Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Północny Las (Wyspa Zewyhn)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Dur-Shurrikun
Mistrz Gry | NPC
avatar

Liczba postów : 1363
Data dołączenia : 25/08/2012

PisanieTemat: Północny Las (Wyspa Zewyhn)   Nie Maj 07, 2017 8:48 pm


Las, znajdujący się w północnej, a dokładniej - północno-zachodniej części wyspy.
Drzewa porastają tutaj wzgórza, tworząc naturalną izolację dla zgiełku miasta oraz technologii, pozwalając odetchnąć świeżym powietrzem oraz utrzymać kontakt z naturą. Las łączy się ze wzgórzami, których nie porastają drzewa, tak więc spragnieni wypoczynku mają w czym wybierać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rhoshan
Lisi Mistrz Gry
avatar

Liczba postów : 485
Data dołączenia : 15/06/2014

PisanieTemat: Re: Północny Las (Wyspa Zewyhn)   Czw Wrz 07, 2017 11:37 pm

Lis zmrużył tylko oczy gdy Widmo przytrzymało jego pysk. Zastanawiał się czy wrodzona upartość Nodina prowadzi do tego, że nie da sobie nic powiedzieć, a może to była po prostu kwestia wieku i doświadczenia życiowego. Natomiast z innej strony miał wrażenie, że to było bardzo wygodne zastosowanie swojej pozycji, by wymigać się od niewygodnej rozmowy. Podobno coś takiego też miało miejsce w ziemskich korporacjach, gdzie starszy pracownik mógł po prostu kazać coś zrobić, by uciąć rozmowę. Nigdy tego nie widział, ale ze wspomnień łowcy wynikało, że czasami to miało miejsce. Szkoda tylko, że tutaj mogłoby się skończyć znacznie gorszymi konsekwencjami niż wywalenie z pracy albo obcięcie pensji. Nawet nie wiedział czy dostaje jakikolwiek żołd!
Nacisk był nieprzyjemny, a komunikat równie ostry co nasuwająca się w tym momencie riposta. Pewnie skończyłoby się to w najlepszym wypadku na przedłużonym pobycie w szpitalu. Trzeba jednak przyznać, że dobrali się nieźle. Uczeń i mistrz równie twardogłowi jeśli chodzi o przekonywanie któregokolwiek do jakiejś racji. To może okazać się cięższa przeprawa niż na początku Rhoshan myślał. Czując dotyk na szyi miał przebłyski tej bitwy z Houston, gdzie praktycznie wyszli cało jedynie cudem lub przez zwykłe szczęście. Tamta paskuda zostawiła mu trochę śladów, chociaż jakby nie patrzeć tam zatryumfował spryt nad czystą siłą. Chyba będzie musiał częściej ruszać głową, bo czasem wychodzą takie kwiatki pokroju leczenia kanałowego przy pomocy nowoczesnych pancerzy. To było tak głupie, że nie było bata by się nie udało. Kiedy Nodin robił swoje cuda, lis musiał walczyć z narastającym zaciekawieniem. Nie było to bolesne, ale również nie zawsze przyjemne. Zwłaszcza w miejscach, gdzie niedawno miał większe rany. Bardzo efektowna metoda leczenia, bo po kilku chwilach rudy był praktycznie jak nowy. Ciekawe jakby się to sprawdziło w warunkach treningowych i czy usuwa również w ten sposób zakwasy? Wtedy już byłoby istne piekło bądź raj treningowy, bo temu densorinowi nieprędko by się znudziło takie obrywanie i wstawanie. Nie lubił za długo siedzieć na miejscu, a Widmo pojawiło się w bardzo dobrym momencie. Po 24h pewnie zaczęłoby mu z nudów odbijać, a szukanie odpowiedniego zajęcia dla zabicia czasu mogłoby się nie spodobać personelowi medycznemu.
Dosyć szybko zaczął odwijać bandaże zwijając w ruloniki, by przynajmniej nie wyglądało to na porwanie dla lekarzy, którzy mogą tutaj wejść. W końcu nagle z ośrodka może wyparować wielki futrzak, który jakiś czas temu był ledwo żywy i umierający. Jednak w trakcie odwijania po prostu się znudził i uznał to za zbyt czasochłonne. Część, którą zrolował odłożył, a pozostałe ułożył po prostu na kupkę. Pewnie i tak pójdzie to do utylizacji, bo raczej opatrunków nie używało się dwa razy. Lis przeciągnął się, lekko strzelając przy tym kośćmi, które się zasiedziały. Był już gotowy, a chwilę później znajomy błysk przeniósł go w inne miejsce.
Czuł teraz zapach lasu, łąk oraz dźwięki ptactwa ziemskiego. Przenieśli się w jakieś dużo przyjemniejsze miejsce, a na pewno tu nikt nie zrobi problemu jeśli coś przypadkiem rozwalą. Chyba, że trafi się naprawdę nadgorliwy leśniczy z jajami, który nie dozna przerażenia na widok wielkiego jaszczura oraz ogromnego lisa. W normalnych warunkach pewnie kazaliby mu poddać się testowi na środki odurzające, jednak po ostatniej akcji chyba media już wiedziały co nieco o obecności obcych na Ziemi. Ha! Ciekawe jaką bajeczkę z krowami i porwaniami teraz wyskrobią fani teorii spiskowych.
To miejsce, w którym się znajdowali było jednak dosyć podobne do miejsca z odległej przeszłości. Chociaż lasy wyglądały z grubsza bardzo podobnie i zależnie od klimatu różniły się nieco drzewami to miejsce, w którym aktualnie przebywali przypominało trochę Densorin z tamtej wizji. Ten dziki jeszcze sprzed zjednoczenia.
- Świetne miejsce na piknik – skomentował żartem Lis. W sumie mógł się spodziewać mniej więcej w jakim celu pojawili się na tej przestrzeni. Mogli spędzić tutaj czas jak mistrz i uczeń, gdzie albo zdobywałby wiedzę w sposób praktyczny albo ten drugi, mniej fajny według niego. Chyba zanudziłby się ślęcząc nad tekstami, chociaż kilka rzeczy o myśliwcach z chęcią by przeczytał.
- W sumie gdzie dokładnie jesteśmy? – dotarło do niego, że w sumie wszystko pięknie ładnie, ale po przejściu przez tamten portal niezbyt wiedział co było po drugiej stronie. Wiadomo tyle, że najpewniej byli nadal na Ziemi, a wcześniej był w bazie CORE lub jego sojuszników. Pozostawała tylko kwestia co to dokładnie za miejsce. Nos lisa i jego zmysł łakomości dał mu również do zrozumienia, że gdzieś w pobliżu muszą się znajdować jagody. Jadalne i dosyć smaczne. Zwierzątek też w okolicy nie brakowało, ale chyba posiłek odłoży na później. Oparł się o drzewo i spojrzał na Widmo. Jakby wyczekując celu podróży tutaj.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Północny Las (Wyspa Zewyhn)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Wyspa Twarzy
» Klub Nocny - Night Crow
» Klub Nocny - Katedra Mokrej Elżbiety
» Klub nocny "Szeptem"
» Wyspa Endor

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Midgard :: Reszta planety :: Alranois-
Skocz do: