Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share
 

 Martwy Las

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Gość
Gość



Martwy Las - Page 2 Empty
PisanieTemat: Martwy Las   Martwy Las - Page 2 Icon_minitime1Pon Gru 12, 2016 4:23 pm

First topic message reminder :

Martwy Las - Page 2 14ty0e0
Las pełen martwych, zeschniętych drzew oraz ostrolistnych krzewów. Obfituje w często niebezpieczną florę i jeszcze groźniejszą faunę. Na obrzeżach zawsze jest znacznie większa ilość drzew o ostrych, szpiczastych gałęziach wyglądających jak martwe drzewo zaś im bliżej środka tym więcej drzew liściastych. Zdobią je ostro zakończone liście o lekko zielonkawej fluorescencyjnej barwie.
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Gość
Gość



Martwy Las - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Martwy Las   Martwy Las - Page 2 Icon_minitime1Nie Sie 19, 2018 1:21 pm

Na słowa druida owca odrapała się po podbródku, ale nie przerywała mu wywodu. Może nawet uznawała to za zabawne, bo spod maski słychać było cichy chichot i powstrzymywanie śmiechu. Zwłaszcza w momencie, gdy rysował Slyowi znak na twarzy. Widocznie dobrą metodą uniknięcia śmierci z rąk owiec jest rozbawić napastnika. Nawet jeśli nie wykazuje wrogich intencji, a po prostu chce zabrać sobie ciało kogoś z kogo wyciągnięto duszę. Czy jednak prawdziwej śmierci przeszkadzałoby jakiego wierzenia ktoś jest? Otóż nie. W jej oczach każdy (poza pewnym regenerującym się degeneratem) był identyczny. Równo traktowała młodych, starych, garbatych, kosmitów i ludzi. Niemalże jak idealny system, który jest sprawiedliwy wobec każdego i nie da się go przekupić.
Owieczka również się nie śpieszyła. Miała najwyraźniej cały czas tego świata, by obserwować teatralny występ Lveliasa, który jakby nie patrzył dostarczał jej rozrywki. Zdecydowanie była to odskocznia od tego co zwykle w takich sytuacjach mogłoby się dziać. Normalny, zdrowo myślący człowiek zapewne zacząłby błagać o litość oraz by go nie zabierać, a tutaj zamaskowanej istocie zostało ukazane przedstawienie.
Owca mrugnęła kilka razy na słowa i tutaj już nie mogła powstrzymać śmiechu. Złapała się wolną ręką za brzuch, a to dało Druidowi sposobność do ucieczki z resztą drużyny. Nie usłyszeli jej ostatnich słów, ale narrator pozwoli je sobie przytoczyć.
- Co się odwlecze to nie uciecze drogi Wilku– rzuciła w stronę jednego z krzaków – Chyba znaleźliśmy nową rozrywkę – zachichotała patrząc na zamykający się portal.

/Zezwalam.
Powrót do góry Go down
 
Martwy Las
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Midgard :: Wielka Brytania :: Shadow Isle :: Butcher's Bay-
Skocz do: