Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sarah Rushman

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Marrow

avatar

Liczba postów : 37
Data dołączenia : 26/06/2016

PisanieTemat: Sarah Rushman   Nie Cze 26, 2016 6:58 pm

Imię i nazwisko: Sarah Rushman

Pseudonim: Marrow

Rasa: Mutant

Miejsce pochodzenia: Nowy Jork

Wiek: 17

Frakcja: Cywile (później pewnie dołączę do którejś frakcji, jeszcze nie wiem, której)

Wygląd: Sarah jest szczupłą, średniego wzrostu kobietą o mocno kobiecych kształtach, zwłaszcza biorąc pod uwagę jej wiek. Mimo to jest zbudowana dość porządnie, jeśli chodzi o muskulaturę.
Dziewczyna ma krótkie, różowe włosy, które zawsze są w lekkim nieładzie. Grzywka opada jej nieco na twarz, nie zasłania jednak jej niebieskich oczy, w których zdaje się kryć jakiś prymitywny zew.
Na największą uwagę zasługują jej kostne narośle. Poza tymi, które co jakiś czas wyrastają losowo, Marrow posiada narośl na czole, przypominającą nieco rogi i okalającą jej oczy po bokach. Z jej pleców wystaje sześć kolejnych. Zazwyczaj rosną skierowane w tył, jednak czasami rosną na boki, co sprawia, że wyglądają trochę jak skrzydła. Bardzo makabryczne skrzydła. Posiada też narośle na żebrach, pod mostkiem, na biodrach, łokciach i kolanach.
Ciało dziewczyny tu i ówdzie zdobią blizny, mimo, iż posiada healing factor. Najwyraźniejsze znajdują się na plecach, w miejscu, z którego wyrasta dolna para narośli.

Charakter: Marrow jest bardzo nieufna, zwłaszcza w stosunku do ludzi. Mimo wszystko ma co do nich bardzi mieszane uczucia. Nienawidzi ich, twierdzi, że uważają się za lepszych, a ich, mutantów, za gorszych, jednocześnie niezmiernie im zazdrości, tak jak i mutantom, których moce nie oszpeciły ich ciała, jak to miało miejsce w jej przypadku.
Życie w kanałach sprawiło, że trochę zdziczała. Jest bezwzględna i bezlitosna, zabij albo daj się zabić, takie jest prawo dżungli. O ile te cechy są w niej stałe, to zostały mocno wyostrzone przez życie, jakie prowadzi i pewnie nieco by zanikły, gdyby wróciła do cywilizacji.
Marrow jest zimna i oschła, do tego agresywna i łatwo wyprowadzić ja z równowagi. Zdaje się być pewna siebie, czasami trochę przecenia swoje umiejętności. Wszystko to ma jednak prawdopodobnie na celu zamaskować jej kompleksy na punkcie swojego oszpeconego przez moce ciała oraz jej drugą, zupełnie inna naturę, która najzwyczajniej w świecie była za słaba, by zapewnić je przetrwanie.
Sarah jest świadoma istnienia innych mutantów, ale tylko niewielkiej ich ilości. Ogranicza się to najbardziej do tych, którzy pojawiają się w gazetach.

Umiejętności:
-tropienie
-przetrwanie
-poruszanie się niezauważoną (techniki cichego przemieszczania się, podstawy ukrywania)

Moce:
Dziewczyna posiada healing factor i wzmocniony system immunologiczny. Ma też dwa serca, aby zrekompensować jej losowy wzrost kości. W przypadku uszkodzenia jednego, drugie jest w stanie utrzymać ją przy życiu, wyraźnie jednak spada kondycja Sary. Dopóki jedno serce jest sprawne, drugie może się regenerować, nawet, jeśli zostanie całkowicie zniszczone. Pełna regeneracja (np. w przypadku wyrwania serca) trwa tydzień.
Marrow ma nadludzką siłę, zwinność i wytrzymałość, częściowo zapewnioną przez jej kości. Jej organizm jest jednak bardziej niż odporny na uderzenia czy przeciążenia.
Gen X sprawił, że kości Sary zyskały nowe właściwości. Po pierwsze so o wiele twardsze, niż zwykłe ludzkie kości. Dziewczyna jest w stanie bez problemu wyjść cało z upadków z dużych wysokości czy miażdżących ciosów.
Kości Marrow rosną i wyrastają z jej ciała w częściowo niekontrolowany sposób. Dziewczyna potrafi wytworzyć różne kostne struktury zgodnie ze swoją wolą, jak na przykład noże, miecze, pałki, kolce (które może wystrzelić ze swojego ciała niczym pocisk) czy odpowiednik pancerza, jednak poza tym jej kości rosną też w niekontrolowany sposób. Część z nich wyrasta w stałych miejscach, czasami jednak wyrastają losowo, najczęściej tam, gdzie tkanka jest cieńsza. O ile Marrow regularnie wyłamuje losowe odrosty, o tyle stałych narośl pozbywa się dopiero, kiedy zaczynają one sprawiać jej dyskomfort (rosną bowiem bez końca, w tempie około 3cm dziennie).
Czasem te losowe odrosty potrafią wyrosnąć wewnątrz jej ciała, nawet czaszki. Powodują wtedy silny ból, przebijając się przez wnętrzności. Taki odrost w przypadku dotknięcia innej kości niż ta, z której wyrósł, zaczyna być przez nią wchłaniany, jednocześnie dorywając się od kości macierzystej. Fenomen ten ma też wpływ na odrosty zewnętrzne, jednak Marrow tego nie praktykuje z uwagi na czas, jaki przyrośnięcie wymaga. Do tego we względnym bezruchu. W przypadku czaszki i przebicia się przez mózg nie są one w stanie zabić Marrow, ale na czas przebijania mogą nawet częściowo ja sparaliżować, a także pozbawić większej lub mniejszej części wspomnień.
Marrow potrafi wytworzyć dowolną strukturę kostną, a więc i zamieniać swoje kości na nowe (np. w przypadku uszkodzenia). Proces ten trwa o wiele szybciej niż gojenie, mimo posiadania healing factor. Wytworzona kość może mieć z grubsza dowolny kształt, twory są jednak dość toporne. Wytwarzanie kostnych struktur trwa dosłownie chwilę, jednak przy zamianie uszkodzonej kości musi najpierw wyrwać z ciała oryginał.

Broń:
To, co potrafi wytworzyć jej wystarczy.

Ekwipunek:
Nic specjalnego, z grubsza jakieś śmieci, które po prostu jej się spodobały albo uznała, że mogą się jej przydać.

Historia:
Zaczyna się jak każda inna. W pewnej zwykłej rodzinie rodzi się śliczna dziewczynka. Trochę... inna, bo z różowymi włosami, ale co z tego? No tak, 'co z tego' tylko do czasu. A konkretnie do jej dziesiątych urodzin, kiedy to objawiły się jej moce. Na początku na jej ciele pojawiały sie pod skórą twarde guzki, które zaniepokoiły rodziców. Wszystko oczywiście skończyło sie wizyta u lekarza. Ten nie był w stanie stwierdzić co to dokładnie jest bez dalszych badań, ale wstępnie ocenił raka kości. Badania odbyły sie niezwłocznie, jednak nie wykazały obecności komórek rakowych. Guzki zaś rosły, a ich wzrost przybierał na sile. W pewnym momencie zaczęły one przebijać skórę, ale rosły dalej. Rodzice byli coraz bardziej przerażeni, nie wiedzieli, co robić. Lekarze byli bezradni. Apogeum miało miejsce, kiedy niektóre wyrostki zaczęły strzelać z ciała dziewczynki w najróżniejszych kierunkach. Demolowały dom, a kiedy zabiły psa i poważnie zraniły matkę dziewczyny, rodzice, przerażeni tym, co dzieje się z ich córką, postanowili coś z tym zrobić. Nie wiedzieli, do kogo sie z tym zgłosić, więc po prostu wyrzucili córkę na ulicę.
Od tamtego czasu Sarah jest bezdomna, żyje głównie w kanałach. Przez jakiś czas żyła z bezdomna parą, szybki jednak ruszyła swoją drogą, kiedy dostrzegła, że ci tolerują ją tylko ze względu na jej moce, przydatne przy okradaniu małych sklepów po podstawowe i mniej podstawowe produkty.
Później natrafiła na Morlocków - niewielką społeczność mutantów żyjącą w kanałach pod Nowym Jorkiem. W tamtym czasie myślała, że w końcu znalazła swoje miejsce na świecie, miejsce, do którego pasuje, wszystko jednak musiało legnąć w gruzach, gdy miejsce miała wielka masakra. Marrow nie była jedyną, która przeżyła, ale do dziś dzień nie udało jej się odnaleźć reszty ocalałych i znów z nimi zamieszkać.
Marrow mieszka w jednej ze starych odnóg metra, gdzie ma urządzone coś na kształt mieszkania. Jest tam materac, mały grill elektryczny znaleziony na śmietniku, fotel, połamana szafka. Czasami wychodzi na powierzchnię, ale robi to naprawdę rzadko. Ludzie reagują na nią  tylko jeden sposób - krzyk i ucieczka, czasami groźby i próby walki. Ale kiedy na nich patrzyła nie czuła tylko nienawiści i złości. Czuła też zazdrość. Że wiodą normalne życie. I nadzieję, bardzo słabą, malutka nadzieję, że może kiedyś też będzie wiodła takie życie.


Ostatnio zmieniony przez Marrow dnia Nie Cze 26, 2016 7:35 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loki
Administrator
avatar

Liczba postów : 3378
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: Re: Sarah Rushman   Nie Cze 26, 2016 7:18 pm

Przyznaję, że nie znam jakoś cudownie tej postaci, ale pewna siebie to ona raczej nie była. Nawet w opisach na internecie widzę o tym wzmianki - że złością kryła właśnie swoje niepewności. Wiem, że później w charakterze o tym wspominasz, tyle że w takim wypadku dobrze byłoby przerobić tekst: nie "jest", tylko "zdaje się być" i tak dalej.

Umiejętności: wywal walkę bronią białą, bo ani ja tego o niej nie znalazłem, ani się to logiczne nie wydaje. Zamiast tego możesz wspomnieć, że potrafi wykorzystać wyjęte z siebie kości jako broń rzucaną lub pomóc sobie nimi podczas walki wręcz.

Moce - czynnik regeneracyjny na standardowym poziomie, przy czym ze względu na główną zdolność przystosowany do tego, by szybko odtwarzać jej kości. Siła fizyczna - tylko trochę podwyższona w stosunku do zwykłych ludzi. Wytrzymałość już bardziej, właśnie z powodu tych kości. Co do kościanych tworów: pamiętaj, że będą one dość toporne, czyli nie zrobisz raczej żadnego skomplikowanego kształtu.

Historia - wspominałem Ci przez pm o tym, że Morlocków dobrze byłoby jednak uwzględnić.

_________________


No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theavengers.forumpolish.com
Marrow

avatar

Liczba postów : 37
Data dołączenia : 26/06/2016

PisanieTemat: Re: Sarah Rushman   Nie Cze 26, 2016 7:35 pm

K, popoprawiane, zerknij teraz. Zaznaczam, że nie trzymam się kurczowo kanonu, trochę zmieniam. Choćby dlatego, że masakra na Morlockach miała, według wiki, miejsce w '86. I uratował ją Gambit.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loki
Administrator
avatar

Liczba postów : 3378
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: Re: Sarah Rushman   Nie Cze 26, 2016 7:47 pm

Akcept. Jeżeli jednak się namyślisz i zdecydujesz startować w jakiejś drużynie, daj znać.

_________________


No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theavengers.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sarah Rushman   

Powrót do góry Go down
 
Sarah Rushman
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Nauczyciele fabularni

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Sprawy organizacyjne :: Karty postaci-
Skocz do: