Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

 

 Irvin "Ramzes" Ramsey

Go down 
AutorWiadomość
Ramzes

Ramzes

Liczba postów : 43
Data dołączenia : 26/01/2019

Irvin "Ramzes" Ramsey Empty
PisanieTemat: Irvin "Ramzes" Ramsey   Irvin "Ramzes" Ramsey Icon_minitime1Nie Mar 10, 2019 7:24 pm

Imię i nazwisko:
Irvin Ramsey
Pseudonim:
Ramzes, Złotooki
Rasa:
Człowiek
Miejsce pochodzenia:
Ziemia, Stany Zjednoczone Ameryki, Chicago
Wiek:
43 lata
Frakcja:
Cywile
Wygląd:
Mężczyzna po czterdziestce z burzą siwych włosów, które grzebień widziały ostatnio w poprzednim milenium. Przystojny, w ten twardy, niezadbany sposób, co podkreśla broda, która wygląda, jakby została przycięta dopiero po namyśle. Pierwszą rzeczą przyciągającą wzrok, są jego hipnotyzujące złote oczy, przypominające kadzie płynnego kruszcu. Kto spojrzy w nie głębiej, zrozumie że jest w nich coś nadnaturalnego.
Zazwyczaj można go zobaczyć w czarnym, znoszonym garniturze pod szarym prochowcem. Białej koszuli zdecydowanie brakuje krawatu, którego końcówka zwisa bezładnie z kieszeni płaszcza. Pod płaszczem wyraźnie zaznacza się wypukłość niemałego rewolweru w kaburze. Do wargi przylepiony jest papieros w różnym stanie wypalenia, zależnie od pory dnia i jego humoru. Z szyi zwisa złoty krzyż Ankh na łańcuszku, tak samo zużyty jak sam detektyw i jego garderoba. Łańcuszek przechodzi przez światło pętli, bo uchwyt jest urwany.
Jego ciało, w tym twarz, znaczą stare blizny, tworzące mapę życia, która na pewno nie prowadzi do skarbu. Choć to nie blizny zwracają uwagę, a tatuaże z mistycznych symboli na rękach i korpusie. Zwłaszcza talmudyczne drzewo życia wpisane w tatuaż rozłożystego dębu na jego plecach, prezentuje się fantastycznie. Mimo wrażenia ogólnego zaniedbania, pod ubraniami kryje się ciało w dobrej kondycji, co tatuaże tylko podkreślają.
Charakter:
Dziwak i mruk. Tak najczęściej określają go klienci. Wystarczy, że otworzy usta i wyleje się z nich wodospad cynizmu. Jego humor, jest czarny, jak kawa, do której wlewa whisky o poranku, co nie zjednuje mu ludzi. Twierdzi, że jest realistą, aczkolwiek dla niego szklanka zawsze jest do połowy pusta, zwłaszcza jeśli to szklanka Jacka Danielsa. Zamknięty w sobie, trzyma innych na dystans. Mimo to, gdzieś głęboko kryje się dobre serce i chęć pomocy drugiej osobie, mimo, że wie, iż wróci to kopnąć go w tyłek. Czasem trafiają mu się momenty melancholii i zadumy nad swoim życiem i wszystkim, co stracił. Lepiej go wtedy nie pocieszać, jeśli nie chce się zostać zgaszonym, niczym wypalony papieros. Jest dość staromodny i pierwszym odruchem jest załatwienie problemu zwykłymi metodami, dopiero później sięga po magię.
Umiejętności:
Zaawansowana znajomość magii Vishantii.
Zaawansowana znajomość magii krwi.
Wyszkolenie w walce wręcz (elementy boksu, aikido i judo, walka uliczna)
Otwieranie mechanicznych zamków.
Znajomość obsługi ręcznej broni palnej, poparta policyjnym pozwoleniem na broń.
Moce:
Złoty Wzrok: zdolność widzenia pasm magii i magicznych energii. Dzięki temu Ramsey był tak utalentowanym magiem. Wzrok pokazywał mu źródła magii, z których mógł korzystać do zasilania swoich zaklęć. Wzrok pozwalał mu również na bezbłędne dostrzeganie magicznych iluzji. Niegdyś zdolność używana automatycznie. Teraz, po latach Ramzes musi się skupić, by spojrzeć Złotym Wzrokiem.
Klątwa telepatycznej projekcji - klątwa powoduje, że powierzchowne myśli Irvina, jego “głos w głowie” są słyszalne dla istot dookoła niego. Najczęściej klątwa manifestuje się na rozmówcy, choć czasem obecni w zasięgu głosu są w stanie usłyszeć jego ogólne myśli. Ramzes nie zdaje sobie sprawy z istnienia i natury tej klątwy. Wszelkie próby uświadomienia go, czy sytuacje, które by na nią jednoznacznie wskazywały, są przez niego ignorowane, albo uzasadniane. Istoty niewrażliwe na telepatię, albo przed nią chronione, nie odbierają jego myśli. Telepaci wpływający na Irwina natrafiają na sprzężenie zwrotne. Nie czyni go to odpornym na telepatię, ale telepata odczuwa swoją moc również na sobie, jeśli wprowadzi do głowy inne powierzchowne myśli. Wszelkie zmienione, lub wprowadzone myśli, są dla odbiorców słyszalne z echem głosu telepaty jeśli staną się powierzchowne.
Projekcja Astralna - Ramzes potrafi wyjść z ciała i dokonać zwiadu miejsca, będącego przedmiotem jego śledztwa.
Rozproszenie magii - jego specjalizacja. Odczynianie uroków, zdejmowanie klątw oraz rozplątywanie pasm magii tworzących wrogie zaklęcia.
Wróżenie - zestaw zaklęć pozwalający na odnalezienie istot, bądź przedmiotów, przez ustanowienie magicznego połączenia z nimi. Przydatne w pracy detektywa.
Pirokineza - przywołanie energii do uderzenia ogniem/gorącym powietrzem. Najczęściej używana do zapalania papierosów
Telekineza - unoszenie i przenoszenie rzeczy, bądź istot ważących maks. 100kg na odległość maks. 100 metrów. Częste przeprowadzki biura do coraz tańszych i bardziej obskurnych lokali widziały przydatność tego zaklęcia.
Bariera - magiczna tarcza, która zatrzymuje większość kinetycznych uderzeń i część magicznych.
Teleportacja na krótki dystans (maks 100m). Do ucieczki przed wierzycielami, albo rozzłoszczonymi elementami półświatka. Lepiej, żeby widział miejsce docelowe, bo skok na ślepo może się przykro skończyć, gdy trafi na zajętą przestrzeń.
Leczenie - użycie magii krwi, do oczyszczenia organizmu oraz przyspieszenia gojenia się ran. Obecnie służy głównie leczeniu kaca.
Paraliż - wpłynięcie dotykiem na istoty mające krew. Zaburzenie krążenia doprowadzające do paraliżu. Jest ono zwykle desperackim posunięciem. Krzepki chwat po minucie się otrząśnie i wróci do akcji, zaś chorowitek z zaburzeniami krążenia, może doczekać się powikłań.
Broń:
Runiczny rewolwer Smith & Wesson Model 686 - broń runiczna wykuta przez kowala z Nidavellir. Runy zwiększają zasięg i siłę strzału. Wystrzelony pocisk potrafi przebić magiczną barierę. Na te potężniejsze może być potrzebne wystrzelenie całego bębna. Ponadto runy pozwalają magicznie przenieść broń do ręki Irvina. Według krasnoludów strzał z rewolweru może zabić każde istnienie, jeśli tylko użyta zostanie właściwa runiczna kula. Do każdej istoty musi zostać odlany osobny pocisk ze specyficzną runą. Im potężniejszy cel, tym rzadsze i trudniejsze do zdobycia materiały. Tylko mistrzowie kowalscy z Nidavellir wiedzą jak wykonać taką amunicję i zarzekają się, że mogą ją zrobić na każdego. Oczywiście należy  takich przechwałek nie należy brać na poważnie. A poza tym Irvin już od dawna nie ma żadnych runicznych nabojów.
Runiczna piersiówka - wlany do niej trunek, będzie się odnawiał przy każdym zamknięciu, jeśli piersiówka nie zostanie opróżniona.
Nóż sprężynowy w bucie, będący zwykle ostatnią deską ratunku.
Ekwipunek:
Zestaw wytrychów, po którym widać ślady użytkowania.
Multi-narzędzie, używane zwykle kiedy wytrych się złamie, albo auto przestanie działać.
Firmowy Macbook, który cudem techniki był, kiedy kupował go poprzedni właściciel.
Jeep Grand Cherokee, składający się z rys i wgnieceń,
Agencja detektywistyczna służąca również za mieszkanie, co jakiś czas zmieniająca adres.
Historia:
Irvin urodził się w latach siedemdziesiątych w rodzinie irlandzkich imigrantów w Chicago. Od dziecka zdradzał błyskotliwy umysł i talent do sztuk magicznych. Jego rodzice, Colm i Shannon nie do końca to rozumieli, ale dziadkowie, którzy odwiedzali młodych, zawsze powtarzali, że ma oczy Fey.
Złotooki Irvin zdobywał zwykłe wykształcenie, jednocześnie szukając czegoś więcej. Dar Złotych Oczu dał mu niezwykłą perspektywę. Widział świat w barwach aur i pasm magicznej energii jakie go spowijają. Pośród kabalistów, satanistów i wszelkiej maści wyznawców New-Age odnalazł jakimś cudem prawdziwego maga - Carlosa Serranosa. Starszy i zdziwaczały hiszpan, pomógł zrozumieć młodemu Irvinowi, dlaczego widzi więcej niż inni i pokazał jak ten dar wykorzystać.
Państwo Ramsey początkowo nie mogli uwierzyć w to, że legendy jakie słyszeli od przodków mogą zawierać sobie ziarno prawdy, ale zdolności magiczne ich syna nie pozostawiały złudzeń.
Młody Ramsey był popularny wśród rówieśników. Uczył się dobrze, zarówno magii, jak i matematyki z specjalizacją w ekonomii. Co więcej, jego naturalna ciekawość i intuicja ciągnęły go do zagadek. Ponadto był zafascynowany nowymi wynalazkami, jakie zaczęły podbijać świat - komputerami. To dzięki tym zainteresowaniom był w stanie, wciąż studiując, rozwiązać dwie wielkie sprawy kryminalne. Rozbił piramidę finansową, w której straciło pieniądze tysiące mieszkańców stanu Illinois. Następnie zdemaskował egipskiego biznesmena, który handlował żywym towarem. Te zdarzenia zyskały mu wśród znajomych przydomek Ramzes, który spodobał mu się tak bardzo, że kilka lat później właśnie tak nazwał swoją agencję detektywistyczną.
W tym samym czasie zgłębiał tajniki magii. Okazało się niestety, że Carlos, chciał wychować Irvina na narzędzie swojej zemsty przeciw jego wrogom. Chciał użyć daru młodzieńca do zapanowania nad splotem linii geomantycznych w Citrusville. Młodzieniec odkrył spisek szalonego maga i poinformował czarodziejów z Florydy, którzy pochwycili renegata. Tym sposobem Ramzes zaczął zyskiwać kontakty w świecie magów.
Po ukończeniu Uniwersytetu Chicago otworzył Agencję Detektywistyczną Ramzes - Śledztwa Paranormalne. Jego sukcesy ściągały zwykłych, czasem przesądnych ludzi, czy nawet sprawy zupełnie pozbawione elementów nadnaturalnych. Ważniejsze jednak były zlecenia od nadzwyczajnie uzdolnionej części świata. Niejednego, bo też wiele śledztw zabrało go do zupełnie innych światów i rzeczywistości. Dwa razy odszukiwał porwanych kowali z Nidavellir. Jeden z nich w Chicago, zrewanżował się runiczną piersiówką, drugi cichcem wykradziony z niewoli w Muspelheimie, odwdzięczył się runicznym rewolwerem. Bronią, która wedle jego zapewnień przebija zaklęcia ochronne i z właściwie wykonanym pociskiem, zabije każdą istotę.
Udało mu się nawet znaleźć miłość swojego życia. Związał się z wampirzycą Samanthą, której pomógł dokonać zemsty na starym rodzie, odpowiedzialnym za jej przemianę. Choć jej stan czasem utrudniał wspólne życie, mieszkali ze sobą i kochali się szczerze. Ramzes zaczął zgłębiać tajniki Magii Krwi szukając sposobu na cofnięcie przemiany, niestety bez skutku. Mimo to, znaleźli wspólnie szczęście. Była nawet mowa o ślubie, choć nigdy do niego doszło.
Chociaż miał dyplom, nie zakończył nauki, a konkretnie studiowania magii. Rozwijał swój dar zarówno przez praktykę, jak i przez księgi wiedzy tajemnej, czy rady bardziej zaawansowanych magów. Uczył się szybko i szybko też rosła jego moc. Wielu w czarodziejskich kręgach widziało w nim następnego Naczelnego Czarownika. To jednak już tylko przeszłość.
Około dziesięć lat temu wydarzyło się coś, czego sam Irvin nie pamięta. W tamtym okresie zaginęli jego rodzice i ukochana. Wspomnienia z tego okresu są dla Ramzesa jak za mgłą. To wtedy zaczął dużo pić. Wedle relacji świadków nazywał siebie Złotookim i konsekwentnie palił za sobą wszystkie mosty w kręgach magicznych. Wtedy również ujawniła się klątwa, która nęka go do dziś, a o której on sam, z racji jej natury, nie może się dowiedzieć.
Utracił swoje znajomości i szacunek, a ostatecznie popadł w zapomnienie. Wszystko, czego się podejmował spalało na panewce, jakby jego przeciwnicy dokładnie wiedzieli, co planuje. Uznał, że po prostu stracił to “coś”, co dało mu tyle sukcesów do tej pory. Wieczór przy księdze wiedzy tajemnej zamienił na wieczór z butelką whiskey. Zgłębianie nowych mocy magicznych nie było mu też tak bardzo potrzebne, bo wpływowi klienci przestali się pojawiać. Utrzymuje się ze zwykłej roboty detektywistycznej, jak zdrady, szantaże i kradzieże. Pomaga sobie oczywiście swoją magią, choć umiejętności nieco mu zardzewiały. Od czasu do czasu trafia się ktoś z problemem magicznym, jak cygański urok, czy prosta klątwa, który potrafi rozwiązać od ręki. Niestety nie są to zlecenia ani częste, ano dobrze płatne.
Egzystuje z dnia na dzień. Choć nie zdaje sobie z tego sprawy, czeka na jakiś bodziec, który poruszy jego życie. Aktualnie podejrzewa, że może być objęty klątwą pecha, więc wrócił do magicznych tomów, szukając tam ratunku. Na razie na darmo. Chociaż myli się, to i tak jest już bliżej, co może oznaczać, że klątwa słabnie, albo powoli przełamuje jej efekty. Być może za kolejną dekadę już będzie od niej wolny.


Ostatnio zmieniony przez Ramzes dnia Sro Mar 13, 2019 10:08 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Loki
Administrator
Loki

Liczba postów : 4142
Data dołączenia : 23/05/2012

Irvin "Ramzes" Ramsey Empty
PisanieTemat: Re: Irvin "Ramzes" Ramsey   Irvin "Ramzes" Ramsey Icon_minitime1Pon Mar 11, 2019 12:23 pm

Na początek dwie sprawy techniczne: podpisz regulamin i zmniejsz podpis, bo rozciąga forum. W regulaminie znajduje się informacja odnośnie jego maksymalnej szerokości.

Z umiejętności wywaliłbym magię chaosu, bo oficjalnie ona nawet nie istnieje.

Moce... Widzenie magii jest w porządku, może z tym zastrzeżeniem, że nie do każdego źródła da się podpiąć - na przykład nie do takiego, które generuje czy kontroluje inna osoba. Poza tym te potężniejsze iluzje tak czy siak mogą zachować swój efekt - albo całkowicie albo częściowo.
Klątwa ogółem dobrze opisana, jedyna uwaga jest do tej części o telepatii: zadziała w ten sposób wtedy, gdy telepata będzie chciał umieścić postaci w głowie jakieś powierzchowne myśli. Przy zabiegach telepatycznych polegających na czymś innym do tego nie dojdzie.
Projekcja astralna okej, rzecz jasna pamiętaj, że podczas jej dokonywania ciało jest bezbronne.
Rozproszenie magii - to już wedle logiki i rozsądku, niektóre zaklęcia są słabe i uda się je łatwo usunąć, inne są potężne lub skomplikowane, więc albo potrwa to długo albo nie będzie możliwe.
Wróżenie... Z opisu rozumiem, że chodzi tylko o zdobywanie informacji odnośnie miejsca pobytu, a nie o coś związanego z przewidywaniem przyszłości, więc w porządku. Standardowo z zastrzeżeniami, że niektóre osoby czy obiekty mogą się w jakiś sposób ukrywać - magicznie, telepatycznie i tak dalej - a wtedy albo nie będzie łatwo ich znaleźć albo nie będzie to możliwe.
Pirokineza... Zgodnie z opisem, niech faktycznie będą to uderzenia ognia lub gorącego powietrza, czyli rzeczy typu ich kul czy strumieni. Bez bezpośredniego zapalania czegoś na odległość, kontrolowania już istniejących - szczególnie czyichś - płomieni i tak dalej.
Telekineza jest okej, standardowo z ograniczeniem, że nie może być wykorzystywana do one-hitowania pokroju na przykład złamania komuś na odległość karku, bo to by się w rozgrywce mijało z celem.
Bariera może być w takiej formie.
Teleportacja - do miejsc, w których postać już była albo chociaż z daleka je widziała. Skoro sam się ograniczyłeś na krótki dystans, to mogę dać teoretyczną możliwość wykonania skoku w ciemno w zakresie tych stu metrów, ale z zastrzeżeniem, że postać będzie tym ryzykowała znalezienie się w ścianie, wysoko w powietrzu, pod wodą i tak dalej.
Leczenie w takiej formie jest okej, przy czym jak mówisz: jest to przyspieszanie, wspomaganie, więc na przykład nie zawrócisz tym z progu śmierci kogoś ciężko rannego.
Paraliż albo wyrzuciłbym całkowicie albo zaznaczyłbym, że jest możliwy tylko przy kontakcie fizycznym i wymaga przytrzymania celu przez chwilę. Do tego wiadomo, istoty bardziej wytrzymałe albo mające czynnik regeneracyjny - i podobne zdolności - szybciej sobie z nim poradzą.

Co do broni - dwie uwagi do rewolweru. Po pierwsze, pociski niech przebijają się przez te słabsze magiczne bariery, w przypadku przeciętnych już będzie potrzeba kilku strzałów w bliskim miejscu, silniejsze wytrzymają. Po drugie, wiem, że sam zaznaczyłeś, iż nie posiadasz specjalnej amunicji, ale i tak muszę zwrócić uwagę, że nie każdą istotę da się zabić. Większość, fakt, ale niektóre byty i tak byłyby na to niewrażliwe.

Historia - skoro wiążesz ją w jednym miejscu ze Strange'em, to wypadałoby go o to zapytać i ustalić szczegóły. Napisz do niego, przegadajcie sprawę, żebyście mieli jedną wersję wydarzeń. Reszta jest okej.

Przy okazji, większości uwag do mocy nie musisz wpisywać do karty, chyba że wymagają zmian, a nie są tylko ograniczeniami.

_________________

Irvin "Ramzes" Ramsey GlOj7xo

No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
http://theavengers.forumpolish.com
Ramzes

Ramzes

Liczba postów : 43
Data dołączenia : 26/01/2019

Irvin "Ramzes" Ramsey Empty
PisanieTemat: Re: Irvin "Ramzes" Ramsey   Irvin "Ramzes" Ramsey Icon_minitime1Sro Mar 13, 2019 10:08 pm

Poprawione.
Wiadomo, że wszystkie z tych mocy da się zanegować albo obejść, ale nie będę tego rozpisywał. Daję tylko znać, że rozumiem.
Nie chciałem wiązać swojej historii ze Strangem, w zamyśle miałem zostać zapomniany przez te 10 lat. Zapomniałem tego zmienić.
Teraz powinno być ok.
Powrót do góry Go down
Loki
Administrator
Loki

Liczba postów : 4142
Data dołączenia : 23/05/2012

Irvin "Ramzes" Ramsey Empty
PisanieTemat: Re: Irvin "Ramzes" Ramsey   Irvin "Ramzes" Ramsey Icon_minitime1Czw Mar 14, 2019 8:49 pm

Akcept.

_________________

Irvin "Ramzes" Ramsey GlOj7xo

No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
http://theavengers.forumpolish.com
Sponsored content




Irvin "Ramzes" Ramsey Empty
PisanieTemat: Re: Irvin "Ramzes" Ramsey   Irvin "Ramzes" Ramsey Icon_minitime1

Powrót do góry Go down
 
Irvin "Ramzes" Ramsey
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Sprawy organizacyjne :: Karty postaci-
Skocz do: