Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kera Crane

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kera

avatar

Liczba postów : 10
Data dołączenia : 05/06/2017

PisanieTemat: Kera Crane   Sob Cze 10, 2017 6:22 pm

Imię i nazwisko: Kera Elena Crane
Pseudonim: Casey, Eagle, Ellie
Rasa: mutant
Miejsce pochodzenia: Miami, Floryda, Stany Zjednoczone
Wiek: 28 lat
Frakcja: Inni bohaterowie

Wygląd: To taka niska, niepozorna kobietka, na której widok przeważnie ma się chęć jej pomóc we wszystkim, o co poprosi. Podkreślają to duże, brązowe oczy, potrafiące w jednej chwili zmrużyć się do niebezpiecznie wyglądających szparek. Szczupła, kształtna sylwetka jest żywym dowodem na to, że uprawianie sportu przynosi profity. Nie uśmiecha się zbyt często, przeważnie z poważną miną obserwując świat.
Kiedyś w wyrazie nastoletniego buntu i głupoty poprzebijała sobie uszy kolczykami w kilku miejscach. Obecnie nie nosi wszystkich kolczyków, a przynajmniej do pracy. Chociaż czasem jej się zdarza. Ma kilka mniejszych blizn na ciele, a także z dwa czy trzy tatuaże. Bardzo chętnie nosi ciemne przeciwsłoneczne okulary kompletnie zasłaniające jej oczy.

Charakter: Spokojna i opanowana, a przynajmniej taką stara się udawać. Niestety zdarza jej się dać ponieść emocjom i jest przeczulona na punkcie kilku rzeczy. Zwłaszcza głupoty. Zdenerwowana ma w zwyczaju zamykać oczy i mruczeć coś pod nosem, starając się uspokoić. Niekiedy nawet wyciągnie papierosa.
Nie do końca jest stabilna emocjonalnie, zdarza jej się mieć nieoczekiwane zmiany nastroju. Nie lubi się pchać tam, gdzie jej nie chcą i nie zawsze potrafi być cierpliwa. Nie jest tak, że najpierw strzela, a potem pyta, ale blisko jej do tego. Dla bliskich sobie osób zrobi wszystko, nawet jeśli może się to dla niej skończyć różnego typu urazami.
Stara się być optymistycznie nastawiona do świata. Bardzo nie lubi mówić o sobie, przeważnie o swojej przeszłości i informacjach o sobie mówi jak najmniej się da. Jeśli natomiast dla czyjegoś dobra trzeba kogoś okłamać… Zrobi to bez mrugnięcia okiem.
Uwielbia adrenalinę, szybkie samochody i jeszcze szybsze motory. Boi się i nie potrafi pływać. Nigdzie.

Umiejętności:
- zna hiszpański i irlandzki, a do tego w wolnych chwilach uczy się rosyjskiego, choć kiepsko jej to idzie
- strzela celnie i nie obawia się pociągnąć za spust. Rzadko pudłuje, chyba że robi to umyślnie.
- zna się na samochodach, motocyklach, silnikach i wszystkim, co można spotkać podrzuconego do warsztatu mechanicznego. Potrafi również prowadzić samochód i motor, zazwyczaj jeździ z maksymalną dozwoloną prędkością lub powyżej niej.
- jako tako zna sztuki walki, przynajmniej wystarczająco, by przeżyć na ulicy
- od kilku lat ćwiczy parkour

Moce:
- pirokineza – zdolnością Kery jest tworzenie ognia… na swoim własnym ciele. W dowolnym momencie potrafi wytworzyć ogień na własnej dłoni czy jakiejkolwiek innej części ciała. W razie potrzeby potrafi pokryć płomieniem całe swoje ciało, nie paląc przy tym niczego, co ma styczność z jej nagą skórą. W przypadku utraty kontroli nad emocjami, głównie gniewem, naraz cała „wybucha” ogniem i dłuższą chwilę zajmuje jej opanowanie tego problemu. Potrafi również kontrolować płomienie, choć w niezbyt dużej odległości od siebie (góra trzy metry) i gdy nie są zbyt duże – potrafi stłumić pożar mebla, ale z pokojem może mieć już poważny problem. Ale za to w bonusie może przechodzić przez płomienie i manipulować ogniem. Nie zdoła jednak przejąć ognia wytworzonego przez kogoś innego ani kontrolować specjalnych typów płomieni, jak na przykład ogień piekielny.
- przenikanie – niedawno odkryła (w nieciekawych okolicznościach) nową zdolność polegającą na przenikaniu przez materię nieorganiczną. Nie kontroluje tego zbyt dobrze, raz się uda, a raz nie. Najlepiej sprawdza się w sytuacji kompletnego stresu, jak próba strzelenia jej w głowię. Czasami zdarza jej się przebiec przez ścianę. Niestety nie jest to coś, czego może użyć na zawołanie, jednak wciąż rozwija tę zdolność.

Broń:
- Ogień. Bardzo, bardzo dużo ognia. W sytuacji, gdy naprawdę nie ma już innego wyjścia.
- Glock 19. Podstawowa i najczęściej używana broń, gdy sytuacja wymaga użycia takowej.
- Krzyżówka scyzoryka i noża sprężynowego własnej roboty. Wystarczająco skuteczna, jeśli trzeba kogoś boleśnie uświadomić, żeby nie wyciągał łap po cudzy portfel.

Ekwipunek:
Glock 19 plus dwa dodatkowe magazynki w razie potrzeby, scyzoryk, kluczyki do samochodu i motocykla, smartfon, napoczęta paczka papierosów z niedziałającą zapalniczką.

Historia:
Urodziła się w słonecznym Miami, jako córka dość znanego w kręgach medycznych genetyka, Johnatana Crane’a. Matki nigdy nie znała, a ojciec nigdy nie chciał o niej mówić. Kera wychowywała się przeważnie bez ojca, którego zwykle nie było w domu, bo praca, badania i wszystko inne było ważniejsze od córki. Niespecjalnie interesował się córką, uparł się tylko, by nauczyła się irlandzkiego. Nic więc dziwnego, że zostawiona sama sobie dziewczyna wraz z wiekiem coraz mniej chętnie wracała do domu, by w końcu wpaść w niezbyt porządne towarzystwo – przynajmniej z pozoru. Dla pana Crane’a grupka złożona z kilku czarnych, Meksykanów, Chińczyka i kilku białych nie była właściwym towarzystwem dla jego rzekomo ukochanego dziecka. Ta spowodowało kompletny bunt Kery i pogorszenie i tak kiepskich stosunków z ojcem. Z tego też powodu bywała częstym gościem w domach swoich znajomych, ucząc się od nich hiszpańskiego i wszystkiego o samochodach, motocyklach i innych rzeczach, jak chociażby o więziach panujących w prawdziwych rodzinach. Po jednej z wielu kłótni z ojcem z powodu gniewu obudziła się w niej zdolność pirokinezy, którą rozwija do dnia dzisiejszego.
Z biegiem czasu „grupka” zaczęła działać mniej legalnie, od przekraczania prędkości zaczynając, a na drobnych włamaniach i kradzieżach kończąc. Wtedy też ich znajomość się skończyła, bo mimo wszystko nie miała ochoty lądować non stop na policji przez te znajomości. Postanowiła również pójść na studia, jako że wykształcenie to postawa. Kiedy miała 20 lat, cała grupka została ostrzelana przez tamtejszych młodocianych gangsterów, co dość mocno wpłynęło na dziewczynę. W końcu kiedyś dobrze się znali. Wtedy też postanowiła wstąpić do FBI, jednak do tego musiała skończyć studia. Dorywczo pracowała też w warsztacie samochodowym, by w końcu móc zostać agentką.
Trafiła na wspaniałego partnera, podobało jej się w pracy i czuła się spełniona. W trakcie swojej kariery w jednostkach policyjnych miała „przyjemność” nakryć na próbie włamania Scotta Langa… I pozwoliła się ubłagać i puściła go wolno. W końcu jednak razem z partnerem trafili na bardzo nieprzyjemną sprawę związaną z przestępczością zorganizowaną, co zakończyło się śmiercią partnera Kery, a także próbą zabicia jej samej. Miała wtedy jakieś 27 lat, a życie ocaliła jej nowo obudzona moc przenikania. Po tej sytuacji, gdy koledzy z pracy ciągle mówili, że nic nie mają i nie mogą nic zrobić, Kera pod wpływem silnych emocji odeszła z FBI, postanawiając sama złapać morderców swojego partnera – jako Eagle.
Celem szeroko zakrojonej działalności dziewczyny stali się także członkowie gangów, jak i wszyscy ci, którzy będąc daleko ponad prawem, nie podlegali jurysdykcji policji. W końcu ze względu na swoją przeszłość doskonale wiedziała gdzie, kogo i w jaki sposób szukać, by nie zostać wykrytą. Nie zawaha się używać swoich mocy, jednak zdecydowanie woli stary, sprawdzony sposób polegający na przestrzeleniu kolana. Jako ostrzeżenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loki
Administrator
avatar

Liczba postów : 3349
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: Re: Kera Crane   Sob Cze 10, 2017 8:15 pm

Pirokineza jest w porządku, a przy przenikaniu dodałbym parę zastrzeżeń. Na tym etapie niech postać nie potrafi fazować ze sobą niczego zbyt dużego, głównie rzeczy takie jak ubrania, niesiona torba i tym podobne. Druga uwaga dotyczy długości działania mocy na jeden raz; póki co najlepiej po kilka sekund, skoro postać tego nie kontroluje. Oczywiście fabularnie można rozwijać.

Poza tym akcept.

_________________


No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theavengers.forumpolish.com
 
Kera Crane
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Seya Crane

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Sprawy organizacyjne :: Karty postaci-
Skocz do: