Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Alias Investigations

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Jessica Jones



Liczba postów : 23
Data dołączenia : 05/08/2016

PisanieTemat: Alias Investigations   Nie Sie 07, 2016 1:30 pm


Agencja detektywistyczna, której właścicielką i jednocześnie jedynym pracownikiem jest Jessica Jones. Prowadzona w lekko zaniedbanym biurze, którego centralnym punktem jest masywne biurko i stojące przy nim fotele dla Jess oraz klientów. Oprócz tego na wyposażenie biura składa się kilka szafek oraz regałów z aktami, laptop i telefon. Poza tym w środku znajduje się parę innych mniejszych przedmiotów
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jessica Jones



Liczba postów : 23
Data dołączenia : 05/08/2016

PisanieTemat: Re: Alias Investigations   Nie Paź 23, 2016 1:55 pm

Po odstawieniu mężczyzny do szpitala wróciła jeszcze na miejsce tego zdarzenia. Miała tam zlecenie do dokończenia, poza tym chciała poszukać w okolicy czego co wskazałoby na to co mogło się przydarzyć tajemniczemu jegomościowi. Do mieszkania wróciła tuż przed świtem. Była okropnie zmęczona, ale wspomnienie wczorajszego wieczora nie dawało jej zasnąć. Analizowała w głowie wszystko co miało wtedy miejsce, być może umknął jej jakiś ważny szczegół, który nadałby kierunek dalszym działaniom. Leżała w łóżku wpatrując się w sufit i nad wszystkim dokładnie się zastanawiała. Była pewna, że to co stało się temu mężczyźnie nie było dziełem przypadku. Największą zagadką pozostawał ślad na szyi. Co sprawiłoby, że żyły w jego pobliżu przybrałyby tak ciemny kolor? Nie wyglądał na ranę, chyba że była bardzo niewielka. Przypominał bardziej użądlenie, co wskazywałoby, że coś mężczyźnie wstrzyknięto. Ale jaka substancja mogła doprowadzić go do takiego stanu? Niewiedza nie dawała jej spokoju.
Może w Internecie uda jej się odnaleźć podobne przypadki, którymi nikt wcześniej się nie zainteresował? „Dobra, Jess, gdzie zostawiłaś swój laptop?” Przeszukała całe mieszkanie, lecz po przenośnym komputerze nie było ani śladu. Oczywiście, nie zabrała go z biura. Przecież nie spodziewała się, iż będzie jej teraz potrzebny. Jeśli chce czegoś się dowiedzieć, będzie musiała tam zaraz pójść. Nie była to żadna oficjalna sprawa, ale po prostu miała ochotę dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi. W międzyczasie może otrzyma jakąś wiadomość na temat stanu zdrowia mężczyzny. Jeśli mu się poprawi, być może uda jej się zamienić z nim parę słów.
Przebrała się w czyste ubranie, wypiła mocną kawę i wyszła. W pobliskim kiosku kupiła gazetę, którą teraz schowała do kurtki. Nie miała długiej drogi do przebycia, więc po kilkunastu minutach spaceru znalazła się przed budynkiem, w którym wynajmowała biuro. Dotarła przed drzwi, na szybie których widniał napis Alias Investigations. Za pomocą kluczyka otworzyła je i weszła do swojego drugiego domu. Tak jak się tego spodziewała, laptop leżał na solidnym biurku. Zajęła miejsce w swoim fotelu, wyciągnęła gazetę i rzuciła ją obok komputera. Przysunęła bliżej siebie popielniczkę, zapaliła papierosa i zabrała się do roboty. Uruchomiła komputer, przeglądarkę i rozpoczęła przeczesywanie Internetu w poszukiwaniu jakichś informacji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loki
Administrator


Liczba postów : 3045
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: Re: Alias Investigations   Nie Paź 23, 2016 8:37 pm

Podczas gdy Jessica przeglądała internet w poszukiwaniu czegoś przydatnego w tej sprawie, jej umysł zapewne rejestrował także pierwszą stronę odłożonej na później gazety. Wyróżniony na niej artykuł poświęcony był problemom w Houston, ale towarzyszyły mu również wzmianki o innych tematach - między innymi o jakimś zamieszaniu przy ambasadzie Latverii. Dość interesujący i na czasie wydawał się również tytuł "! UWAGA ! NADLUDZIE !" Zdecydowanie przyciągał uwagę.
Co ciekawe, ten sam artykuł pojawił się również wśród wyników wyszukiwania na ekranie laptopa, jednakże już szybkie jego przejrzenie dowiodło, że stanowił bardziej rozważania na temat nadludzi, niż źródło informacji odnośnie najświeższych wydarzeń. Na szczęście opcji do wyboru było więcej - i sporo z nich znajdowało się na blogach. Wyglądało na to, że wiele osób w Nowym Jorku zajmowało się śledzeniem pojawień się bohaterów i innych osób z mocami; na bieżąco wrzucały do sieci krótkie notki o tym, że - na przykład - Spider-Man pokazał się właśnie na ulicy takiej-a-takiej. Artykuły odnoszące się do nadludzi niejednokrotnie odwoływały się również do zbliżającej się wielkimi krokami konferencji, a także do postawy rządu czy polityków względem uzdolnionych.
Wyszukiwanie dotyczące symptomów w połączeniu z nadludzkimi zdolnościami powędrowało natomiast w stronę różnego rodzaju używek. Część z nich sprawiała po prostu, że wydawało ci się, że posiadasz jakieś moce - historia stara jak świat. Tak zwane MGH jednak stawało się ostatnio coraz poważniejszym i powszechniejszym problemem, a mogło być podawane właśnie dożylnie... Więc pewnie stanowiło w tym wypadku jedną z możliwości. Problem w tym, że nie powinno wywoływać aż takich skutków ubocznych - chyba że ktoś miał akurat pecha i był uczulony na jedną z substancji, które zawierały się w składzie MGH.
W trakcie, gdy Jessica przeszukiwała jeszcze coraz to kolejne strony, odezwał się zaś jej telefon - tak, ten biurowy, a nie komórkowy, więc sprawa była raczej oficjalna.

_________________


No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.


Ostatnio zmieniony przez Loki dnia Pią Paź 28, 2016 6:02 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theavengers.forumpolish.com
Jessica Jones



Liczba postów : 23
Data dołączenia : 05/08/2016

PisanieTemat: Re: Alias Investigations   Czw Paź 27, 2016 4:47 pm

Zdawała sobie sprawę z tego, że odnalezienie informacji, których potrzebowała może być bardzo trudne i zajmie jej trochę czasu lub będzie niemal niemożliwe. Przekopywanie się przez masę stron, które w ten czy inny sposób zajmują się sprawami ludzi z mocami uświadomiło jej jednak jak popularni stali się w dzisiejszych czasach ludzie uzdolnieni. Coraz częściej pojawiały się portale śledzące niemal każdy krok lubianych bohaterów, pośród których niepodzielnie króluje Spider-Man. W takich właśnie chwilach cieszy się, że zarzuciła karierę i nie musi zmagać się z uwielbieniem fanów. Zresztą, na świecie pojawia się coraz więcej osób z mocami, którzy na swój osób odwalają brudną robotę, dzięki czemu media mają pożywkę i temat na każdy kolejny numer, wydanie wiadomości i inne debaty w telewizji. Jej uwagę przykuł jeden z artykułów wspomnianych na pierwszej stronie zakupionej gazety. Oprócz tekstów dotyczących aktualnych zdarzeń ze świata dość mocno wyróżniał się ten o nadludziach. Ten sam, swoją drogą bardzo chwytliwy, tytuł znalazła także w sieci. Postanowiła zerknąć na niego okiem, mimo iż nie wiązała z tym żadnych nadziei. A może jednak się zaskoczy i dowie się czegoś ciekawego? Już pierwsze akapity utwierdziły ją w przekonaniu, że nie ma tu czego szukać. Poza przykuwającym uwagę całość tekstu jest tylko stekiem bzdur, którymi jakiś pisarzyna postanowił podzielić się z łaknącymi „wiedzy” czytelnikami.
Nie dotrwała do końca artykułu, gdy wznowiła swoje poszukiwania. Zmieniła nieco wyszukiwania i niemal natychmiast uzyskała wyniki, które częściowo mogły ją usatysfakcjonować. Część dalej była nic nie warta, bo dotyczyła tylko urojeń po narkotykach czy innych silnych używkach. Wśród tego wszystkiego odnalazła jednak coś wartego uwagi, choć nadal prawdopodobnie nie mającego nic wspólnego z prowadzoną przez nią sprawą. Mimo to może to być jakiś punkt zaczepienia. Wprawdzie MGH nie powinno wywoływać takich reakcji jak u tamtego mężczyzny, ale znane są przypadki, gdy organizm ludzki drastycznie reaguje na wszelkiej maści specyfiki. Facet mógł mieć po prostu pecha, a może to nie ma żadnego związku. Może uda jej się znaleźć coś więcej na temat tego środka. Z której strony nie patrzeć i tak nie miała nic lepszego do roboty. Z klientem, w związku z jego innymi zobowiązaniami, umówiona jest dopiero na następny tydzień, a wszystko inne spokojnie może poczekać. I wtedy zadzwonił telefon, służbowy, co w ostatnim czasie wcale nie działo się tak często. Położyła papierosa, któregoś z kolei odkąd przyszła do biura, na krawędzi popielniczki i pewnie podniosła słuchawkę.
- Jessica Jones, agencja detektywistyczna Alias Investigations. Słucham? – wypowiedziała tę samą co zwykle formułkę i czekała na odpowiedź dzwoniącego. Miała nadzieję, że ten ktoś ma dla niej coś ciekawego. Dla odmiany chętnie zajęłaby się czymś innym niż kolejnym romansem czy ucieczką ukochanego dziecka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loki
Administrator


Liczba postów : 3045
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: Re: Alias Investigations   Pią Paź 28, 2016 6:42 pm

Marzenia czasami najwyraźniej się jednak spełniały - gdyż Jessica mogłaby łatwo rozpoznać znajomy głos w słuchawce, nawet gdyby dzwoniący się jej nie przedstawił. Koniec końców słyszała go dosłownie kilkanaście godzin temu... I w gruncie rzeczy mogła się spodziewać, że wkrótce nastąpi to ponownie.
-Z tej strony Night Nurse. Przepraszam, że tak wcześnie, ale dzieje się coś niepokojącego... Ten mężczyzna z wczoraj najprawdopodobniej został czymś umyślnie zarażony, lecz symptomy nie zgadzają się z niczym, z czym mieliśmy do tej pory do czynienia. Nie udało nam się od niego niczego dowiedzieć, a po niecałej godzinie zaczął okazywać coraz większą agresję, więc musieliśmy pozbawić go przytomności... Teraz monitorujemy jego stan, ale poza tym niewiele możemy dla niego zrobić. Coś skaziło jego krew, a teraz przez nią atakuje organy wewnętrzne. Nie możemy odszukać odpowiedzialnego za to czynnika, na próbkach krwi staramy się znaleźć coś, co zatrzymałoby albo odwróciło ten proces... Bez skutku- kobieta zamilkła na moment, lecz dosłownie na kilka sekund, nim dorzuciła jeszcze jedno:
-Nie miałaś bezpośredniego kontaktu z jego krwią, śliną, potem, albo jakąkolwiek inną wydzieliną jego ciała, prawda?- spytała mianowicie.

_________________


No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theavengers.forumpolish.com
Jessica Jones



Liczba postów : 23
Data dołączenia : 05/08/2016

PisanieTemat: Re: Alias Investigations   Sob Paź 29, 2016 3:08 pm

Tak jak podejrzewała. To co się stało mężczyźnie nie było dziełem przypadku, czyli przynajmniej jedna kwestia już się wyjaśniła. Nadal jednak pozostawało wiele niewiadomych. Dlaczego on? Co mu wstrzyknięto? Kto mu to zrobił i gdzie? Oraz czy da się to jakoś odwrócić? Nie podobało jej się to, że pogarszanie stanu zdrowia faceta postępuje tak szybko. To oznaczało, że miała niewiele czasu na wyjaśnienie tej sprawy i być może odnalezienie lekarstwa. Bo przecież musi takowe istnień na wypadek, gdyby sprawca, czy osoba odpowiedzialna za ten eksperyment, czy cokolwiek to było, popełnił jakiś błąd. Musiał być przygotowany ewentualność, że coś pójdzie nie tak i wstrzyknie tę substancję sobie lub któremuś ze współpracowników, o ile tacy byli. Rzucone na koniec pytanie nie było czymś czego się nie spodziewała i nie rozważała od początku. Decydując się na pomoc musiała liczyć się z pewnym zagrożeniem, zwłaszcza gdy nie wiedziała z czym miała do czynienia.
- Nie wiem, być może. Właściwie jest to dość prawdopodobne. Nie był w najlepszym stanie, gdy starałam się mu pomóc. Do tego musiałam się przedrzeć przez pół Manhattanu, by wam go dostarczyć. Sądzisz, że to co mu tak bardzo zaszkodziło może się przenosić także na innych? - podczas transportu może i starała się zachować środki bezpieczeństwa, ale nigdy nie można wszystkiego przewidzieć.
- Od samego rana staram się znaleźć coś co mogłabym połączyć z tym mężczyzną i jego objawami. Nie odkryłam zbyt dużo. Coś jednak przykuło moją uwagę. Specyfik znany jako MGH, jego nazwa dość często przewijała się w znalezionych historiach. Podawany dożylnie, lecz nie powinien powodować tak ostrej reakcji. Nie mam nic więcej, ale warto sprawdzić. – może w jakiś sposób ta skromna wiedza przyda się w uratowaniu mężczyzny. Tak się jednak nie stanie jeśli szpital nie znajdzie się w posiadaniu próbki tej substancji. – Mogę spróbować je zdobyć, może uda się powiązać MGH z tym co mu wstrzyknięto. – nie powinno być problemów ze znalezieniem dilera, od którego można to cholerstwo kupić, tudzież ładnie poprosić o próbkę do badań jeśli będzie stwarzał problemy. Być może nawet udałoby jej się odnaleźć znaleźć tego kto w ten sposób faceta skrzywdził.
- Nie znalazłaś przy nim żadnych dokumentów lub czegoś co mogłoby mi pomóc prześledzić miejsca, w których mógł wczoraj przebywać? – w całym tym bałaganie całkiem zapomniała o przeszukaniu jego ubrań. Zresztą nawet nie sądziła, że sprawa okaże się o wiele poważniejsza niż pierwotnie przypuszczała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loki
Administrator


Liczba postów : 3045
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: Re: Alias Investigations   Sob Paź 29, 2016 6:21 pm

Po drugiej stronie rozległo się westchnięcie i to wystarczająco głośne, aby dało się je dosłyszeć przez telefon.
-Nie wiemy jeszcze na sto procent czy możliwe jest zakażenie przez ślinę albo pot, ale kontakt jego krwi ze zdrową o dowolnej grupie doprowadza do jej zarażenia... I to szybko. W warunkach laboratoryjnych pierwsze zmiany pojawiają się już po paru minutach, a potem rozprzestrzeniają się coraz prędzej. Po takim czasie najprawdopodobniej nie powinnaś być chora, chyba że w żywym organizmie proces przebiega inaczej, wolniej... Ale jeżeli poczujesz się gorzej, od razu do mnie wróć- wyjaśniła na początek Night Nurse.
-Co się zaś tyczy MGH... Pasowałoby do wzmożonej agresji i do podniesionej siły fizycznej, ale bez próbek do porównania niczego nie stwierdzimy... Więc zdaję się na ciebie. Mężczyzna nie miał przy sobie dokumentów, ani nawet portfela, tylko gotówkę luzem, ale przy niej jeszcze karteczkę...- w tym momencie zrobiła pauzę, a przez słuchawkę dało się dosłyszeć cichy szum, być może przekładanego papieru.
-... Chyba wizytówkę, czarno-białą, z literami TBA i słowem Brooklyn pod nimi. Nie miałam czasu sprawdzić co to, a oryginał i tak musiałam oddać policji, ale na wszelki wypadek zapisałam te litery. I... Jeszcze jedno. To dziwne, ale jego krew stopniowo zmienia kolor. Na zielony- dokończyła. Jeżeli rzeczywiście wynikało to z MGH, to osoba, której DNA użyto do stworzenia tej dawki specyfiku, zapewne posiadałaby podobną właściwość...

_________________


No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theavengers.forumpolish.com
Jessica Jones



Liczba postów : 23
Data dołączenia : 05/08/2016

PisanieTemat: Re: Alias Investigations   Nie Paź 30, 2016 5:11 pm

Ulżyło jej, gdy usłyszała odpowiedź na swoje pierwsze pytanie. Niby od tamtego czasu nie czuła się choć odrobinę gorzej, ale niczego nie można było wykluczyć. Night Nurse nieco ją uspokoiła, choć oczywiście nadal istniało pewne zagrożenie. W dalszym ciągu słuchała kolejnych poruszanych przez nią kwestii, Jessica nie chciała wtrącać się do wypowiedzi, gdyż mogła wtedy nie dosłyszeć jakiegoś interesującego faktu, który mógłby pomóc, nakierować ją na jakiś trop.
Gdy usłyszała nazwę TBA od razu wydało jej się, że już kiedyś ją słyszała. Nie potrafiła sobie jednak przypomnieć do czego się odnosi. Wpisała więc podany ciąg liter do wyszukiwarki i po chwili otrzymała odpowiedź. Klub nocy na Brooklynie, kawał drogi od Willow St. Jeśli był tam wczorajszego wieczoru musiał skorzystać z taksówki lub metra, by dostać się w tą okolicę. Lub ktoś go tam celowo zostawił. W każdym bądź razie wydaje się, że TBA będzie dobrym miejscem, by poszukać jakiegoś tropu. Któryś z pracowników musiał go widzieć, może nawet zna mężczyznę osobiście.
- Sprawdziłam. To klub na Brooklynie. – rzekła w gwoli wyjaśnienia, gdy przez dłuższą chwilę nie odezwała się ani słowem. - Mam jeszcze jedną prośbę. Mogłabyś zrobić i przesłać mi jego zdjęcie? Na odwrocie wizytówki, którą ci dałam, na wszelki zapisałam prywatny numer telefonu i adres mailowy. – zdjęcie może się przydać, gdyby musiała komuś przypomnieć wygląd ofiary. – A ja się przygotuję, gdyż wygląda na to, że wybieram się dziś na imprezę. Dostarczę wam tę próbkę jak najszybciej się da. – znów nastąpiła krótka przerwa, po czym Jess odezwała się wyraźnie zaintrygowana. - Czekaj, co powiedziałaś? Zielona krew? Dość niezwykła cecha. – która mogła, ale wcale nie musiała, nieco ułatwić jej zadanie.
- Informuj mnie na bieżąco, gdyby dochodziło do kolejnych zmian w stanie zdrowia pacjenta, dobrze? – wiedza ta może okazać się przydatna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loki
Administrator


Liczba postów : 3045
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: Re: Alias Investigations   Pon Paź 31, 2016 9:00 pm

Po drugiej stronie rozległo się jeszcze trochę szumu - podobnego do tego, co poprzednio, a więc zapewne wywoływanego przesuwanymi kartkami papieru. Być może Night Nurse rozglądała się za wizytówką, a może za czymś innym; grunt, że nie zwlekała też z odpowiedzią.
-Postaram się zawierać aktualizacje w miarę możliwości w smsach, żeby ci w czymś nie przeszkodzić... Chyba że stanie się coś szczególnie pilnego, wtedy zadzwonię. A zdjęcie podeślę najpóźniej za parę minut, ale z góry ostrzegam, że on teraz nie wygląda za dobrze- zapewniła, a w trakcie jej wypowiedzi szum kartek ustał.
-Więc... Będziemy w kontakcie. I dziękuję za pomoc. Jego stan w tej chwili zdaje się jeszcze nie zagrażać życiu, ale jeżeli wkrótce nie rozgryziemy źródła problemu, to nic dla niego nie zrobimy, a wtedy może się skończyć tragicznie- dorzuciła.

_________________


No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theavengers.forumpolish.com
Jessica Jones



Liczba postów : 23
Data dołączenia : 05/08/2016

PisanieTemat: Re: Alias Investigations   Sro Lis 02, 2016 1:37 pm

- To ja ci dziękuję. Postaram się to załatwić tak szybko jak tylko będę mogła. Do usłyszenia. – odpowiedziała i jeśli Night Nurse nie miała nic więcej do dodania odłożyła słuchawkę telefonu. Podczas trwającej krótką chwilę rozmowy odłożony papieros zdążył się już w sporej części wypalić. Chwyciła kupioną wcześniej gazetę, otworzyła na reportażu z wydarzeń mających miejsce w Houston i dopaliła fajkę.
Zastanawiała się jaki powinien być jej następny ruch. Jeszcze jest dość wcześnie, o tej porze w klubie nikogo pewnie nie zastanie, z tym musi więc poczekać do godzin wieczornych, z drugiej strony nie może marnować zbyt wiele czasu po prostu się obijając. Mogłaby poszwendać się w pobliżu TBA, popytać ludzi, ale wątpiła w jakiekolwiek szanse powodzenia takiego działania. Być może przez kilka najbliższych godzin mogła odwiedzić kilku dilerów i popytać ich o MGH, spróbować dowiedzieć się więcej na jego temat i wycisnąć z nich jakieś nazwiska, ale w ten sposób istniałoby prawdopodobieństwo, że szukany przez nią osobnik mógłby zostać ostrzeżony i zdołałby się upłynnić. Niektórzy handlujący takimi rzeczami znali się i informowali jeśli coś było nie tak. Być może powinna wrócić na Willow Street. Facet nie znalazł się tam bez powodu. Albo chciał wrócić do domu, albo go tam zostawiono, czyli może udałoby się znaleźć kogoś kto go zna lub widział zdarzenia z wczorajszego wieczora. Wcześniej jej się to nie udało, lecz pora była niezwykle późna. Nie wszyscy mogli być skłonni do pomocy osobie zataczającej się jak pijany, czy na pierwszy rzut oka nie wyglądającej najlepiej. Po natknięciu się na niego mogli wrócić do swoich domów lub innych zajęć i nie było ich w pobliżu, gdy Jessica wróciła ponownie obejrzeć tamto miejsce. Być może rozejrzenie się po okolicy w dzień pozwoli jej znaleźć coś co pominęła w nocy. Odłożyła gazetę, wyłączyła komputer i opuściła swe biuro.

[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Alias Investigations   Today at 4:54 am

Powrót do góry Go down
 
Alias Investigations
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Victor Creed alias Sabretooth

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Midgard :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Nowy Jork-
Skocz do: