Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Zerknij tutaj, bub.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Wolverine

avatar

Liczba postów : 164
Data dołączenia : 19/04/2013

PisanieTemat: Zerknij tutaj, bub.   Wto Kwi 04, 2017 7:19 am


Na początku planowałem ten temat jako ankietę, ale zrezygnowałem ze stworzenia sztywnej listy, żeby nie wpływać w żaden sposób na waszą kreatywność.
A przechodząc do tematu odkąd gram Wolverinem mam problem ze znalezieniem dobrego polskiego substytutu Loganowego „Bub”. Eksperymentowałem z kilkoma zamiennikami (koleś, synek, gościu, itp...) ale im częściej zmieniam owy przytyk, tym bardziej tracę sens i wydźwięk oryginału. Nie wydaje mi się też żeby dobrze brzmiało wstawianie nieprzetłumaczonego, angielskiego, do polskich kwestii. Stąd mój odzew do ludu. Pomożecie?
Liczę na to że wśród grona propozycji znajdę idealnego „Bub'a”. Niby pierdoła, ale zarazem kwintesencja.
Nagroda? Wieczna chwała i sława, możliwość zdobycia nowych doświadczeń (do CV), satysfakcja i spełnienie osobiste, oraz możliwość współtworzenia wizerunku najsławniejszego kanadyjskiego bohatera. Czego chcieć więcej?


Ostatnio zmieniony przez Wolverine dnia Wto Kwi 04, 2017 9:08 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gamora

avatar

Liczba postów : 170
Data dołączenia : 24/05/2014

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Wto Kwi 04, 2017 7:28 am

Brachu?
Ale to nie jest ostateczna wersja, jeszcze myślę. I kpiąca nuta w głosie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elixir

avatar

Liczba postów : 126
Data dołączenia : 03/01/2017

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Wto Kwi 04, 2017 9:02 pm

A nie znajdzie się gdzieś oficjalne tłumaczenie? Słowniki sugerują, że najlepsze jest koleś, ale może w wydawanych w Polsce komiksach było już coś dokładniej oddającego oryginał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Wolverine

avatar

Liczba postów : 164
Data dołączenia : 19/04/2013

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Pią Kwi 07, 2017 8:30 am

Wiesz jak to jest z tłumaczeniami. Zmienia się w zależności od tłumacza. Nie zauważyłem jakiegoś utartego polskiego odpowiednika w tym przypadku.

"Koleś" jest w sumie najbliższe (i tak chyba tłumaczą internety), ale spektrum używania tego słowa przez Logana jest tak szerokie, że nie oddaje stu procent wydźwięku. Na przykład Logan używa go też przyjacielsko do studentów i znajomych, gdzie "synek" pasuje mi lepiej.

Liczyłem na to że ktoś rzuci jakimś synonimem, na który ja nie wpadłem, a przypadnie mi do gustu bardziej niż moje. O uniseksowych chyba nie mam co marzyć...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Soleil Van Court

avatar

Liczba postów : 58
Data dołączenia : 26/02/2017

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Pią Kwi 07, 2017 9:55 am

Niestety, trzeba brać pod uwagę specyfikę języka - angielskiego oryginału i naszego polskiego, ze wszystkimi możliwymi odmianami i innymi trudnościami ;)

Właściwie, dlaczego by Wolverine nie miał mieć dajmy na to, 2-3 słów, właśnie z powodu tłumaczenia i samej specyfiki naszego języka, których używałby wymiennie w zależności od sytuacji/osoby? Myślę, że to nadal byłoby charakterystyczne, nadal klimatyczne, a zrozumiałe jak najbardziej ;)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Boston Bee

avatar

Liczba postów : 7
Data dołączenia : 01/04/2017

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Pią Kwi 07, 2017 1:44 pm

"Ziomuś"?
Jest zdrobnione i może być zarówno pozytywne jak i nie tak znów pozytywne w zależności od kontekstu. Tak mi się przynajmniej wydaje...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elixir

avatar

Liczba postów : 126
Data dołączenia : 03/01/2017

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Pią Kwi 07, 2017 2:03 pm

Ziomuś pasuje bardziej do jakiegoś dresa niż do Wolverine'a...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Surge

avatar

Liczba postów : 138
Data dołączenia : 04/05/2013

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Pią Kwi 07, 2017 2:24 pm

Jak dla mnie "koleś" i "synek" to dwie najlepsze opcje, których Logan może używać. W zależności od tego, do kogo mówi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Deadpool
Troll Forumowy | Boski Posłaniec
avatar

Liczba postów : 186
Data dołączenia : 08/08/2012

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Pią Kwi 07, 2017 3:36 pm

A ja uważam, że jednak powinieneś zostać przy oryginalnym "Bub" i dziwię się, że jak dotąd tylko ja. W tekstach, w których i tak dominuje język polski, taki obcojęzyczny gość od czasu do czasu nie brzmi według mnie źle (no chyba, że to tylko moje odczucie i hejcicie mnie za każde "shock" czy inne w postach Miguela), a na pewno jest lepsze, niż szukanie na siłę polskich, nieidealnych odpowiedników.

Zresztą, przecież ludzie już od dawna wplatają w mowie potocznej (a czasami nie tylko w takiej) obcojęzyczne zapożyczenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Spider-Man

avatar

Liczba postów : 251
Data dołączenia : 20/07/2012

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Sob Kwi 08, 2017 6:55 pm

Zgadzam się z Deadpoolem. Angielski to specyficzny język, który czasami ciężko dokładnie przetłumaczyć by oddać oryginalne znaczenie zwrotu czy słowa. Nieskromnie stwierdzę, że dobrze imituję pisania dialogów Spider-Mana w komiksach i często zdarza się, że polski język zwyczajnie nie pasuje do tego co chcę przekazać. Poza tym nie widzę żadnych problemów z anglojęzyczną postacią, raz na jakiś czas zarzucającą angielskim tekstem w polskich mediach.

Chociaż oboje czytaliśmy Spider-Manuff, więc możemy być nieco skrzywieni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
She-Hulk

avatar

Liczba postów : 92
Data dołączenia : 17/04/2013

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Sob Kwi 08, 2017 9:26 pm

@Deadpool&Spidey: rozumiem Wasze argumenty, ale pozwolę sobie nie zgodzić się z nimi. ;)
Można to zrzucić na karb mojego osobistego skrzywienia, ale tak już mam. O ile w luźnych rozmowach ze znajomymi, często zdarza mi się używać anglojęzycznych wtrętów, które w danej chwili pasują do sytuacji, o tyle w języku pisanym takie wtrącenia najczęściej mnie rażą. Jak by nie patrzeć, pisząc fabularne posty na forum tworzymy miniaturowe utwory literackie, które składają się na większą całość. Mając to na uwadze, powinniśmy dbać o estetykę języka, w którym piszemy.

Powiecie: "jasne, ale przecież odgrywamy na forum anglojęzyczne postacie."
A ja: to piszcie posty w całości po angielsku i będzie po problemie.
Wy na to: "przecież jesteśmy na polskim forum!"
Mnie z kolei pozostanie znacząco unieść brew i uznać, że sprawa zamknięta.

Jak mówi stare porzekadło, przekłady z języków obcych są jak kobiety - albo wierne, albo piękne. Co nie oznacza, że nie powinniśmy dążyć do ideału, jakim jest i wierność, i piękno. Nie w każdym przypadku uda się ów ideał osiągnąć, ale można się chociaż do niego zbliżyć.

Wyobraźcie sobie książkę, którą tłumacz przełożył tylko w połowie, bo uznał, że niektóre zwroty lepiej brzmią w oryginale. Mógł nawet mieć rację. Nie zmienia to jednak faktu, że połowiczny przekład jest bezwartościowy. Co więcej, dowodzi lenistwa tłumacza, któremu zapewne za tak wykonaną robotę nikt nie zapłaci.

Aby nie było niedomówień, pragnę zaznaczyć, że cenię sobie Wasze posty i nie zamierzam nikomu niczego w tej kwestii narzucać ani krytykować. Nieformalne użycie obcojęzycznych zwrotów często bywa uzasadnione, jeśli pasuje do sytuacji albo ma mieć efekt komiczny. Sama staram się unikać pisania w ten sposób, bo uważam, że jeżeli coś da się przetłumaczyć, nawet w sposób niedoskonały, to należy to zrobić. Czasami oznacza to więcej wysiłku, a czasami drobne odstępstwa od oryginału, ale liczy się wyłącznie efekt końcowy. Każdy język jest na swój sposób piękny i bogaty. Trzeba tylko dać mu szansę.

...

Po tym przydługim wstępnie dodam, że jestem za "synkiem". W zależności od tonu wypowiedzi może być pobłażliwy, pieszczotliwy albo pogardliwy. "Chłopie" działa na podobnej zasadzie, ale "synek" wydaje mi się bliższy ducha oryginału.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Soleil Van Court

avatar

Liczba postów : 58
Data dołączenia : 26/02/2017

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Nie Kwi 09, 2017 12:07 am

Pozwolę się jeszcze wtrącić, bo całkiem ciekawy temat rozmowy się rozwinął;)

Owszem, gramy na polskim pbfie, ale jak już She zauważyła, postaciami anglojęzycznymi - i zakładamy, że dla naszych postaci ten właśnie angielski jest podstawowym językiem porozumiewania się. Tłumaczymy więc, czy też piszemy ich wypowiedzi w całości w naszym rodzimym języku jednocześnie mając świadomość, że tak "naprawdę" rozmowy toczą się w tym jednym, uniwersalnym, który zna z grubsza cały świat.
Dlaczego więc, mając tę właśnie świadomość, nagle zostawiamy takie jedno, jedyne, odstające, nieprzetłumaczone słówko? Dla mnie osobiście brzmi to nieco dziwnie i strasznie rzuca się w oczy w dowolnym tekście/poście/wypowiedzi. Wychodzi najczęściej po prostu sztucznie i czytając całość, można odczuć pewien zgrzyt.
Zwłaszcza, że owszem, angielski bywa dosyć uniwersalny, ale polski jest z kolei wyjątkowo bogatym językiem i znowu, powtarzając za She, warto szukać i starać się znajdywać jakieś rodzime odpowiedniki jeśli się tylko da. Ja też miewam czasem chętkę wcisnąć gdzieś jakiś zwrot z angielskiego, bo ten język naprawdę lubię i akurat by mi pasował - ale staram się pilnować, bo wiem, ze będzie mnie to potem razić jakoś i uwierać ;)

Nieco inaczej ma się rzecz w przypadku wtrąceń z innych języków, co sama zresztą uprawiam. W skrócie: grasz postacią dajmy na to z Japonii, która ma manierę wtrącania japońskich słówek? Jasne, możesz takie napisać, by uwydatnić ten fakt, że jest to obcy język. Tak dla nas, piszących po polsku, jak i oryginalnych postaci w komiksach byłyby to nieznane i często niezrozumiałe słówka, nawiązujące do pochodzenia postaci i jakichś tam jej nawyków.
Natomiast takie wyjaśnienie ciężko podciągnąć do zwrotów i słów angielskich, w tym do takiego "bub".

Niemniej, oczywiście, jeśli użytkownik uzna, że wygodniej mu "bubować", to jak najbardziej może - ale zachęcam by spróbować może, jak brzmią(nawet na brudno) zwroty zaproponowane wyżej przez kilku z nas, a nuż coś podpasuje ;)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Deadpool
Troll Forumowy | Boski Posłaniec
avatar

Liczba postów : 186
Data dołączenia : 08/08/2012

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Nie Kwi 09, 2017 12:22 am

@Shulkie, ależ ja nie mówię o tym, by tłumaczyć profesjonalne, sprzedawane w sklepie książki w połowie, czy - wracając do naszych, trochę bardziej przyziemnych realiów - pisać całe zdania po angielsku w każdym poście. Tylko o użyciu jednego słowa, a z rzadka może odrobinę dłuższego zwrotu, w oryginalnej wersji, bo taka jest po prostu najidealniejsza; najpowszechniej znana i rozumiana; w żaden sposób nie przekręcona, spłycona. A jednak piszemy na forum, dla zabawy, więc wydaję mi się, że nie ma sensu przesadzać i rwać sobie włosy z głowy, byle wymyślić jakiś sensowny odpowiednik dla np. takiego "bub".

Ale żeby nie tworzyć zbytniego offtopu (przez ciebie będę miał wyrzuty sumienia przy używaniu takich słów :P) - jeśli koniecznie Logan chce stosować polski odpowiednik to rzeczywiście, "synek" brzmi chyba najsensowniej, choć kojarzy mi się też mocno z angielskim "kid"/"kiddo".

---
Akurat Sol się wtrąciła, gdy byłem w trakcie pisania i w sumie chciałbym nawiązać do jednego fragmentu:
Cytat :
Tak dla nas, piszących po polsku, jak i oryginalnych postaci w komiksach byłyby to nieznane i często niezrozumiałe słówka, nawiązujące do pochodzenia postaci i jakichś tam jej nawyków.

Nie wiem jak "bub", czy to jest rzeczywiście słowo stosowane w języku angielskim poza komiksami z Loganem, ale tutaj na pewno czuję się usprawiedliwiony w używaniu "shock". Teoretycznie jest to słowo angielskie, ale w Marvel 2099 ma całkowicie nowe znaczenie, gdy jest stosowane jako powszechne ówcześnie przekleństwo, następca "fuck" (a z perspektywy niefabularnej, zapewne po prostu jako eufemizm). Ze względu na to jest też traktowane przez postacie z teraźniejszości tak, jak w cytacie z posta Sol - jako nieznane, niezrozumiałe słówka, nawiązujące do pochodzenia i nawyków postaci ;)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sly

avatar

Liczba postów : 178
Data dołączenia : 04/10/2015

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Nie Kwi 09, 2017 11:51 am

Dyskusja jak na każdym posiedzeniu sejmu, ale z kulturą... No i inteligencją. Wtrącę się
Osobiście nie stosuję tego, ale do niektórych postaci wtrącanie tekstów po angielsku może pasować, a do innych nie. Do takiego mojego Sly'a raczej nie, ale do np: Icarusa już bardziej.
Jednak biorąc pod uwagę, że nasze postaci to w większości Hamerykanie, mamy tu sytuację, że w zasadzie wtrącamy... Co? Dla drugiej postaci będzie to normalne zdanie, ale dla usera już coś innego. Nie tyczy się to oczywiście, gdy w wypowiedzi jest słowo z innego języka- bo postać jest Niemcem/Japończykiem/Francuzem itd.
Sądzę, że takie wtrącanie słówek w obcym języku dla nas, Polaków może pomóc utrzymać klimat odgrywanej postaci. Nie musi się to sprawdzić u każdej, ale postaci takie bardziej "na luzie" mogą na tym zyskać.
A co do głównego tematu- może "gościu"? Równocześnie negatywne jak i pozytywne, bo zależy od kontekstu zdania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Namor

avatar

Liczba postów : 33
Data dołączenia : 08/04/2014

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Nie Kwi 09, 2017 12:08 pm

Jak dla mnie wystarczy na końcu wypowiedzi samo "bub" i już każdy sam sobie przypasuje po swojemu - według własnego "widzimisię" - tak jak on sam chce postrzegać to słowo z ust Wolverine'a. Mimo wszystko gdybym musiał wybierać na siłę, to najbardziej pasowałoby mi "brachu". Jestem niemal pewien, że tak też usłyszałem lata temu w bajkach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wolverine

avatar

Liczba postów : 164
Data dołączenia : 19/04/2013

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Nie Kwi 09, 2017 5:32 pm

Woah. Nie spodziewałem się że przypadkiem rozpętam tak interesującą dyskusję.

Co do wtrąceń anglojęzycznych to jakoś mnie one wybijają z klimatu. Inne języki, owszem, takie wtrącenia są bardzo klimatyczne, ale gdy głównym językiem urzędowym fabuły jest angielski, to pisząc po angielsku co właściwie wtrącamy, Polski? XD Może jestem w tym osamotniony, ale mi nawet Rosomak brzmi lepiej niż Wolverine. Jakoś poważniej, o dziwo. Może to jakiś mój wewnętrzny kryptopatriotyzm i zamiłowanie do mowy ojczystej.

Nie zrozumcie mnie źle nie chcę tutaj wyjść na blizzarda, i na siłę tłumaczyć wszystkie nazwy własne, czy eufemizmy, ale Logan wtrącający angielskie słówka wyglądałby mi trochę jak gimnazjalista z nowomową. :P W większości przypadków absolutnie mi to nie przeszkadza gdy czytam posty innych (np. spidey), zwłaszcza jeżeli ich charakter pasowałby do takiej nowomowy. Po prostu lepiej by mi pasowało, skoro forum jest polskie, aby Logan rzucał jakimiś soczystymi, niekoniecznie wulgarnymi, rodzimymi obelgami mieszając rozmówców z błotem.

btw, na razie chyba najbardziej przemawia do mnie "Synek" jako że z punktu widzenia Logana większość postaci to młokosy. No i może być zarówno obelgą jak i pieszczotliwym zwrotem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cable

avatar

Liczba postów : 194
Data dołączenia : 22/10/2012

PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   Wto Maj 02, 2017 11:14 pm

Pamiętam, że w latach 90'tych polscy tłumacze komiksów, uznawali to za nieprzetłumaczalne. Czasami spolszczali to słowo i np. Logan przytykał komuś szpony do twarzy mówiąc "Zamknij mordę i słuchaj BUBKU". Zamieniając to na pogardliwe bubek, pokrewne z bobek. Natomiast w tych samych latach tłumacze z niemieckiej telewizji RTL, którzy robili dubbing do "X-Men TAS", używali w tłumaczeniu słowa "sonne" - zonne, czyli jak rozumiem w wizji niemców to nie synku, tylko "synu".

Ale gdybym ja to tłumaczył, biorąc pod uwagę charakter Logana... On to wymawiał w tym samy znaczeniu, kontekście i tonacji co przykładowo Clint Eastwood w serii filmów o Brudnym Harrym słowa Punk. Bub nie było pieszczotliwe, to był wyraz pogardy. Więc dla mnie pasującym tłumaczeniem jest tylko i wyłącznie słowo "gnoju", bez mylnego przez krótkość 3 literowego słowa zdrobniebia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Zerknij tutaj, bub.   

Powrót do góry Go down
 
Zerknij tutaj, bub.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Merhaba! Tutaj Turek się kłania

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Offtopic :: Offtopic-
Skocz do: