Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 The Bronx High School of Science

Go down 
AutorWiadomość
Speed

avatar

Liczba postów : 119
Data dołączenia : 26/08/2013

PisanieTemat: The Bronx High School of Science   Nie Lip 15, 2018 9:42 am


Jedno z najbardziej prestiżowych liceów w Stanach Zjednoczonych znajduje się na Bronksie. Sąsiaduje z Harris Park (od strony po której znajduje się tam boisko) oraz Jerome Park, Goulden Avenue oddziela je od Jerome Park Reservoir.
Na terenie otoczonej drzewami szkoły, znajduje się parking oraz klub nocny - Bronx Science Astronomy Club.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Speed

avatar

Liczba postów : 119
Data dołączenia : 26/08/2013

PisanieTemat: Re: The Bronx High School of Science   Nie Lip 15, 2018 9:45 am

Dawno, dawno temu, za wielkim mostem Golden Gate i bagnami Luizjany, w samum sercu świata – Nowym Jorku – przystojny, mądry, odważny, zabawny i szybszy od Quicksilvera młodzieniec kupował hot doga…
Konkretnie dziesięć hot-dogów, bo przecież Tommy był dorastającym chłopakiem, do tego takim, który wyjątkowo dużo spalał. Jednak tę piękną bajkę (zwłaszcza, dla sprzedawcy, któremu średni rachunek skoczył właśnie w górę) przerwał atak robotów. Kto by się spodziewał? Speed nie oglądał zbyt dużo wiadomości, przeważnie za bardzo go nudziły, ale słyszał, że ma być jakaś superważna konferencja w Waszyngtonie. Jak mógłby nie wiedzieć mieszkając z szalenie obowiązkowym bratem, który bardzo serio podchodził do tego, żeby być godnym następcą Kapitana Ameryki? Tak czy inaczej, o ile wcześniej zdawał sobie sprawę z konferencji, o tym o ataku robotów dowiedział się dopiero, gdy pierwsze maszyny zaatakowały, a w mieście wybuchła panika.
Nie mógł czekać na resztę – musiał odżałować te dwa dolary – i pochłaniając po drodze bułki z parówkami, pobiegł do mieszkania. Przebrał się, zmył keczup z twarzy, poprawił włosy i pobiegł ratować świat.
Dzięki krótkiej wymianie zdań przez komunikator zdążył się zorientować w sytuacji. Avengers i wszyscy „dorośli” bohaterowie zajmowali się powalaniem morderczych maszyn i innymi epickimi czynami. Sam zdecydował się zostać na ziemi. Biegał po mieście i próbował pomagać jak mógł, skupiając się na ratowaniu cywili i odsyłaniu ich do bezpiecznych miejsc.
Przemieszczając się po mieście dostrzegł w pewnym momencie jak spomiędzy drzew wyrasta dziewczyna. Całkiem dosłownie.
Zagwizdał przez zęby – oglądanie tego jak Cassie Lang bawiła się w Statuę Wolności zawsze robiło na nim wrażenie, w jakiś sposób większe niż wszystkie świecące sztuczki machającego rączkami Wicca.
Orientując się, że dziewczyna znajduje się w okolicy tej elitarnej szkoły, postanowił do niej dołączyć. Istniało spore prawdopodobieństwo, że przyda jej się pomoc w pacyfikacji nastoletnich idiotów, którzy zamiast uciekać robią sobie selfie Sentinielami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cassie Lang

avatar

Liczba postów : 27
Data dołączenia : 10/04/2016

PisanieTemat: Re: The Bronx High School of Science   Pon Lip 16, 2018 3:27 pm

Jako że nagła i raczej kompletnie niespodziewana sytuacja wybiła Cassie z rytmu, dziewczyna nie chcąc aby nowa sytuacja ją przerosła, postanowiła sama to zrobić. Umyślnie lub też nie, to już nie było aż tak ważne. Zamieszanie było zdecydowanie zbyt duże żeby się zastanawiać nad takimi drobnostkami, a idiotyczne wręcz zachowanie uczniów lub przechodniów którzy zamiast uciekać i szukać schronienia starali się wręcz podejść bliżej, znacznie pogarszało sytuację.

W każdym razie, wzrost równy wyskości mieszkania na 3 piętrze dał Cassie sporą, dosłownie, szansę na opanowanie sytuacji. Czy chodziło o przesunięcie rozbitych samochodów, czy złapanie walącej się latarni. Dziewczyna nawet nie sądziła, że będzie kiedyś miała problem z wydostaniem ręki z mieszkania podczas próby uratowania młodego małżeństwa, które za nic nie chciało opuścić walącego się budynku. Całe szczęście jedno szarpnięcie wystarczyło by uwolnić się z murów i bez szwanku, przynajmniej fizycznego, odstawić ludzi na ziemie by ci, gdy adrenalina w końcu ich dopadna, uciekli w bezpieczne miejsce.

Uwagę olbrzymki przykuło jednak dobrze znane jej, gwizdanie. Oczywiście gdy spojrzała przez ramię nie zobaczyła postaci wyraźnie, a jedynie ledwo dostrzegalną smugę na którą była już po prostu wyczulona i przyzwyczajona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Speed

avatar

Liczba postów : 119
Data dołączenia : 26/08/2013

PisanieTemat: Re: The Bronx High School of Science   Pon Lip 23, 2018 6:59 pm

Tommy wbiegł na dach budynku szkoły, co dla Cassie mogło wyglądać, jakby po prostu się tam pojawił, tylko po to, żeby znaleźć się w zasięgu słuchu dziewczyny.
- Hej, mała, widzę nieźle balujesz! – krzyknął, machając do niej. Wydawało się, że może nawet nieco cieszy się na widok koleżanki z drużyny, co było dość dużym osiągnięciem, bo miał spore problemy z okazywaniem ludzkich uczuć komukolwiek poza Wiccanem.
Następnie w mgnieniu oka znalazł się u stóp głównych schodów, jednym ramieniem obejmując jakąś zszokowaną dziewczynę w fartuchu laboratoryjnym, z kolei drugą ręką przytulając do piersi pięć zastygłych z przerażenia królików. Pośród wielu głosów wypełniających budynek, to właśnie piski zwierząt i próby uspokojenia ich wypowiedziane histerycznym głosem, zwróciły jego uwagę.
Speed odstawił nastolatkę i zmierzył ją spojrzeniem. Dopiero wtedy zauważył, że pod rozpiętym fartuchem miała czarną koszulkę z jakimś hasłem dotyczącym walki o prawa zwierząt.
Na jego usta natychmiast wypłynął lekki uśmiech.
- Więc, korzystając z paniki postanowiłaś zakraść się do laboratorium i uwolnić króliki? – domyślił się, wręczając zwierzątka zszokowanej uczennicy. – To niejednoznacznie moralnie bohaterskie. Podoba mi się. – dodał i klepnął ją w ramię. – Young Avengers są dumni, a teraz wiej gdzieś do parku i schowaj się między drzewami.
Dziewczyna przytuliła mocniej króliczki i popatrzyła na Tommy’ego z wyrazem twarzy bardzo przypominającym te królicze po czym rzuciła się do ucieczki we wskazanym kierunku.
- Dlaczego ludzie nigdy nie dziękują? – zapytał sam siebie. Chociaż z drugiej strony, dziewczyna była ładna i miała w sobie coś zadziornego więc może nie wypadało jej przekreślać... – Hej, myślisz, że się jej spodobałem!? – krzyknął, zaczynając uwijać się pod nogami Cassie i oczyszczać teren. Bohaterka miała co robić i ciągłe uważanie, żeby nikogo nie zdeptać w czasie sparingu z robotem zdecydowanie jej tej roboty nie ułatwiało. Z tej okazji, Tommy zajął się ratowaniem kolejnych ludzi szybko zapominając o wybawczyni króliczków.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cassie Lang

avatar

Liczba postów : 27
Data dołączenia : 10/04/2016

PisanieTemat: Re: The Bronx High School of Science   Sob Lip 28, 2018 6:26 pm

- Co jak co, ale mała to ja teraz nie jestem… -Cassie oburzyła się i wydęła wargi, ale mimo wszystko po chwili na jej twarzy pojawił się uśmiech. Tommy’ego znała już na tyle dobrze, że nie potrafiła chować do niego urazu, a przynajmniej nie na długo. Przyzwyczajona do niektórych docinek i żarcików dalej reagowała różnie, ale nigdy negatywnie. No, prawie nigdy. W każdym razie, dziewczyna i tak wolała słuchać jego gadaniny niż trwać w kompletnej ciszy wiedząc, że Tommy miał problemy odnośnie wyrażania uczuć.

Cassie nie zdążyła zrobić wiele nim usłyszała nagłe pytanie swojego kolegi i tylko przewróciła oczami, na moment odwracając głowę w jego stronę by zmierzyć go krytycznie wzrokiem. – Myślisz że każda dziewczyna do której zagadasz będzie twoja? Serio jesteś szybki.. aż im współczuję. – Posyłając mu złośliwy uśmieszek, dziewczyna znów przekierowała swoją uwagę na obecną sytuację. Głównie starała się oczyścić ulicę oraz parking z poprzewracanych albo zablokowanych samochodów, przesuwając je na boki tak, aby możliwy był przejazd. Szczerze mówiąc to nawet nie zwracała wielkiej uwagi na plączącą się jej pod nogami białą mrówkę wiedząc że nawet jakby chciała to i tak by nie była w stanie go zdeptać. Niestety.

- Masz jakiś pomysł co z tym wszystkim właściwie zrobić? Teoretycznie powinniśmy się za bardzo mieszać, ale w praktyce chyba nikt że rzuci tekstem aby się schować i unikać kłopotów… - westchnęła, przesuwając szkolny autobus na bok, tym samym kończąc porządki na parkingu. Dziewczyna wyprostowała się i rozejrzała dookoła, szukając jakiegoś innego zajęcia do którego jej wzrost byłby przydatny, tym samym czekając na odpowiedź Tommy’ego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Speed

avatar

Liczba postów : 119
Data dołączenia : 26/08/2013

PisanieTemat: Re: The Bronx High School of Science   Pią Sie 03, 2018 8:36 pm

- Hej, mam wzrok bystry jak Hawkeye, szybko zauważam, że jakaś jest ładna. – rzucił do Cassie i znów zrobił rundkę po szkole. Tym razem zajęło mu to trochę dłużej, bo chciał dokładnie upewnić się, czy w środku nikt nie jest zagrożony. Wyglądało jednak na to, że co miało się zawalić już się zawaliło, a reszta osób może spokojnie przeczekać atak.
- I nie myślę, że będzie moja, przecież jej nie goniłem. – obruszył się – chociaż z drugiej strony, na to może być paragraf. Myślisz, że jest..? – stanął na chwilę w miejscu, zastanawiając się przez jakieś pięć sekund, ile mógłby dostać za ściganie ładnej dziewczyny. – I chyba nic nam tutaj nie zostało. Może zadzwonię do Wicca, żeby dowiedzieć się, jak oni sobie radzą? – zaproponował. Ten nietypowy dla niego bezruch, przerwał krzyk. Dobiegał z gardła jednej z uczennic, która wybrała ucieczkę między drzewa, zamiast pozostania w szkole. Jeden z robotów, uważanych przez dwójkę młodych Avengersów za wrak, ożył naglę i złapał przebiegającą obok za nogę. Jego palce zacisnęły się na kończynie na wysokości łydki, miażdżąc ją. Speed rzucił się w ich kierunku i objął dziewczynę, ale nie zdążył. Na co komu, cholera, nadludzka szybkość, kiedy nie jest w stanie zdążyć, gdy to niezbędne?
Usłyszał trzask miażdżonej kości i rozdzierający wrzask, dokładnie w chwili, w której już objął dziewczynę, żeby ją odciągnąć. Musiał wyhamować gwałtownie, bo w tym wypadku, próbując się szarpać tylko oderwałby jej nogę.
- Cassie! – krzyknął, mając nadzieję, że jego przyjaciółka zajmie się Sentinielem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cassie Lang

avatar

Liczba postów : 27
Data dołączenia : 10/04/2016

PisanieTemat: Re: The Bronx High School of Science   Nie Sie 05, 2018 4:09 pm

Cassie przewróciła oczami na raczej marne porównanie do Clinta i na raczej niezbyt trafny kontekst, przeciągając się nieco aby rozprostować stawy i nieco się rozgrzać na wypadek, gdyby jeszcze była potrzebna, a raczej jej wzrost. – Chyba tak, nie wygląda na to żeby cokolwiek miało się zaraz wydarzyć. Może nam coś znajdzie. – odparła, lekko wzruszając ramionami. No i wywołała wilka z lasu.
Gdy tylko do uszu dziewczyny dobiegł kobiecy krzyk, jej głowa momentalnie odwróciła się w kierunku źródła dźwięku. Kompletnie ignorując wcześniejsze słowa Speeda, Cassie z szeroko otwartymi oczami wpatrywała się w uwięzioną dziewczynę oraz trzymającego ją robota, dopiero po chwili zauważając chłopaka który za pewne jeszcze przed chwilą był gotów nieść pomoc a teraz, ze względu na sytuację, musiał się widocznie pohamować.
- Cholera… - mruknęła do siebie i czym prędzej skierowała się do nich, mocno zaciskając pięści i oceniając sytuację. Uścisk robota wydawał się zbyt silny, przynajmniej póki co aby uwolnić ranną dziewczynę, więc zostawała inna opcja, czyli oderwanie ramienia robota i dopiero wtedy mogliby mieć szansę na wydostanie jej. Chyba że to by tylko pogorszyło sytuację, ale wtedy przynajmniej byliby już w miarę bezpieczni.
W momencie gdy gigantka dotarła do centrum akcji, uklękła na jedno kolano i oparła jedną dłoń na robocie, wciskając Sentiniela w ziemię podczas gdy drugą ręką chwyciła jego ramie, starając się je oderwać. – Puszczaj rzesz… - warknęła, słysząc kilka pęknięć i zwarć. Kontynuowała więc, mimo wszystko starając się zrobić to w miarę delikatnie aby nie pogorszyć stanu dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Speed

avatar

Liczba postów : 119
Data dołączenia : 26/08/2013

PisanieTemat: Re: The Bronx High School of Science   Pon Sie 06, 2018 6:19 pm

Tommy rozejrzał się gorączkowo, szukając czegokolwiek, co mógłby zrobić. Jednakże w tej chwili wszystko ucichło, jakby świat chciał zrobić mu na złość i zmusić do patrzenia na ranną dziewczynę, której nie zdążył uratować przed tą sytuacją i teraz nie mógł w żaden sposób pomóc. Zwykle uciekał od swoich problemów, obiegał je i atakował z zaskoczenia albo wysadzał w powietrze – w tych okolicznościach żadna z tych strategii nie była pomocna. Mógł tylko stać z boku i patrzeć jak Lang siłuje się z Sentinielem.
Dla niego ten moment trwał całą wieczność, ale Cassie szybko udało się rozerwać mechaniczny staw i oddzielić ramię od korpusu. Zaciśnięte palce rozwarły się, uwalniając swoją ofiarę. Zepsuty robot zaskwierczał niebezpiecznie i Speed już wiedział, że coś jest nie tak, jak być powinno.
Zaraz, czy te badziewia nie wybuchały czasem w ramach reakcji obronnej?
- Cas, uważaj! – krzyknął, porywając chlipiącą dziewczynę w ramiona i odbiegł z nią na bezpieczną odległość. Gdyby tylko mógł zrobić to samo dla swojej przyjaciółki… Ta jednak, była zwyczajnie zbyt duża, żeby mógł chociaż ją odepchnąć, zwłaszcza, że trwała w stabilnej pozycji, blisko ziemi.
Zanim Lang zdążyła zareagować, tors robota, którego przyciskała do podłoża zasyczał, sypnął iskrami ale na szczęście nie wybuchł. Za to stanął w płomieniach, które dosięgnęły dłoni i przedramienia dziewczyny.
- Cassie! – krzyknął Tommy, a tym razem w jego zwykle wyzbytym większych emocji głosie zabrzmiało szczere przerażenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: The Bronx High School of Science   

Powrót do góry Go down
 
The Bronx High School of Science
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Bronx - Ulice

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Midgard :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Nowy Jork-
Skocz do: