniejszych zaczęła lecieć w jego stronę, ale przynajmniej nie atakowały teraz cywili. Leciały w formacji przypominającej literę V, gdzie ten na samym środku wyciągnął w jego stronę rękę, która zaczęła się świecić. Był to ten sam błysk, który był widoczny zanim nastąpiły eksplozję, więc być może właśnie maszyna miała zamiar go zaatakować. Świecił się również okrąg na jego piersi, który był bardzo podobny do tego reaktora, który ma Iron Man. Pozostałe grupy Sentineli kontynuowały atak na cywili. Dojechały nawet wozy policji, z których wysiedli funkcjonariusze. Po chwili nawet zaczęli strzelać do maszyn z broni osobistych oraz strzelb, ale na niewiele się to zdało. Chociaż również zwrócili na siebie uwagę i maszyny zaczęły ku nim obracać swoje głowy i dłonie.
W pobliżu było jeszcze bardzo wielu ludzi, jednak chyba Pheromone miał większe zmartwienie.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pheromone

avatar

Liczba postów : 12
Data dołączenia : 03/01/2018

PisanieTemat: Re: Las Vegas City Hall   Wto Kwi 17, 2018 1:21 pm

Lepiej zrobiło się na sercu młodego superbohatera, gdy ocaleni przez niego ludzie mogli przynajmniej chwilowo odetchnąć od uczucia zagrożenia. Racja, ratusz był idealnym miejscem. W końcu przetrwał jak dotąd pod naporem pocisków robotów. Zresztą... kto w ogóle stworzył takie okropieństwa i dlaczego. Na to jednak Pheromone nie mógł znaleźć odpowiedzi, bo zaraz to stał się właśnie celem jednego z nieprzyjaciół, który zaczął do niego mierzyć wiązką. Plan był teraz dość prosty. Poczekać do momentu, kiedy pocisk lub sam dźwięk pocisku będzie już dość wysokiej tonacji lub zostanie wystrzelony, aby nagle uskoczyć ekstremalnym naciskiem nóg na podłoże w kierunku najbliżej ściany. Z jednej strony, egoistycznej, to dobrze, że kilka z robotów wzięło za policjantów, ale z innej - nie wiadomo jakie będą ofiary. Mimo to nie chciał się tym przejmować. W końcu miał w pewnym sensie lepsze umiejętności, pozwalające mu trochę więcej przetrwać. Świecący się na przodzie reaktor przypominał mu ten u Iron Mana. Być może uda mu się po walce zarekwirować jeden i skontaktować się z kimś z przedstawicieli Avengers. Obecnie jednak postanowił dalej odciągać uwagę od robota i skakać ze ściany na ścianę. Jeśli uda mu się zbliżyć do robota, a ten nie zdąży zareagować, to wskoczy mu na plecy. Może któryś z towarzyszy obierze go na cel i zastrzeli, a wtedy Phero jakoś się uratuje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Las Vegas City Hall   

Powrót do góry Go down
 
Las Vegas City Hall
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Raventree Hall
» Klub "Rocks"
» 002. Przewodnik po Appaloosa City
» Spis kadry Death City.
» Hall Wejściowy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Midgard :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Las Vegas-
Skocz do: