Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

 

 Ardghar Lycidas

Go down 
AutorWiadomość
Ardghar Lycidas

Ardghar Lycidas

Liczba postów : 17
Data dołączenia : 30/05/2018

Ardghar Lycidas  Empty
PisanieTemat: Ardghar Lycidas    Ardghar Lycidas  Icon_minitime1Czw Maj 31, 2018 2:22 pm

Imię i nazwisko: Ardghar Lycidas

Pseudonim: Dr. Artur Lycidas

Rasa: Wampir

Miejsce pochodzenia: Edynburg / Scottland

Wiek: około 1570 lat

Frakcja: Cywil

Wygląd:
Mężczyzna wyglądający na około 30 lat. Dobrze zbudowany, mający około 1.90 wzrostu o długich czarnych włosach, zadbanej równie czarnej brodzie i ciemnych oczach, mogło by się zdawać że połyskujących czerwienią. Jego skóra jest mocno blada, co kontrastuje z jego upodobaniem do ciemnych garniturów, występujących w kolorach czerni i granatu, ze srebrnymi lub czerwonymi dodatkami. Zawsze zadbany i formalny, zwykle chadza z ozdobną laską, choć widać że jest to raczej walor estetyczni, niż oznaka problemów z chodzeniem.

Charakter:
Ardghar narodził się dla nocy w czasach tak dawnych że mało kto o nich pamięta. Przez lata swojego nie-życia nauczył się jak istnieć pośród ludzi tak by nie zostać zauważonym, zawsze jednak tęsknił do ich towarzystwa. Stal się ciepły, charyzmatyczny, pomocny i spokojny. Nigdy nie żerował w swojej dzielnicy, a gdy tylko nie musiał unikał niepotrzebnego ranienia ludzi. Nigdy nie był złą osobą i potępiał zachowania innych przedstawicieli swego gatunku, uważając że wampiry mogą istnieć razem z ludźmi, nie postrzegając ich jedynie za ofiarę czy pożywienie. Ta myśl stała się dla niego przewodnią i nią właśnie się kieruje.

Umiejętności:
-Znajomość wielu języków, w tym Angielskiego, Staroangielskiego Łaciny, Greki, Irlandzkiego, Niemieckiego, Francuskiego, Włoskiego, Rosyjskiego, Perskiego, Staronordyckiego, Jidysz czy Egispkiego
-Wysoka inteligencja i zdolności do nauki
-Wiedza medyczna i ziołolecznicza
-Wiedza alchemiczna
-Szermierka, oraz w mniejszym stopniu podstawy różnych sztuk walki

Moce:
Pod względem fizycznym, Ardghar nie różni się szczególnie od innych przedstawicieli swojej rasy. Cechuje go ogromna jak na ludzi siła, niezwykła szybkość. Nigdy nie posiadł zdolności latania czy zmieniania swojego wyglądu, nadrabiając to sprytem, charyzmą i sprzętem tworzonym przez ludzi. Posiada jednak zdolność do przymuszania ludzi którzy spojrzą mu w oczy do czynienia jego woli. Niestety zdolność ta nie zawsze zadziała, szczególnie w czasach gdy tak niezwykłe istoty poruszają się po świecie. Mężczyzna posiada dość silną regenerację tym bardziej wzmocnioną jego zdolnościami magicznymi, która wyróżnia go spośród jego pobratymców. Jednak wymusza to na nim pozyskiwanie energii życiowej z otoczenia. Czy to z roślin, zwierząt czy innych ludzi, a jest to czynność wymagająca kontaktu fizycznego.
Ostatnią, jednak dla Ardghar'a najważniejszą zdolnością jest właśnie magia. Przez lata istnienia zdążył zdobyć sporą wiedzę alchemiczną, która pozwala mu dokładniej pojąć chemię czy biologiey, oraz sporą wiedzę z zakresu nekromancji, którą wykorzystuje do zwiększania swoich zdolności regeneracji, zadawania dosyć irytującego bólu poprzez dotyk, wysyłania sił i energii, kontrolowania kości pozbawionych ciała, czy nawet ożywienia na kilka godzin kilku (do pięciu, w zależności od rozmiaru) zwłok, jednak nigdy nie trafił na odpowiedniego nauczyciela, to też jego zdolności magiczne są dosyć ograniczone. Przynajmniej na razie...

Broń:
-Nóż sprężynowy
-Kastet
-Pistolet Colt 10mm
-Drewniana laska z wyciąganą z trzonka szpadą

Ekwipunek:
Większość starodawnych ksiąg magii z których posiadł swoje zdolnosci, zapasów krwi, czy artefaktów dawnych kultur trzyma w swoim skrzydle prywatnego szpitala. Przy sobie zawsze ma odrobinę ziemi z Edynburgu, tak w woreczku w kieszeni, jak i w podeszwach butów.

Historia:
Jako człowiek Ardghar był zielarzem i alchemikiem w małej wioseczce w okolicach dzisiejszego Edynburgu, jednak jego życie za dnia zakończyło się około roku 450 n.e.Został zmieniony przez starszego wampira, szukającego towarzystwa pośród świata nocy. Zmiana jednak nie zmieniła postrzegania młodego mężczyzny, który wciąż chciał pomaga ludziom, nie zaś ich ranić. Jako przyszły cel w swoim nie-życiu postawił by stworzyć sposób by wampiry nie musiały dłużej pożywiać się na ludziach i mogły poruszać się za dnia, by obie rasy mogły istnieć wspólnie, bez wrogości. Poznawszy wszystkie zasady istnienia, które przekazał mu jego twórca, opuścił go by zdobywać wiedzę. Podróżował po całym znanym świecie szukając wiedzy, starożytnych artefaktów i sposobu by ziścić swój plan. Odkrył magię nekromancji, która to niekoniecznie go zadowoliła, jednak pozwoliła mu się przybliżyć do celu i zrozumieć nieco istotę swojej rasy.
Całymi setkami lat żył i ukrywał się pośród ludzi przybierając różne imiona i kiedy mógł pomagając, dzięki czemu stworzył wrażenie rodziny filantropów i lekarzy podróżującej pokoleniami po świecie. Około roku 1880 postanowił ukończyć studia medyczne i zaczął wydawać zebraną przez lata małą fortunę by otwierać w rożnych częściach europy swoje szpitale w których poza pomocy ludziom, prowadził centra krwiodawstwa oraz mógł prowadzić badania w szpitalnych kostnicach.Zaczął działania jako filantrop dając niewielki rozgłos swojemu nazwisku i zaczął udawać swoich kolejnych potomków otwierając kolejne filie, co ułatwiało mu przemieszczanie się gdyż miał już gotowe kryjówki i laboratoria, oraz ludzie nie domyślali się jego prawdziwej natury. Osobnym bonusem był dostęp do tak dla niego ważnej krwi, którą również dzięki swojej wiedzy alchemicznej próbował już od lat zamienić jakimś syntetykiem, jednak bezskutecznie.
Teraz jednak wybudował kolejny ze swoich szpitali, jednak pierwszy raz w nowym świecie. Podając się za kolejnego członka swojej rodziny, Doktora Artura Lycidas zaczął pracę na nowym terytorium, w Nowym Yorku, wiedząc o istnieniu takich organizacji jak Avengers. Wiedział że ich wiedza i technologia może pomóc mu w spełnieniu jego marzeń, jednak nie wiedział jeszcze jak ją pozyskać...


Ostatnio zmieniony przez Ardghar Lycidas dnia Czw Maj 31, 2018 5:18 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Loki
Administrator
Loki

Liczba postów : 4142
Data dołączenia : 23/05/2012

Ardghar Lycidas  Empty
PisanieTemat: Re: Ardghar Lycidas    Ardghar Lycidas  Icon_minitime1Czw Maj 31, 2018 3:21 pm

Przede wszystkim podpisz regulamin.

Jeżeli zaś chodzi o samą treść karty... Większość jest w porządku, ale przy mocach zaczynają się uwagi. Kontrola umysłowa nawiązywana przez kontakt wzrokowy jest okej i dobrze opisana, a ta kwestia "nie zawsze działa" niech odnosi się standardowo do ludzi o nietypowo silnej woli, magicznych, telepatycznych, posiadających podwójną osobowość i tak dalej. Nie musisz tego dodawać do karty, bo będzie w moim poście.
Przy magii musisz już jednak rozpisać co dokładnie potrafisz zrobić, bo nie przejdzie określenie "między innymi" - chcę mieć wszystko podane. Zwiększanie zdolności regeneracji mogę zaakceptować, ale skoro wynika to z nekromancji, to wyjaśnij mi jak działa, że jest z nią związane; musisz coś poświęcić albo zdobyć z zewnątrz, wykorzystać czyjąś energię, krew? Ta regularna, typowa regeneracja może działać w takim tempie, że drobne rany uleczone zostaną w minuty, poważniejsze w godziny czy dni, a użycie zaklęcia pozwoli to przyspieszyć, tak czy siak z wyłączeniem odtwarzania całkowicie utraconych kończyn czy narządów wewnętrznych.
Ach, jeszcze co do alchemii: skoro nie wypisujesz żadnych możliwości, to zakładam, że rozumiesz ją w takim sensie, w jakim wykorzystywana była w naszym - realnym - świecie, czyli traktujesz ją w praktyce po prostu jako chemię z mistyczną otoczką.

Wampirze słabości - jak w opisie rasy; widzę, że się z nim zapoznawałeś, sądząc po ekwipunku, a to bardzo dobrze. Skoro zaś już o nim mowa, to podkreślam, że nie możesz uczyć się magii sam z siebie z tych ksiąg - bo rozwój postaci następuje przede wszystkim przez rozgrywki pod okiem MG - więc najlepiej załóż, że zawierają te zaklęcia, które i tak już znasz... Czyli najwyraźniej regeneracyjne. Ewentualnie mogą dotyczyć magii pod kątem historycznym i kulturowym, na to też się mogę zgodzić. Jeżeli natomiast nie opisujesz żadnych artefaktów, to ich nie posiadasz - chyba że chodzi Ci o takie czysto historyczne, nieprzydatne na przykład w walce, one są okej. Jeśli zaś chcesz mieć jakiś specjalny artefakt, to musisz go tutaj podać do oceny.

_________________

Ardghar Lycidas  GlOj7xo

No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
http://theavengers.forumpolish.com
Ardghar Lycidas

Ardghar Lycidas

Liczba postów : 17
Data dołączenia : 30/05/2018

Ardghar Lycidas  Empty
PisanieTemat: Re: Ardghar Lycidas    Ardghar Lycidas  Icon_minitime1Czw Maj 31, 2018 4:38 pm

Regulamin podpisany.

Co do regeneracji, wiem że jest ograniczona, postaram się z nią nie przesadzać, lub pytać o zdanie odpowiednich MG. A wybrałem właśnie nekromancję jako że wampiry są martwe. Mam nadzieję że wystarczy tyle ile dodałem.

Księgi już były przeczytane, z nich posiadł wiedzę, nie przewiduję że bez wydarzeń fabularnych lub działania innych użytkowników forum nauczę się czegoś więcej. Chyba że któryś MG zdecyduje inaczej.

Alchemia? Chodzi mi raczej o bardzo rozwinięta zwykłą chemię, Jak wspomniałeś z mistyczne otoczką. Raczej nie chce z tym przesadzić, chce dopiero zmierzać ku celowi mojej postaci.

Artefakty nie magiczne i nie bojowe. Może któryś MG zdecyduje że jest tam coś przydatnego, Ale to raczej znaleziska które miały pomóc w zrozumieniu wampiryzmu i przewyzszeniu jego słabości (tak czytałem część o wampirach w temacie popularnych ras i znam ich wady).

Dziękuję za rady i informacje, czekam na kolejne lub akceptację karty
Powrót do góry Go down
Loki
Administrator
Loki

Liczba postów : 4142
Data dołączenia : 23/05/2012

Ardghar Lycidas  Empty
PisanieTemat: Re: Ardghar Lycidas    Ardghar Lycidas  Icon_minitime1Czw Maj 31, 2018 5:04 pm

Rozpisane w porządku, o to mi właśnie chodziło, przy czym zaznaczam - jak w poprzednim moim poście - że nie przechodzi "między innymi" przy magii, czyli daje Ci ona właśnie to, co wymieniłeś.
Możesz więc zaklęciami z zakresu nekromancji: przyspieszać swoją regenerację, w tym celu wysysać energię z różnego rodzaju istot przez kontakt fizyczny (choć niektóre będą na to odporniejsze od innych lub kompletnie niewrażliwe, bo zablokują Cię magią czy innymi zdolnościami - albo ich tkanki nie pozwolą na taką kradzież, bo ciało będzie na przykład metalowe; takie wysysanie działa jednak dość powoli, więc musisz kogoś przytrzymać, a nie po prostu musnąć i tyle), kontrolować szkielety (tu pamiętaj, że musisz je prowadzić aktywnie, świadomie) czy zwłoki (nie będą posiadały ewentualnych mocy z czasów swojego życia, no i takie ożywienie to będzie w gruncie rzeczy utworzenie wykonujących proste rozkazy zombie, a nie faktyczne wskrzeszenie), ale usunąłbym zupełnie zadawanie ran przez dotyk.
Ogółem nie musisz tych uwag wpisywać do karty, wystarczy wycięcie wzmianki o wywoływaniu obrażeń przez dotyk oraz tego "między innymi". Wtedy powinno już być wszystko okej i dostaniesz akcept.

_________________

Ardghar Lycidas  GlOj7xo

No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
http://theavengers.forumpolish.com
Ardghar Lycidas

Ardghar Lycidas

Liczba postów : 17
Data dołączenia : 30/05/2018

Ardghar Lycidas  Empty
PisanieTemat: Re: Ardghar Lycidas    Ardghar Lycidas  Icon_minitime1Czw Maj 31, 2018 5:19 pm

Poszedł edit. Zadawanie ran zamieniłem na ból, a w magii zmieniłem jak prosiłeś. Jeśli są jeszcze jakieś uwagi bądź rady to czekam na odpowiedź :)
Powrót do góry Go down
Loki
Administrator
Loki

Liczba postów : 4142
Data dołączenia : 23/05/2012

Ardghar Lycidas  Empty
PisanieTemat: Re: Ardghar Lycidas    Ardghar Lycidas  Icon_minitime1Czw Maj 31, 2018 6:07 pm

Niech będzie, że i to zaklęcie przepuszczę, z ograniczeniami jak przy wysysaniu energii - czyli niektóre moce mogą osłabiać lub negować ten efekt, no i oczywiście ból utrzymuje się tak długo jak kontakt fizyczny.

Akcept.

_________________

Ardghar Lycidas  GlOj7xo

No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
http://theavengers.forumpolish.com
Sponsored content




Ardghar Lycidas  Empty
PisanieTemat: Re: Ardghar Lycidas    Ardghar Lycidas  Icon_minitime1

Powrót do góry Go down
 
Ardghar Lycidas
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Sprawy organizacyjne :: Karty postaci-
Skocz do: