Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Cessily Kincaid - Mercury

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mercury

avatar

Liczba postów : 18
Data dołączenia : 23/02/2017

PisanieTemat: Cessily Kincaid - Mercury   Pią Lut 24, 2017 9:50 am

Imię i nazwisko: Cessily Kincaid
Pseudonim: Mercury, dla przyjaciół Cess
Rasa: mutantka
Miejsce pochodzenia: Portland, Oregon (korzenie irlandzko-amerykańskie)
Wiek: 17 lat
Frakcja: X-men

Wygląd:
Wzrost : 162 cm
Kolor włosów: karminowy rudy
Kolor oczu: srebrne
Przed objawieniem się jej mocy, Cessily uchodziła za atrakcyjną dziewczynę. Jej zielone oczy, żywa czerwień gęstych włosów i klasyczna twarz o regularnych, ładnych rysach, bardzo często skupiały na sobie męskie spojrzenia. Nienaganna figura wypracowana treningami sprawnościowymi w połączeniu z resztą jej atutów, zapewniały jej bardzo przyjemną aparycję i duże powodzenie. Aktualnie jej wygląd niewiele różni się od poprzedniego, gdyby nie brać pod uwagę charakterystycznej skóry o metalicznym połysku i tego samego koloru oczu. Może tylko jeszcze trudniej przegapić ją w tłumie. Jej całe ciało pokryte jest tą samą srebrzystą, nieorganiczną substancją. W dalszym ciągu charakterystyczna żywa barwa włosów, ściąga spojrzenia, teraz w kontraście z jej skórą może nawet bardziej niż wcześniej. Długie włosy spina jednak w funkcjonalny wysoko usytuowany kuc, puszczając tylko pojedyncze pasma luźno na policzki, a gęstą grzywkę nad oczy. Jej uśmiech dalej mógłby roztopić serca, a powalająca figura świetnie wygląda w każdych ciuchach, nawet tych prostych, podążających za modą topach i spodniach, jakie nosi. W jej gestach i aparycji wyraźnie widać zaleciałości po dawnym życiu, chociaż uśmiech zdaje się nieco bledszy, mniej pewny siebie, a ruchy nabrały większej introwertyczności niż przed manifestacją jej mutacji.

Charakter: Dorastając poza Portland, Cessily bardzo dobrze wtapiała się w tłum. Poprzez swój charakter, sytuując się dość wysoko na szczeblach popularności w szkole. Była jak wszystkie nastolatki w jej wieku, czasami trochę może nawet próżna, skoncentrowana na sobie. Nie było widać aby dostrzegała rozterki innych osób, czy dostrzegała je. Jeśli widziała ich cierpienie, potrafiła skutecznie to maskować. Skupiała się głównie na swoim życiu towarzyskim i poszerzaniu znajomości. W towarzystwie jednak uchodziła za życzliwą i sympatyczna, co aktualnie przyszłoby jako pierwsze do głowy, gdyby ktoś miał określić ją kilkoma słowami.
Jest bowiem wręcz chorobliwie miłą osobą. Przez wzgląd na późniejsze, nierówne traktowanie jej w rodzinie, wykształciła w sobie bardzo wysoki współczynnik sprawiedliwości, która kieruje jej wartościami i celami w życiu. Przez wzgląd na swoją chęć równoważenia ludzkiego życia, bywa, że Cessily poddaje się niesubordynowanym zachowaniom. Nie poddaje się wtedy autorytetom, a własnemu, zdrowemu osądowi, kiedy odkryje jakąkolwiek, nawet najmniejszą, niesprawiedliwość. Nigdy nie ma tym na celu uprzykrzyć komuś życia, nie ma w niej bowiem żadnej chęci buntu czy oznak szukania poklasku, uwagi szacunku innych. Wbrew temu nie jest uległą osobą. Potrafi okazać swoją dobrotliwość, tak samo, jak i stanąć w obronie słabszych w imię ich dobrego imienia bądź zdrowia. Tą samą postawę wykazuje wobec przyjaciół, troszcząc się o ich dobro czasem nawet bardziej niż o własne. Nie pozostawia spraw samym sobie, decydując się podążać za zdaniem: „wybieraj swoje walki”, choć nie wypracowała jeszcze stosowania go w stosunku do siebie samej.
Jako osoba, stała się również bardzo współczująca i empatyczna wobec innych osób, a relacje, w jakich jest z rodzicami, sprawiły, że stała się bardziej wyrozumiała od innych. Gotowa jest wybaczyć ludziom największe przykrości, nawet jeśli przeżywałaby je latami, sam moment wybaczenia i pogłębienia więzi jest dla niej ważniejszy niż chowanie do kogoś żalu i kierowanie się gniewem. Wierzy, że i jej rodzice kiedyś dostrzegą swój błąd, w odsuwaniu jej od rodziny, a wtedy gotowa będzie wybaczyć im wszystkie ich potknięcia i smutki jakie jej sprawili. Można powiedzieć, że ta chęć znalezienia rodziny i powrócenia do ich łask, jest w niej wręcz desperacka.
W dalszym ciągu, przez wzgląd na swoje doświadczenia życiowe, nie potrafi odnaleźć w sobie tych samych pokładów pewności siebie, jakie niegdyś kierowały jej życiem. Przez dłuższy czas, nawet w towarzystwie innych mutantów, Cessily czuła się jak bezwartościowy wybryk natury. Powoli zaczyna się to zmieniać, ale nawet teraz tęskni do dawnego życia… normalności. Zdarza jej się myśleć o sobie gorzej. Wychodzenie poza instytut dalej sprawia jej trudność, będąc dla niej ciężkim doświadczeniem. Nie przyzwyczaiła się do inności i już chyba nigdy nie przyzwyczai, dlatego chociaż wcale nie musi zapewniać niektórych swoich potrzeb biologicznych, zachowuje się jakby było inaczej.
Sama gotowa jest wyciągać pomocną dłoń do przyjaciół, wspierać ich w szczęściu i w smutku, dlatego, kiedy sama potrzebuje pomocy, szuka ulgi w możliwości wypłakania się w ramię kogoś bliskiego. Łatwo okazuje swoje emocje przed przyjaciółmi, choć nie lubi być dla nich obciążeniem. Wobec obcych przybiera natomiast maskę niewzruszonej osoby, mimo swojej wrażliwości i podatności na stres.

Umiejętności: Dobrze rozciągnięta i wygimnastykowana poprzez regularne ćwiczenia cheerleaderingu we wcześniejszej szkole.

Moce:
Forma metalu polimorficznego — jej ciało posiada specyficzną fizjologię. Zbudowane jest z  nietoksycznego, nieorganicznego metalu, podobnego do rtęci, zdolnego do dowolnej zmiany kształtów i formy – zarówno w postać stałą jak i ciekłą. W walce zdolność ta umożliwia np. zmianę kształtu kończyn w ostro zakończoną broń białą – dowolnie wymiarowane miecze, krótkie lub długie, bądź przybranie postaci bezkształtnej masy.

Podtrzymywanie funkcji życiowych — jej bio-rtęciowa forma utrzymuje samowystarczalność organizmu. Nie potrzebuje więc do przeżycia podstawowych funkcji biologicznych: jedzenia, picia, czy tlenu. Chociaż aby zachować swoje człowieczeństwo, mimo wszystko dostarcza swojemu ciału te biologiczne potrzeby.

Odporność na telepatię — poprzez swoją metaliczną formę, Cessily ma zwiększoną tolerancję na wpływ telepatów. Nie posiada kompletnej odporności na umysłową penetrację, jej stopień zależny jest od umiejętności telepaty. Być może byłaby zdolna odeprzeć ataki najsłabszych użytkowników telepatii, aczkolwiek im większe ich zdolności, tym mniejszy jest opór w przełamaniu jej odporności.

Odporność na magię  — w jej przetrasmutowanej formie, w stosunku do innych ludzi czy mutantów, ciężej jest magicznie na nią wpłynąć, bądź zranić ją za pomocą magii. Mimo to, jest to bardzo niewielka odporność, przez którą z łatwością przebiją się bardziej biegłe w magii osoby.

Molekularna przyczepność  — daje jej zdolność przylegania i przemieszczania się po różnych powierzchniach takich jak ściany czy sufity oraz poprzez jej płynną formę, przy dobrych warunkach, zakamuflować się w takim otoczeniu.

Zwiększona wytrzymałość  — poprzez przemianę ciała – razem ze skórą, mięśniami i kośćmi – w płynną rtęć, Mercury staje się nieczuła na większość fizycznych obrażeń. Wynika to z formy, cięższej do uchwycenia i zranienia. Jej zwiększona wytrzymałość polega również na odporności na niektóre moce mutantów. Przez swoją bio-rtęciową formę odporna jest np. na destrukcyjny dotyk Withera, czy feromony wydzielane przez Wallflower.

Wrażliwość na elektryczność i bardzo wysokie temperatury  — w związku z jej metaliczno-podobną formą, Mercury jest nadwrażliwa na energię elektryczną. Już niewielka wiązka prądu, bardzo dobrze przewodzona przez jej ciało, może upośledzić jej ruchy i obezwładnić ją. Elektryczność nie powoduje jednak samego bólu, ale sprawia, że Cess traci kontrolę nad swoją metaliczną formą. Podobną nadwrażliwość odczuwa na bardzo wysokie temperatury, które powodują przepalenie i usunięcie kawałków jej bio-rtęciowej skóry (np. poprzez wycelowane w nią wiązki mocno naładowanych laserów).


Broń: wykorzystuje swoje zdolności
Ekwipunek: często telefon, sprzęt do komunikowania się z drużyną

Historia: Przed ujawnieniem się jej mutacji, Cessily mieszkała w domu amerykańskiej rodziny irlandzkiego pochodzenia. Jako cheerleaderka była popularna w swojej szkole, prowadziła typowe życie lubianej przez innych nastolatki. W wieku szesnastu lat, kiedy jej ciało przetransmutowało się w jej metaliczną, plastyczną formę, wszystko się zmieniło. Pierwsza przemiana nie kojarzy się Cessily z miłymi wspomnieniami. Jej podobna strukturą do rtęci, ciekła forma, rozlała się wtedy po podłodze. Nie panując wtedy nad swoimi mocami, nie mogła wrócić do swojej ludzkiej formy. Kiedy okazało się, że jest mutantką, a jej zdolność i nieorganiczna forma, jaką przybrała jest nieodwracalna, wywołało to wielkie zmiany w jej życiu.
Rodzice, jak i ona sama, nie potrafili pogodzić się z jej nowym stanem. Moce, które z czasem pochłonęły całe jej ciało w metalicznej formie zawstydzały jej rodzinę. Trzymana od tej pory w domu w ukryciu, nie opuszczała jego murów. Rodzice obawiając się opinii publicznej, nigdy nie zaakceptowali swojej córki, jako mutantki. Wieść o Instytucie Xaviera, który przyjmuje skrzywione, jak ich córka, dzieci, była dla nich ulgą. Pozbyli się problemu poprzez wysłanie ją na naukę do szkoły, nigdy później nie próbując utrzymywać z nią kontaktów.
Proces asymilowania się Mercury z nowym środowiskiem trwał bardzo długo. Cess chodź posiadała naturalne zdolności towarzyskie, długo nie mogła pogodzić się z nową sytuacją. Dołączając jednak do grupy nastolatków w Instytucie, w końcu odnalazła wśród nich przyjaciół, szczególnie dobrze dogadując się z Hellionem. Chociaż wydaje się z większą łatwością utrzymywać kontakty i relacje z rówieśnikami, prawdą jest, że dalej uczy się życia, jako mutant. Szuka swojego miejsca i celu, testując swoją przydatność jako członek ugrupowania w instytucie.


Ostatnio zmieniony przez Cessily Kincaid dnia Pią Lut 24, 2017 2:53 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loki
Administrator
avatar

Liczba postów : 3478
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: Re: Cessily Kincaid - Mercury   Pią Lut 24, 2017 2:08 pm

Odporność na telepatów standardowa, czyli potężni się przebiją, a słabsi od nich będą mieć odpowiednio coraz większe problemy.
Przy zwiększonej wytrzymałości źle sobie przetłumaczyłaś - tam nie ma nic o leczeniu, tylko o tym, że jest do pewnego stopnia nieczuła na obrażenia.
Przy odporności na magię znowu wkradł Ci się błąd w przekładaniu z angielskiego. Tam nie ma nic o telepatach - o tym już zresztą pisałaś. Chodzi bardziej o to, że przy użyciu niektórych zaklęć też ciężej ją znaleźć, wpłynąć na jej zachowanie lub ją skrzywdzić. To, że odporność jest w tym wypadku niewielka - to już przetłumaczyłaś dobrze.

Poza tym reszta jest okej.

_________________


No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theavengers.forumpolish.com
Mercury

avatar

Liczba postów : 18
Data dołączenia : 23/02/2017

PisanieTemat: Re: Cessily Kincaid - Mercury   Pią Lut 24, 2017 2:54 pm

Poprawione.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loki
Administrator
avatar

Liczba postów : 3478
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: Re: Cessily Kincaid - Mercury   Pią Lut 24, 2017 3:04 pm

Chyba przypadkowo usunęłaś sobie to o telepatii, ale jest w moich uwagach, więc w razie czego MG sobie poradzą. Akcept.

_________________


No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theavengers.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Cessily Kincaid - Mercury   

Powrót do góry Go down
 
Cessily Kincaid - Mercury
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Sprawy organizacyjne :: Karty postaci-
Skocz do: