Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sala Balowa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Cable

avatar

Liczba postów : 205
Data dołączenia : 22/10/2012

PisanieTemat: Sala Balowa   Pon Sty 14, 2013 11:23 am



Kolejne miejsce, które pamięta czasy świetności przodków profesora Xaviera. W przeszłości organizowano tu huczne uroczystości na cześć wielu świąt, rodzinnych wydarzeń, jak i spotkania o charakterze czysto towarzyskim. Obecnie przez większość czasu stoi opustoszałe, organizowane są tu jednak dla przykładu coroczne imprezy z okazji zakończenia roku szkolnego, lub spotkania noworoczne, dla tych, którzy z jakiś powodów nie rozjeżdżają się w tym okresie do swoich rodzin.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pendulum

avatar

Liczba postów : 7
Data dołączenia : 06/08/2017

PisanieTemat: Re: Sala Balowa   Pon Sie 07, 2017 7:49 pm

Gitara, on i całkowicie puste pomieszczenie - tego było mu potrzeba. Mógł w końcu schować się od innych uczniów i zająć się tym, co potrafił najlepiej, czyli samym sobą. Siadając po turecku gdzieś na scenie - miał stąd widok na drzwi, więc raczej nikt niezauważony tu nie wejdzie. Włożył w usta wykałaczką, wziął w ręce gitarę i całkowicie odcinając się od rzeczywistości rozpoczął swój solowy pokaz. Pomieszczenie wypełniło się dźwiękami wydobytymi prosto z zadymionego baru. Jednak jego myśli krążyły w okół czegoś innego, niż melodie - te tworzyły się same. Myśli Artura skupione były w okół tego miejsca, jemu podobnych ludzi i poczucia wyobcowania jakigo tu doświadczał. Wszysto było jakieś dziwne - niby był jednym z tutejszych, a jedak nie czuł się jak jeden z grupy. Może to kwestia tego, że przebywał tu zaledwie kilka tygodni, a może uczucia, że już raz został odrzucony? Nie wiedział tego. Tego myśli krążyły powoli, tak samo jak grana przez niego melodia - ciężka i jednostajna.
Gdyby ktoś teraz wszedł do sali raczej by tego nie zauważył. Z resztą kto by się nim przejmował? Wszyscy mieli swoje sprawy, lub przebywali z innymi uczniami. Tylko on był sam. Sam z wyboru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Melyonem Morningstar

avatar

Liczba postów : 49
Data dołączenia : 14/02/2016

PisanieTemat: Re: Sala Balowa   Sob Sie 26, 2017 12:41 pm

Przez kilkadziesiąt ostatnich minut czarnowłosa błąkała się po budynku ze szkicownikiem w ręku oraz różnorakimi przyborami rysowniczymi zatkniętymi za obojgiem uszu a także wypełniającymi jej kieszenie. Choć spędziła tutaj już nieco czasu nadal nie opuszczało jej pewnego rodzaju poczucie nowości sytuacji, nadal mimowolnie porównywała od czasu do czasu swój dawny plan dnia do swoich obecnych zajęć. W związku z tym uznała za stosowne oddawanie się swoim dawnym zwyczajom szkicowania co popadnie i kiedy popadnie, licząc na to że w ten sposób wkrótce wszystko to co nowe i inne stanie się normalne. Nie dawało się także ukryć że była oczarowana budynkiem do pewnego stopnia, był utrzymany w dobrym stanie, szczególnie biorąc pod uwagę to że obecnie pełnił funkcję szkoły, jednak nadal miał w sobie to coś, czarujące poczucie przeszłości wypełniające większość pomieszczeń, i właśnie dlatego doskonale nadawał się do szkicowania. Kto wie może nawet wykorzysta go jako tło do następnego projektu na studia.
Dźwięki dobiegające z sali balowej sprawiły że zatrzymała się pod drzwiami i ciekawsko uchyliła je na tyle aby móc wejść po czym wślizgnęła się do środka. Uśmiechnęła się pod nosem w odpowiedzi na przekorny dysonans pomiędzy klasycznie urządzoną salą balową a melodią.
Rozglądając się przez dłuższą chwilę z uwagą po sali, dostrzegła siedzącego na scenie chłopaka, który nie dawało się ukryć, szarpiąc struny gitary pobudzał melodię do istnienia.
Nie wiedziała czy została dostrzeżona, nie mniej ruszyła przed siebie powoli przemierzając długość sali.
- Uważaj bo ją połkniesz -
Zażartowała na tyle głośno aby zostać usłyszaną odnosząc się do wykałaczki gdy podeszła już na tyle aby mieć okazję lepiej przyjrzeć się chłopakowi. W końcu zatrzymała się pod sceną zadzierając głowę nieco do góry.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pendulum

avatar

Liczba postów : 7
Data dołączenia : 06/08/2017

PisanieTemat: Re: Sala Balowa   Nie Sie 27, 2017 3:14 pm

Myśli w głowie Artura skutecznie oddzieliły go od rzeczywistości zasłaniając ją niczym gruba warstwa dymu - nic go nie obchodziło. Starając się zająć myśli czymś innym, niż wspomnienia o domu skupił się na muzyce. Z łatwością wygrywał dobrze znaną mu melodię "T.NT" zespołu AC/DC, lubił ten zespół - nawet nie to, że był to najbardziej australijska kapela. Posiadali wszystko to, co on lubił w muzyce - szybkie tempo, dobry tekst i tak zwane "jebniecie", które sprawiało, że muzyka miała "to coś". Gra szła mu całkiem dobrze, lecz miał pojęcie, że nikt go tu nie znajdzie, wolał nie chwalić się talentem.
Tak siedząc i pogrążając się we własnych myślach nie zauważył nawet kiedy dziewczyna wślizgnęła się do sali - nie wiedział i nie słyszał jej, nie widział jak skierowała się ku niemu, a powinien. Jedak został wyrwany z transu, gdy usłyszał jej głos. Wystraszył się, a jego moc samoistnie się "odpaliła" powodując lekkie drganie sceny - tak przynajmniej poczuł on sam.
Wdech, wydech - uspokoił się i podniósł wzrok w jej kierunku. Nie odzywał się, a lustrował ją wzrokiem spod opadniętych na oczy włosów. Niby wyglądał na spokojnego, choć w środku lekko drżał. Powoli zdjął rękę z gitary i odłożył przedmiot na bok. Spokojnie przesunął wykałaczkę od jednego do drugiego kącika ust i z powrotem. Zaczesał włosy do tyłu i nadal wpatrując się w nią czkał na dalszy rozwój sytuacji. Może ona sobie pójdzie i będzie mógł nadal zostać sam?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Melyonem Morningstar

avatar

Liczba postów : 49
Data dołączenia : 14/02/2016

PisanieTemat: Re: Sala Balowa   Wto Wrz 19, 2017 10:35 am

I zrobił się impas. Czarnowłosa nieznacznie cofnęła się o pół kroku do tyłu obserwując reakcję chłopaka. Nie do końca wiedząc jak zareagować Mel nieznacznie mlasnęła marszcząc brwi w lekkim zamyśleniu.
- Wszystko w porządku?
Zapytała niepewnie przekrzywiając głowę na prawo w pytającym niemal psim geście.
- Chyba zrobiliśmy błąd... nie trzeba było zwracać na siebie uwagi
Widmo stanęło obok błękitnookiej tak aby łypać raz to na nią a raz na siedzącego na scenie chłopaka.
- Taaak i zachowywać się jak podglądacz, ani mi się śni…
Mruknęła w odpowiedzi na widmowe pomysły przenosząc na nie wzrok przez chwilę. Delikatnie odchrząknęła zasłaniając usta pięścią. Łypiące na nią spojrzenie sprawiało że czuła się nieco jak niechciany gość.
– W każdym razie, umm, nie będziesz miał nic przeciwko jeśli siądę sobie o tam
Wskazała w miejsce pod ścianą mniej więcej w połowie pomieszczenia.
- I porysuję
Zapytała unosząc nieco notatnik z którym tu przyszła tak aby ten był widoczny i zauważalny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pendulum

avatar

Liczba postów : 7
Data dołączenia : 06/08/2017

PisanieTemat: Re: Sala Balowa   Sob Wrz 23, 2017 5:12 pm

Fakt, zrobiło się niezręcznie. Może to przez chwilowe oderwanie Artura od rzeczywistości, a może przez jego lekką nieśmiałość. Mutant lekko przymrużył oczy i zignorował pierwsze pytanie dziewczyny. Powiedziałby cokolwiek, jednak w tej sytuacji wszystko zabrzmiałoby z jego strony dziwnie. Tym bardziej dziwne byłoby milczenie.
Nie musisz się ode mnie chować, nie gryzę - wypowiedział z lekkim sarkazmem. W tej sytuacji brzmiało to raczej źle.
Myślałem, że uda mi się okupować to miejsce trochę dłużej... - urwał i wciągną powietrze przez usta - Swoją drogą to jestem Artur i przepraszam, jeżeli zrobiło się niezręcznie, zaskoczyłaś mnie. - przez chwilę było niezręcznie jak cholera.
Artur na prawdę miał nadzieję, że dane mu będzie przebywać samemu, jednak los chciał inaczej. Może i lepiej, inaczej użalałby się nad sobą, a tak mógł poznać kogoś ze szkoły - nie gdyby tego potrzebował.
Więc też chowasz się przed całym tym hałasem? - zagaił trochę nieśmiało chyba nie licząc na rozwinięcie się rozmowy. Zwłaszcza po jej początku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emma Frost

avatar

Liczba postów : 313
Data dołączenia : 02/12/2012

PisanieTemat: Re: Sala Balowa   Czw Paź 19, 2017 3:13 pm

Dokładnie w tym samym momencie w umysłach Melyonem i Artura pojawiła się wiadomość o tej samej treści, wypowiedziana znajomym głosem dyrektorki szkoły.
"Panno Morningstar, panie McManus, gdyby któreś z was lub oboje byli tak mili i skierowali się do mojego gabinetu... Czeka w nim nowa uczennica, którą należy zapoznać z Instytutem."

_________________


"The rest of your life is a long time and whether you know it or not it's being shaped right now. You can choose to blame your circumstances on fate or bad luck or bad choices or you can fight back. Things aren't always going to be fair in the real world, that's just the way it is, but for the most part you get what you give. Let me ask you all a question. What's worse: not getting everything you wished for or getting it, but finding out it's not enough? The rest of your life is being shaped right now with the dreams you chase, the choices you make and the person you decide to be. The rest of your life is a long time and the rest of your life starts right now."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pendulum

avatar

Liczba postów : 7
Data dołączenia : 06/08/2017

PisanieTemat: Re: Sala Balowa   Sob Paź 21, 2017 7:53 pm

Gdy wydawało się, że Arturowi uda się w końcu dogadać z dziewczyną nagle wszystko udaremnił głos w jego głowie. To było dziwne - jak gdyby mówiła do niego sama dyrektorka. Nie wiedział co o tym myśleć, niby wiedział, że Emma potrafi takie rzeczy - w końcu sama im o tym mówiła - ale nie spodziewał się, że doświadczy czegoś takiego.
- Czy Ty też to.... - szukał dobrego słowa - ..słyszałaś? - zapytał dość niepewnie nie chcąc wyjść na jeszcze większego dziwaka.
Odpowiedź, jaką otrzymał od czarnowłosej była jasna i mówiła wszystko - dziewczyna również stała z dość zdziwioną miną, a po chwili kiwnęła głową. Zdawała się jednak być lekko skonfundowana cała sytuacją.
- Myślę, że powinniśmy do niej iść, co Ty na to? - spytał ją, jednak on zdawała się nadal nie reagować.
Artur nie wiedział za bardzo co z nią zrobić, jednak nie chciał jej również tu zostawiać, w końcu otrzymali polecenie. Chłopak przewiesił gitarę przez plecy, po czym zszedł ze sceny.
- Hej, żyjesz? - zapytał jednocześnie pstrykając palcami przed oczami dziewczyny i to poskutkowało - Chodźmy stąd, zobaczymy kim jest ta nowa - nie czekając na jej reakcję chwyciła ją za rękę i dość raźnym krokiem ruszył ku wyjściu.

//zt dla obojga
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala Balowa   

Powrót do góry Go down
 
Sala Balowa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Sala balowa [ŚLUB]
» Sala Balowa
» Sala Wejściowa
» Sala lustrzana
» Sala Przyszłości

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Midgard :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Nowy Jork :: North Salem :: X-Mansion :: Parter-
Skocz do: