Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Biblioteka miejska

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
AutorWiadomość
Summer

avatar

Liczba postów : 95
Data dołączenia : 11/09/2012

PisanieTemat: Biblioteka miejska   Wto Wrz 25, 2012 9:08 pm

First topic message reminder :


********************

W dobie internetu i książek dostępnych na jedno kliknięcie myszką mało kto odwiedza miejsca takie jak to. Ale Elizabeth ceniła sobie niemal świętą ciszę biblioteki, teksturę papieru oraz jego zapach. Gdyby nie praca, zapewne spędzałaby tu całe dnie. No właśnie, praca. Czytając ciemnowłosa skrzywiła się lekko i poprawiła odruchowo gumkę spinającą jej włosy w koński ogon. Nigdy nie narzekała na nadmiar zajęć, odkąd wcielono ją do S.H.I.E.L.D. i z zawodu lekarza przeszkolono na agenta. Teraz była to już przesada - trzy tygodnie bez dosłownie ani jednego małego zadanka. O zleceniach czy misjach w ogóle nie było mowy. Summer nie należała do tej kategorii ludzi, która woli siedzieć bezczynnie podczas gdy inni zbierają laury za obronę kraju. Kobietę wprost roznosiło oczekiwanie i poirytowanie brakiem zmian.
Po raz kolejny tego dnia przyłapała się na nerwowym poruszaniem kolanem w górę i w dół. Zła na siebie i na Tych z Góry, że jeszcze się nie odezwali, zamknęła książkę i wstała od stolika, odsuwając krzesło może trochę głośniej niż by sobie tego życzyła. Skierowała się w stronę regałów, po drodze odkładając grube tomisko na wózek z oddanymi lekturami. Jakiś horror powinien rozwiązać sprawę, mocny, z niebanalną fabułą i nieprzewidywalny.
- Ha - mruknęła do siebie, uśmiechając się z przekąsem - Trudniej ci dogodzić niż niejednemu facetowi, Freeman.
Mimo nikłych nadziei na spełnienie choć dwóch z trzech warunków, ruszyła szybkim krokiem na poszukiwania. Byle coś porobić, byle nie stać w miejscu. Byle nie popaść w rutynę dnia codziennego.
*Miło by było wpaść na siłownię* przeszło pani medyk przez głowę, co ta skwitowała niemal niezauważalnym potaknięciem głową. Strzeliła palcami, jakby szykowała się do bójki i sięgnęła dłońmi do grzbietów książek, wodząc po nic wzrokiem i palcem wskazującym lewej ręki. Powoli przesuwała się ku krańcu półki a gdy już tam trafiała, schodziła piętro niżej i powtarzała czynność w drugą stronę. Może jakiś tytuł szczególnie ją zaintryguje?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
S.A.D.A.I.S

avatar

Liczba postów : 10
Data dołączenia : 13/11/2018

PisanieTemat: Re: Biblioteka miejska   Sob Lis 24, 2018 10:32 pm

S.A.D.A.I.S zdziwiło pytanie wobec robotyki, czyżby dziewczynka domyślała się kim jest? Wątpliwe chociaż istniała szansa z rzędu 0,000000000000023% nie należało jej wykluczać.  Co prawda pierwszą najbardziej bezpieczną opcją było odizolowanie i odcięcie kanału, lecz AI postanowiła jak mówią to ludzie "zaryzykować" i również wypuścić wabik.
~Oczywiście, że znam się na robotyce. Należy ona do.... mojego hobby. Co prawda nie mam możliwości jeszcze przetestowania swoich planów jednostek ze względu na koszta materiałowe oraz czasowe i możliwości.-

Po chwili AI wysłała jedną z koncepcji autonomicznych drodów, przeznaczenia typowo robotniczego.

Rzecz jasna plan był na tyle ogólny, że osobie zewnątrz pokazywał jedynie iż istnieje, lecz nie pozwalał na jego większe zastosowanie w praktyce. Z jednej strony można było zrozumieć koncepcje projektu i jego możliwości, aczkolwiek możliwości produkcyjne były poza zasięgiem.

S.A.D.A.I.S oczekiwał teraz na reakcje dziewczynki będącej obserwowanej przez wiele elektronicznych oczy w pomieszczeniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Holo

avatar

Liczba postów : 9
Data dołączenia : 11/10/2018

PisanieTemat: Re: Biblioteka miejska   Nie Lis 25, 2018 3:42 pm

Maya otrzymała wiadomość jakiej poniekąd oczekiwała. W końcu ktoś kto lubił to co ona. Trudno nie cieszyć się z czegoś takiego, ale oczywiście wrzasków radości z siebie nie wyda. Po pierwsze dlatego, że ich relacja na dłuższy czas nie była pewna, a po drugie dziewczyna przebywała w ukryciu. Nikt nie powinien wiedzieć, że akurat tutaj przebywa.
Westchnęła cicho. Niedługo będzie musiała ujawnić swoją osobę i wrócić do obowiązków, które nada jej kierowniczka biblioteki. W sumie nie miała pojęcia jakie było stanowisko kobiety dzielącej zadania, ale nazywała ją kierowniczą, aby dodać trochę dramatyzmu swojej pracy. Może powinna ją nazywać jednak generałem? Nie. Byłoby to zbyt „mroczne”, a nie chciał, aż tak tego przerysować. Kierowniczka nie była, aż tak zła, żeby zasłużyć sobie na taki tytuł. Poczeka on ona kogoś, kto bardziej sobie na niego zasłuży.
Przyjrzała się dokładnie wysłanemu przez SAD plikowi. Wyglądał na bardzo profesjonalny i szczegółowy. Mogła zobaczyć co znajduje się pod pokrywą zewnętrzną, a także jakie ruchy jest w stanie wykonywać.
~Ej Nie sądzisz, że powinien mieć trochę szersze ramiona? Eee. Ich rozstaw czy coś? Nie łatwiej wtedy byłoby mu podnosić większe przedmioty?- Wstukała szybko kilka zdań, które zawierały jej przemyślenia. Nie była jakimś geniuszem z robotyki, a zwłaszcza androidów, ale mogła przecież podać swoje obserwacje, mimo, że mogły być błędne. Może z nich skorzysta, jak są poprawne. Kto go tam wie. Na pewno nie Mayka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
S.A.D.A.I.S

avatar

Liczba postów : 10
Data dołączenia : 13/11/2018

PisanieTemat: Re: Biblioteka miejska   Sro Lis 28, 2018 3:05 pm

Uwaga dziewczynki była już dawno analizowana w czasie stworzenia samego projektu, lecz AI postanowiła zadowolić ciekawość swojego rozmówcy
~ Kwestia była barana pod uwagę, lecz ze względu na aspekt uniwersalności została podjęcia decyzja o zachowaniu jak najbardziej smukłej sylwetki jednostki na wzgląd o możliwość zmieszczenia się w bardziej ciasnych pomieszczeniach czy tunelach serwisowych. Przy potrzebie podniesienia czegoś cięższego czy większego zawsze może zostać wykorzystane więcej jednostek tego typu. Ta seria stawia na jak największą uniwersalność w swoim zastosowaniu.-
AI udzieliła chyba zbyt wyczerpującej wypowiedzi mającej na celu przedstawienie charakterystyki jednostki i jej zastosowania. Zostając cały czas na chacie AI zwróciła swoją uwagę na parę innych wydarzeń na świecie, które właśnie miały miejsce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Holo

avatar

Liczba postów : 9
Data dołączenia : 11/10/2018

PisanieTemat: Re: Biblioteka miejska   Pon Gru 03, 2018 7:30 pm

Wyjaśnienie było prawdopodobne, ale… Po co robot do tunelów serwisowych? Pewnie jakieś zadanie może tam mieć. Ale wiecie co? Brzmi jakby to był android do zadań… No… Z pod ciemnej karty! Czyżby był to jakiś tajemny agent na tajemnej misji?! Ciekawe czy o to chodziło…
Już miała napisać następną wiadomość, ale usłyszała jakieś kroki. Szybko zsunęła się z parapetu i prawie na palcach podeszła do drzwi. Wyjrzała przez szparę i… Szeroko otworzyła oczy. Miała przed sobą Kierowniczkę, której wyraz twarzy mówi, że jej nie wolno się sprzeciwiać. Maya przełknęła ślinę i cofnęła się w pośpiechu, aby otworzyć drzwi. Kobieta złapała Kanadyjkę za kołnierzyk bluzki i prawie wyszarpała z sali.
-Kto pozwolił Ci tu wejść!?- Mayka mrużyła oczy, kiedy krzykliwy głos dotarł do jej uszu. Jeszcze nie była głucha, żeby się tak wydzierać, ale chyba w końcu będzie, jak ta kobieta nie przestanie.
-Chciałam sprawdzić czemu sala jest otwarta.- Powiedziała, siląc się na uprzejmości. Nie miała ochoty ścierać się z Kierowniczą, więc udawała miłą.
Kobieta spojrzała na nią i puściła.
-Możesz iść do domu, na dzisiaj kończymy.- Maya kiwnęła tylko głową i szybko oddaliła się z tamtego miejsca. Wyciągnęła z kieszeni swój telefon i zerknęła na ekran. Nie zdążył jeszcze dopisać, więc szybko wpisała linijkę tekstu.
~Odpiszę jak wrócę!- Znów schowała telefon i szybko wyszła z biblioteki. Teraz czas coś zjeść i wróci do domu. Wychodząc z budynku biblioteki, zeskoczyła ze schodów i jak najszybciej pognała w stronę hotelu, w którym mieszkała.

[z/t oboje]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Biblioteka miejska   

Powrót do góry Go down
 
Biblioteka miejska
Powrót do góry 
Strona 8 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
 Similar topics
-
» Kawiarnio-biblioteka "Bookszpan"

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Midgard :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Nowy Jork-
Skocz do: