Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

 

 Jacob Sunrise

Go down 
AutorWiadomość
Jacob

Jacob

Liczba postów : 7
Data dołączenia : 01/09/2018

Jacob Sunrise Empty
PisanieTemat: Jacob Sunrise   Jacob Sunrise Icon_minitime1Sob Wrz 01, 2018 8:07 pm

Imię i nazwisko: Jacob Sunrise
Pseudonim: Brak
Rasa: Homo Sapiens Superior
Miejsce Pochodzenia: New York
Wiek: 21lat
Urodziny: 14 czerwca
Frakcja: Cywile

Wygląd: Jacob jest mierzącym na 1,9 metra, ważącym 85 kilogramów, posiadającym średniej długości białe włosy które pod światło wydają się lekko fiołkowe, lekko zakręcone w bok, niebieskie oczy, jasną kremową karnacje młodym dorosłym który jest jest lekko umięśniony. Ubiera się najczęściej w ciemne ciuchy, jeansy, t-shirt, bluza lub kurtka i jakieś tenisówki albo adidasy. Czasami nosi rodowy sygnet. W pracy nosi zależnie od dnia inny strój roboczy. W dni gdy jest na kuchni, nosi zwykły biały fartuch i normalne ciuchy pod tym, za to w dni gdy jest na stanowisku kelnera, zakłada ładną koszule z krawatem, ciemne jeasny, zwisająca przepaskę na biodro z logiem restauracji. Czasami wychodzi formalnie ubrany, w garnitur na spotkanie z rodziną, czy na rozmowę z szefem. Tak to monotonnie nosi to samo, wszystko czarne. Mimo wszystko pomimo czarnego ubioru, łatwo go zauważyć na ulicy poprzez odbijające światło białe włosy.

Charakter: Jacob zazwyczaj jest spokojny, mimo wszystko łatwo podlega prowokacji czy stresowi i po jakimś czasie już spokojny nie jest. Lubi swoją prace oraz ogólnie New York. Uwielbia kawę, gotowanie oraz zwierzęta, no i nienawidzi morderców, czy ogólnie powiedziane złoczyńców. Jacob sam z siebie, rzadko kiedy zaczyna nowe relacje, można powiedzieć, że trochę obawia się ludzi. Często po prostu siedzi w domu i się leni w dni wolne, nie ma zbytnio znajomych poza tymi z pracy. Nie ma też hobby poza gotowaniem, chyba, że opieka nad kotem do tego się zalicza. Czasami potrafi sam z siebie wyjść z domu bez powodu by po prostu pospacerować i poukładać myśli, najczęściej tak robi gdy jest zbyt zestresowany i moc zaczyna się odzywać. Co do samej mocy w aktualnym momencie chciałby się jej pozbyć, czy chociaż kontrolować lub ograniczyć. Przez samą moc często się stresuje gdy pozostaje sam, jednak w miejscach publicznych np. w pracy zachowuje spokój.

Umiejętności:
Znajomość miasta New York
Znajomość Angielskiego i Francuskiego bardzo dobrze.
Znajomość Włoskiego w pomniejszym poziomie.
Wiedza z ogólniaka.
Umiejętność walki wręcz na średnim, jako tako się obroni.
Wytrzymałośc fizyczna, nie tyle negowanie obrażeń co po prostu dłuższy sprint czy większy wysiłek fizyczny bez zmęczenia.

Moc: Telekineza
Sama moc nie jest zbytnio kontrolowana przez Jacoba, jednak mimo wszystko coś sam z siebie potrafi.

->Jacob przy skupieniu się potrafi podnieść coś wielkości szklanki i przesuwać to niezbyt szybko w powietrzu.

->Moc jest tym silniejsza, im silniejsze emocje wpływają na Jacoba. Niewielka ilość stresu już potrafi uwolnić moc coś przesuwając a im więcej tym gorzej. Ogólnie moc większości wtedy wpływa na to co generuje emocje w Jacob'ie ale nie zawsze, czasami są to losowe przedmioty czy przedmiot na którym wyładowuję agresje.

->Sama moc pomimo późnego przebudzenia szybko się rozwija, i im bardziej rozwinięta jest, tym szybciej ewoluuje.

Broń: Brak.

Ekwipunek: Telefon, portfel z 10$ i kartą kredytową, klucze od domu i od szafki w pracy.

Historia: Jacob większość dzieciństwa miał praktycznie cukierkowe, bogaci rodzice i masa znajomych, oraz co druga osoba pytająca się o te białe włosy. Ogółem to nic mu nie brakowało do wieku 13 lat, wtedy jego rodzice zostali zabici, bez świadków, bez poszlak, po prostu byli i ich nie ma. Jacob przestawił się wtedy na bardzo wrogi do każdego charakter. Niby fortuna na niego spadła ale co to daje, fortuna i tak się rozeszła po rodzinie a mu zostało tyle, że do końca życia niby pracować nie musi ale zbyt poszaleć też nie może. Sprzedał posiadłość rodziców i zamieszkał w tym samym mieście czyli New York, jednak parę ulic dalej, w samym centrum miasta, w małym lokalu 3 pokojowym z balkonem i widokiem na ładny park. ego ciotka musiała zamieszkać z nim póki nie ukończył wieku 18 lat, jednak i tak wiadomo, że częściej jej nie było niż była, przez co ten nauczył się dobrze gotować i po ukończeniu liceum jakoś trafił do restauracji. Dorabiając tam i tam przebudzając moc trochę się związał z tym miejscem. Ogółem moc Jacob'a była przez długi czas uśpiona lub aktywowana z niewidocznymi efektami. Sama moc pierwszy raz widocznie przebudziła się w pierwszy dzień pracy Jacoba, miał wtedy 19 lat. Pomijając to, że to był stres pracować pierwszy raz, pokłócił się ze współpracownikiem i dostał ochrzan od pracodawcy za źle wykonaną prace. Nagromadzony stres uwolnił się gdy ten wychodził z pracy, trzasnął drzwiami od przejścia służbowego i jedyne co usłyszał to trzaski i przekleństwa, jego moc uwolniła się wtedy przewracając i zrzucając wszystko co było lżejsze w danym pokoju. Jedyne co zauważył wtedy Jacob to fioletowa poświata przy podłodze bijąca od drzwi. Ten pomyślał, że mu się tylko przewidziało i spowodował przeciąg więc niczego nie świadomy poszedł do domu. Od tamtego czasu jego moc ujawniała się coraz częściej, czasami przy drobnej kłótni przesuwał niechcący krzesło, czasami szklanki, raz mu się zdarzyło przewrócić szafę w domu. Zdenerwowany tym wszystkim chciał zapanować nad mocą, siedząc w domu wykonywał różne gesty jednak na nic. W końcu się zdenerwował i jego moc się odezwała przesuwając łóżko. Przez owe 3 lata próbował to ogarniać, jednak z marnym skutkiem, jedyne co to gdy się skupi potrafi podnieść szklankę na tyle by nie upadła. Mimo wszystko jego moc powoli nabiera na sile, im większe emocje nim targają, tym z większą siłą ta reaguje. Jednak teraz w monotonii życia codziennego nie radzi sobie zbytnio nad mocą i poszukuje sposobu by ją kontrolować ale idzie mu jak idzie, niby siła mocy rośnie, jednak coraz bardziej niekontrolowanie przez co Jacob popada w jeszcze większy stres, i moc uwalnia się jeszcze częściej i mocniej, błędne koło idące ku gorszemu.
Powrót do góry Go down
Loki
Administrator
Loki

Liczba postów : 4142
Data dołączenia : 23/05/2012

Jacob Sunrise Empty
PisanieTemat: Re: Jacob Sunrise   Jacob Sunrise Icon_minitime1Sob Wrz 01, 2018 8:31 pm

Ogółem treść jest w porządku. Przy mocy udźwig - ten maksymalny w sytuacjach stresowych na tę chwilę - ograniczyłbym do stu kilogramów, do tego reszta jak zawsze przy telekinezie.

Poza tym akcept.

_________________

Jacob Sunrise GlOj7xo

No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
http://theavengers.forumpolish.com
 
Jacob Sunrise
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Sprawy organizacyjne :: Karty postaci-
Skocz do: