Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Stella Tsuki

Go down 
AutorWiadomość
Stella Tsuki

avatar

Liczba postów : 22
Data dołączenia : 06/01/2018

PisanieTemat: Stella Tsuki   Nie Sty 07, 2018 9:52 am

Imię i nazwisko
Stella Demetriana Fenlie Tosaka Emiya Tsuki

Pseudonim
Bataria

Rasa
Isolianin

Miejsce pochodzenia
planeta Isol, inny wymiar.

Wiek
3 698 lat

Frakcja
Inni bohaterowie

Wygląd
Stella to szczupła, bardzo dobrze wygimnastykowana, hunanoidalna kocica mierząca sobie dokładnie 197.5 cm wzrostu. Jej głowa jest nieco okrągła a pysk krótki, tak jak u zwykłego domowego kota. Jej oczy są zielono-niebieskie z pionowymi, czarnymi źrenicami. Pysk pomalowany białą farbą, imituje wygląd jej czaszki.
Jak na kocicę przystało, posiada wąsy czuciowe oraz duże, trójkątne uszy po bokach głowy. Swoje długie włosy na głowie spięła w dwa warkocze sięgające jej do bioder.
Pięciopalczaste dłonie z przeciwstawnym kciukiem, uzbrojone są w 3,5 centymetrowe, czarne pazurki. Do tego czarny, proporcjonalnie długi ogon pomagający zachować równowagę, jest też bardzo mięciutki w dotyku. Całe jej ciało pokrywa czarne, krótkie, połyskujące futro.
Fenlie nie biega na golasa, nosi oczywiście ubrania. Nieodzownym elementem jej ubioru jest złoty naszyjnik na szyi oraz złote bransolety - na włosach zamiast gumek i jedna na ogonie (dokładnie na środku) Do tego po jednej złotej obręczy na końcu warkocza i tiara na głowie. Jeżeli chodzi zaś o górną i dolną część jej ubrań, to przeważnie są to rozmaite szaty, chociaż czasami pokusi się o jakieś spodnie.

Charakter
Na pierwszy rzut oka wydaje się być bardzo tajemnicza. Nie lubi odpowiadać na pytania dotyczące siebie, swoich przedmiotów i tym podobnych chyba, że jest to wybitnie potrzebne i konieczne w danej sytuacji. Bardzo rzadko zdradza swoje prawdziwe imię, często używając swojego pseudonimu. Stella zawsze stara się być rozsądna, dobrze podejmować swoje decyzje ale szczerze - często jej to nie wychodzi. Jest szczera do bólu i zawsze mówi prosto z mostu czego potrzebuje, czego nie chce itp. Jako czarownica musi być odważna ale nie jest jakąś heroską, by lecieć na łeb na szyję w największą rozpierduchę. Nie widzi nic złego w ucieczce chociaż wie, że nie powinna tak postępować. Jak to kot, kiedy się czegoś bardzo wystraszy to ucieka. Również nie pogardzi nową dawką wiedzy którą uwielbia zdobywać. Wykazuje również wiele kocich cech. Jest bardzo uparta i jak coś sobie postanowi, tak musi być i koniec. Czasami bywa natrętna i zbyt ciekawska, lubi wszystko i wszystkich obserwować. Dużo śpi w ciągu dnia, znacznie mniej w nocy. Uwielbia mieć możliwość bezstroskiego wylegiwania się na czymś miękkim, mruczy kiedy ktoś drapie ją po szyi lub za uchem, potrafi po dłuższym czasie przywiązać się do kogoś i "naznaczyć go" (ocierając się o tę osobę) jako przyjaciela. Uwielbia czytać książki i słuchać muzyki - właściwie każdy rodzaj oprócz heavy metal). Czaem jednak bywa wredna, wręcz podła i okrutna chociaż zdarza jej się to naprawdę rzadko. Nie jest może przyjazna, raczej neutralna, skupiona bardziej na sobie niż na innych. Jest perfekcjinistką co przydaje się w tworzeniu eliksirów. Cierpliwa. To też można o niej powiedzieć, dokładność, opanowanie, wszystkie cechy potrzebne do bycia dobrym czarodziejem.

Umiejętności
Tworzenie eliksirów, gotowanie, podstawowa umiejętność walki sztyletem, strzelanie z łuku ale bardziej tak hobbystycznie. Posługiwanie się zaklęciami.

Moce
Stella ponad całe życie poświęciła na naukę zaklęć ze swoje magicznej księgi, dlatego osiągnęła w nich wysoki poziom. Nieco gorzej radzi sobie z eliksirami, ponieważ zaczęła dosyć późno się ich uczuć, jednak są one wykonywane z bardzo dużą dokładnością i dlatego ich jakość przeważnie jest naprawdę dobra. Chociaż zna ich tylko kilka.

Oprócz umiejętności magicznych, Stella posiada kocie "supermoce" które wynikają jednak wyłącznie z naturalnych umiejętności jej rasy
-> Wzrok: Jej kąt widzenia to 285° podczas gdy u ludzi wynosi 210°. W nocy widzi sześć razy lepiej niż człowiek, jednak obraz jest wtedy nieco zamazany i dostrzega mniej szczegółów. Za dnia ostrość jest taka jak u ludzi, jednak intensywność kolorów jest o 10% mniejsza. Koci wzrok doskonale reaguje na ruch nawet w ciemnościach
-> Słuch: niezwykle wrażliwy na dźwięk. Zwłaszcza na wysokie tony. Potrafi usłyszeć zupełnie niedostępne dla ludzkiej percepcji ultradźwięki, a także właściwie zlokalizować odległość i kierunek z jakich dochodzą.
-> Węch: dużo lepszy niż u ludzi, ale mniej czuły niż u psów. Warto odnotować, że jest szczególnie wyczulona na zapach związków chemicznych zawierających azot.
-> Smak: zmysł smaku jest zdecydowanie najmniej rozwinięty. Potrafi odróżnić gorzki, słony i kwaśny jednak nie słodki. Najsmaczniejsze jest dla niej mięso. Trzeba zaznaczyć, że dzięki tzw. organowi Jacobsona, znajdującemu się w podniebieniu, potrafi łączyć zmysł węchu i smaku. Korzystając z tej umiejętności węsząc z pół otwartym pyskiem, wącha zapach i jednocześnie go smakuje
-> Kocia gimnastyka: Jej zmysł równowagi jest bardzo mocno wyostrzony. Skakanie po dachach budynków czy chodzenie po wąskich krawędziach nie sprawia jej najmniejszych problemów. Do tego potrafi być naprawdę cicho, dzięki opuszkom na jej stopach (ale tylko wtedy kiedy nie ma na sobie butów). Skradanie się nie jest dla niej problemem.

Poniżej znajduje się spis zaklęć i eliksirów
Spoiler:
 
Spoiler:
 
Broń:

Sztylet - służy przeważnie do cięcia, gniecenia itp składników do czarów i mikstór. Ostrze ma długość 17 cm

Różdżka - wiadomo, do rzucania zaklęć. Może przeształcać się w laskę.

Ekwipunek:
Skórzana czarna torba - dostała to jako prezent od swojego Mistrza. Rzucono na nią dwa potężne czary (nie przez Stellę) Pierwszy sprawia, że nikt prócz niej nie może wyciągnąć rzeczy, które znajdują się w środku (chyba, że zaklęcie zostanie przełąmane ale jest to niezwykle trudne). Drugi czar sprawia, że wszystko co zostanie tam włożone, zostaje zmniejszone do kilku centymetrów (wielkości) (przy czym waga też maleje). Oczywiście nie schowa tam samochodu, więc największa rzecz jaką może tam schować nie przekracza średnicy niecałego metra. Za pomocą swojej różdżki przywołuje z torby potrzebny przedmiot, który wychodząc z torby na powrót odzyskuje swoją naturalną wielkość.

Posadanie ów magicznej torby wiąże się z tym, że Stella zawsze ma przy sobie całkiem dużo fiolek, ziół, rozmaitych składników, kryształy, garnki, ubrania, pokrowce i...długo by tak wymieniać. Oczywiście nie jest to nieskończona ilość rzeczy, jednak zawsze nosi w niej składniki potrzebne do wytworzenia zaklęć i eliksirów.

Historia:
Krótko i na temat, bo najważniejsze jest, jak Stella znalazła się na Ziemi.

Życie na swej planecie miała dobre, ot zamożna rodzina magów, tak więc i córka musiała zostać magiem. Któż jednak przypuszczał, że ze swoej rodziny to ona najlepiej będzie władać swą magiczną siłą? A to, że tworzy mikstury, przeszło wszelkie pojęcie jej matki i ojca. Lata leciały, wiedza się powiększała, Stella przeżywała rozmaite przygody, nie raz przypłacała je swoim zdrowiem i często była bliska śmierci. Odebrała kosztowne wykształcenie w jednej z najlepszych szkół magii, chociaż szczególnie pilną uczennicą nie była. Po zakończeniu głównego szkolenia, przeniosła się do własnego domu w lesie. Chciała bowiem poczuć się  jak "czarownica z dawnych czasów" Zawsze jednak znajdą się tacy, którzy poczują zazdrość. Pewnego, spokojnego, bardzo upalnego dnia, Bataria wracała ze swojej wielodniowej wyprawy po składniki do zaklęć i mikstur. Wpadła niestety w pułapkę, to był dosłownie moment, grupka "cieni" napadła na nią i nim się zorientowała, znalazła się w środku portalu. Nie wiedziała, że prowadził na Ziemię gdzie panują zupełnie inne zasady niż jej znane.

Ciekawostki
> Bardzo lubi gady, jaszczurki, węże, krokodyle itp
> Szaleje za smokami, kiedyś nawet miała na ich punkcie obsesję
> Ma słabość do ziołowych i owocowych herbat oraz do rudego futra/włosia/itp
> Nieznosi cukru
> Lubi zabijać ptaki i szczury
> Boi się myszy i pająków


Ostatnio zmieniony przez Stella Tsuki dnia Wto Lut 13, 2018 2:51 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loki
Administrator
avatar

Liczba postów : 3652
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: Re: Stella Tsuki   Wto Lut 13, 2018 1:39 pm

Najpierw moce rasowe... Przy wzroku dodałbym, że nawet w dzień postać widzi wszystko trochę zamazane, bo tak jest u kotów, plus pamiętaj, że w całkowitych ciemnościach też nic nie zobaczy - potrzebuje jakiegoś źródła światła. Reszta z tej części wygląda w porządku.

Zaklęcia - będzie sporo do zmiany, praktycznie przy każdym.
Lõhkuvad seemned: zmień promień na średnicę, wybuch o przeciętnej sile.
Juhmus: kula niewielka, jeżeli natrafi po drodze na jakąś przeszkodę, to się na niej rozbije i nie dotrze do osoby, ku której została wymierzona. Poza tym ogłuszenie działa trzydzieści sekund na zwykłego człowieka, istoty z jakiegoś powodu silniejsze, odporniejsze mogą być całkowicie nieczułe albo szybciej dochodzić do siebie - MG oceni.
Draakoni tulirelv: na pewno obniżamy temperaturę. Myślę, że pięćset stopni będzie pasować.
Aullumeelne taim: pnącza o takiej grubości to przesada. Zmieniłbym je na takie o średnicy kilku, góra kilkunastu centymetrów. No i pamiętaj, że to wciąż zwykłe rośliny, więc łatwe do przecięcia.
Suits: zmniejszyłbym obszar, powiedzmy... Średnica dziesięciu, góra dwudziestu metrów. Raczej nie ma potrzeby, żeby sięgało dalej.
Barjäär: tarcza nie utrzymuje się przez godzinę, tylko w zależności od tego, jakie i ile ataków na siebie przyjmie. Kilka silniejszych ją zniszczy, przeciętne czy słabe będzie znosić dłużej, a wyjątkowo potężny rozniesie ją od razu. Tak jak sama piszesz - przez jakiś czas wytrzyma mały kaliber, przeciętny zniesie, ale potem zniknie, a dużego nie zablokuje.
Kõne kaitsmine: z kilku lat zszedłbym na parę dni, nie zadziała wtedy, gdy osoba, której język chcesz poznać jest w jakiś sposób chroniona telepatycznie, ma podwójną osobowość, która mogłaby to zablokować, wyjątkowo silną wolę i tak dalej.
Väike põgenemine: to jest raczej w porządku.
Teine koht: w większości okej, tylko zaznaczyłbym, że działa w zasięgu planety, czyli nie pozwoli postaci przenieść się na inną - albo do jakiegoś wymiaru i tak dalej.
Do tego usuń wszystko to, czego nie traktujesz jako konkretne zaklęcia, czyli ten dopisek na dole. Poza tym masz tego mnóstwo, więc będzie dobrze, jeżeli parę usuniesz - sama możesz się zastanowić które.

To teraz eliksiry. Dodam swoje uwagi do Twoich, więc o ile jakiejś nie poprawię albo jej nie zaprzeczę, to również obowiązują.
Elu Segu: ogólnie w porządku, ale oprócz tego pamiętaj, że nie uzdrowisz tym zbyt poważnych ran. Mogą być rozległe czy głębokie, ale jeżeli będą za bardzo skomplikowane lub z innego powodu groźne, to nie uda się ich wyleczyć, tylko w najlepszym wypadku zmniejszyć.
Nähtamatus segu: sama zaznaczyłaś, że to zaklęcie niewidzialności, więc działa tylko na wzrok, inne zmysły wciąż mogą tego kogoś wyłapać.
Apiinamine: może paraliżować w miejscu, z którym wejdzie w kontakt, ale pamiętaj, że nie na każdego zadziała tak samo. Pięć minut - dla zwykłego człowieka. Ktoś na przykład odporniejszy albo obdarzony czynnikiem regeneracyjnym dojdzie do siebie wcześniej. No i bierz pod uwagę, że to szkło niekoniecznie rozbije się przy kontakcie, skoro musi być wystarczająco wytrzymałe, żeby Tobie nie popękało.
Do tego jak w przypadku zaklęć - tu też odpadają te wymienione na dole, czyli eliksiry śmierci, tortur, prawdy i pożogi. Mogę się zgodzić na odświeżacze powietrza, nawozy i poprawianie nastroju, oczywiście w naturalnym zakresie.

Ekwipunek. Nie podobają mi się zaklęcia nałożone na tę torbę. Na pewno odpada ostatnie, czyli bycie bez dna. Może blokować wyjmowanie rzeczy przez inne osoby, chyba że ktoś zdejmie z niej ten czar... I może zmniejszać obiekty, ale na pewno nie aż tak bardzo. Do kilku centymetrów, nie milimetrów. Nie zgadzam się na to, żebyś mogła nosić ze sobą praktycznie nieskończony zapas wszystkiego. Gdy będziesz szła na jakąś misję, na jej początku zaznaczaj co ze sobą bierzesz, najlepiej uzgadniając to z MG, żeby nie przesadzić.

Reszta jest w porządku. Mogłem coś opuścić, bo masz tego mnóstwo, więc po wprowadzeniu poprawek przejrzę jeszcze raz dla pewności.

_________________


No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theavengers.forumpolish.com
Stella Tsuki

avatar

Liczba postów : 22
Data dołączenia : 06/01/2018

PisanieTemat: Re: Stella Tsuki   Wto Lut 13, 2018 2:49 pm

Poprawione, usunęłam czar z tą czarną chmurą.
Jeżeli jest taka możliwość wolałabym aby za dnia widziała normalnie jak ludzie :/
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loki
Administrator
avatar

Liczba postów : 3652
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: Re: Stella Tsuki   Wto Lut 13, 2018 3:27 pm

Niech będzie akcept.

_________________


No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theavengers.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stella Tsuki   

Powrót do góry Go down
 
Stella Tsuki
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Sprawy organizacyjne :: Karty postaci-
Skocz do: