Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Wieżowiec do wynajęcia(Tymczasowa siedziba M.I.L.)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Beam



Liczba postów : 72
Data dołączenia : 12/07/2013

PisanieTemat: Wieżowiec do wynajęcia(Tymczasowa siedziba M.I.L.)   Pon Sie 12, 2013 11:46 am

Specjalna agencja w centrum miasta oddała pod wynajem wieżowiec, każdy kto ma odpowiednią ilość gotówki może zająć kilka pięter i robić w nich praktycznie wszystko.

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

M.I.L(Międzynarodowy Instytut Ludzki) zajmuje sześć pięter od czwartego w górę.

Piętro czwarte, administracyjne.

Ludzie chcący się zbadać zapisują się na czwartym piętrze skąd otrzymują skierowanie do odpowiednich pomieszczeń gdzie zostaną zbadani i otrzymają pomoc. Trzy urocze panie pracują przy okienkach a na korytarzu znajduje się poczekalnia.

Piąte i szóste piętro to piętra badawcze.
Skierowani ludzie zostają tu przebadani oraz oceniane są ich zdolności. Te dwa piętra są oblegane przez naukowców w białych kitlach i różnoraką aparaturę.

Siódme piętro, magazyn. Dostęp tylko za zgodą personelu

Wszędzie pełno sprzętu że nawet przez korytarz trudno przejść, tu przeprowadza się poważniejsze badania które wymagają takiej aparatury.

Ósme piętro, dla pracowników. Dostęp tylko dla personelu

Naukowcy w czasie przerwy przychodzą tutaj aby napić się pysznej kawy czy poprostu odpocząć

Dziewiąte piętro. Dostęp tylko dla wyznaczonej grupy osób.

Piętro owiane tajemnicą, prawie nikt tu nie może wejść.

*Winda nie zatrzymuje od piętra siódmego do dziewiątego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dur-Shurrikun
Mistrz Gry | NPC
avatar

Liczba postów : 1374
Data dołączenia : 25/08/2012

PisanieTemat: Re: Wieżowiec do wynajęcia(Tymczasowa siedziba M.I.L.)   Czw Sie 15, 2013 9:33 pm

Dwóch strażników wyszło na przerwę - prosto na dach wieżowca. Mężczyźni rozpoczęli typowo "męską rozmową", śmiejąc się przy tym - a jeden z nich sięgnął do kieszeni, wyciągając z niej paczkę papierosów. Poczęstował jednym kompana, a następnie za użyciem zapalniczki, podpalił oba papierosy i obaj kontynuowali swą przerwę, do czasu...
Huk, obaj strażnicy odwrócili się - a za nimi stał potężny, ogromny jaszczur, kroczący na czterech łapach. Mierzył trzy metry i sześćdziesiąt pięć centymetrów wysokości - a długi był na siedem metrów i sześćdziesiąt dwa centymetry. Czarne łuski pokrywały całego jego ciało, a krwistoczerwone ślepia wpatrzone były w niewinne ofiary - którymi zaraz mogli stać się strażnicy. Gad ukazał swe kły, skrywane w paszczy - a obaj mężczyźni znieruchomieli na chwilę. Jeden - odważniejszy - wyciągnął pistolet i natychmiast wycelował - pociągając za spust. Wszystkie pociski trafiły celu - jednak każdy, odbił się od łusek stworzenia niczym od pancerza czołgu - rykoszetując i odlatując na boki.
Nagle, obaj zamarli. Ten, który trzymał pistolet - upuścił go - i obaj spojrzeli pustym wzrokiem przed siebie, nie poruszając się. Nie poruszał się też specjalnie jaszczur. Wydobył z siebie tylko głuchy warkot, obserwując obu i przerzucając wzrok raz na jednego, a raz na drugiego. Ogon gada poruszał się, falując na lewo i prawo, a oni obaj stali tak, z pustym wzrokiem wpatrując się przed siebie - jakby ktoś właśnie grzebał w ich umysłach i nie pozwalał im reagować na otaczający ich świat.


Kreatura:
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Beam



Liczba postów : 72
Data dołączenia : 12/07/2013

PisanieTemat: Re: Wieżowiec do wynajęcia(Tymczasowa siedziba M.I.L.)   Pią Sie 16, 2013 8:39 am

Beam w pędzącym żółtym busie pośpiesznie zakładał swój kombinezon. Na szczęście zapakował go w tylnej części pojazdu. Ciszę przerwał Frank:

- Co za gnojek nasyła smoka na cywili?
- Powalone miasto a założę się że na miejscu nie będzie nawet agencika tarczy...
- Wszyscy mają takie sprawy w poważaniu.
- Jakby się tak zastanowić to zająć te miasto raz-dwa-trzy... Nieważne, jedź.


Kiedy bus zatrzymał się, tylnymi drzwiami wyskoczył z niego Roy w swoim kombinezonie i z OML w dłoniach wszedł do budynku. Za nim go budynku wszedł Frank ze specjalnym zadaniem, obaj weszli do tej samej windy która zatrzymała się na szóstym piętrze, a później na przed ostatnie z samym Roy'em.

Frank wbiegł na siódme piętro i podpiął się do systemu kamer na dachu pokazując Roy'owi co go czeka. Gruby pancerz nie pomoże bestii przy spotkaniu z OML ale umiejętności psychiczne mogły stanowić problem. Beam obmyślił plan pokonania potwora, zauważył że zdolności psychiczne wywodzą się z oczu smoka. Wystarczy laserowo unieszkodliwić oczy aby pozbyć się zagrożenia, to był plan Beam'a.

Winda zatrzymała się na przedostatnim piętrze a Roy po cichu wchodził po schodach. W hełmie uruchomił termowizję, cyfrowy obraz może chronić przed wpływem na umysł a dodatkowo ujawnić iluzje i słabe punkty smoka.

- Gwen - powiedział cicho do sztucznej inteligencji kombinezonu.
- W zmorzona rejestracja mózgu, w razie braku mojej odpowiedzi automatyczny powrót na ostatnie piętro.

Beam nawet nie miał zamiaru wychodzić na dach, program celowniczy dokładnie obliczył ruchy głowy i jedna, trzy-sekundowa, ogromnie silna wiązka poleciała w wyznaczony punkt bez problemu robiąc dziurę w ścianie.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dur-Shurrikun
Mistrz Gry | NPC
avatar

Liczba postów : 1374
Data dołączenia : 25/08/2012

PisanieTemat: Re: Wieżowiec do wynajęcia(Tymczasowa siedziba M.I.L.)   Pią Sie 16, 2013 9:01 am

Nadal nie wiadomym było - co działo się z dwoma strażnikami. Do momentu...
Beam pociągnął za spust i wystrzelił ze swego działka prosto w głowę "smoka". Ten jednak uchylił się, po prostu cofając szybkim ruchem łeb do tyłu i schodząc z linii strzału... Który przeleciał na drugą stronę i trafił w budynek obok, zabijając bogu ducha winnego pracownika jakiegoś biurowca. Czarnołuski stwór wpierw spojrzał w kierunku w którym udał się pocisk, a następnie obrócił łeb w kierunku z którego nadszedł atak. Ślepia jaszczura błysnęły czerwienią, a obaj strażnicy padli przed nim na kolana, biorąc głębokie wdechy - jakby nagle odzyskali funkcje życiowe. Obaj - z przerażeniem spojrzeli na monstrum i jeden z nich rzekł.
-Nic więcej nie wiemy. Mamy rodziny, daj nam odejść!
Jaszczur przez kilka sekund obserwował jedynie dziurę w ścianie. W końcu obrócił łeb ponownie w kierunku obu strażników, a ci w tym czasie podnieśli się. Jeden z nich podniósł pistolet i schował go ponownie do kabury. Obaj jednak ani drgnęli, jedynie obserwując stojącego przed nimi jaszczura. Ich ruchy były już jednak naturalne - najwyraźniej nie byli już oplątani przez gada, który uwolnił ich spod swej kontroli. Pozostawało jednak pytanie - co dalej? Pierwszy strzał Beama nie przyniósł żadnych efektów, strażnicy nadal byli na dachu, a gad... Wydawał się nie wzruszony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Beam



Liczba postów : 72
Data dołączenia : 12/07/2013

PisanieTemat: Re: Wieżowiec do wynajęcia(Tymczasowa siedziba M.I.L.)   Pią Sie 16, 2013 9:42 am

- O rzesz, smok szybszy od światła... To przeczy wszelkim prawom fizyki...
Gwen... W razie mojej niedyspozycji automatyczny atak!


Beam postawił na szaleńczy atak. Wszedł po schodach na dach niczym bezrozumne stworzenie.
Krzyknął ''Padnij'' do strażników i rozpoczął swój szaleńczy i heroiczny bieg. Beam i Gwen wiedzieli co robić, plan był prosty: Podejść na dziesięć metrów do smoka i laserowo usunąć mu wszystkie kończyny. Serwomotory wykorzystywały dodatkową moc a OML(laser dur, laser) został ustawiony na moc maksymalną która przecina diament w sekundę. Gdyby Roy dostał się pod władanie smoka, Gwen sama dokończy sprawę. Laser został uruchomiony i przez dobre pół minuty nawet odrobina lasera nie mogła wylecieć za cielsko potwora dzięki programowi namierzania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dur-Shurrikun
Mistrz Gry | NPC
avatar

Liczba postów : 1374
Data dołączenia : 25/08/2012

PisanieTemat: Re: Wieżowiec do wynajęcia(Tymczasowa siedziba M.I.L.)   Pią Sie 16, 2013 1:05 pm

"Smok" wydawał się niewzruszony brawurową szarżą Beama. Strażnicy stali z boku, spoglądając raz to na jednego, a raz na drugiego. Wyraźnie jego plan posiadał zawsze tylko jeden punkt, zakładający - że przeciwnik nie będzie się bronił lub wykonywał jakichkolwiek uników.
Tutaj spoczął największy błąd Roy'a. Czarnołuski na pewno nie zamierzał dać się czymkolwiek pociąć. Beam biegnąc przed siebie, mógł zobaczyć, jak gad rozejrzał się po otoczeniu, a następnie jego wzrok padł na szarżującego człowieka. Samiec nie poruszył się nawet z miejsca, po prostu stał...
W tym czasie Roy mógł poczuć jak jego stopa uderza o coś, a on zostaje wytrącony z równowagi i pada na ziemię - jakieś piętnaście metrów przed swym celem. O co się potknął? O dość sporę cegłę - której wcześniej na jego trasie nie było - a teraz nagle się pojawiła - zupełnie jakby ktoś ją przesunął. Czarnołuski będący celem mężczyzny nadal nie wykazywał większego zainteresowania sytuacją - albo raczej faktem, że Beam go atakował. Najwyraźniej do tego momentu mężczyzna robił to dość nieskutecznie, tak więc jego przeciwnik jedynie go obserwował - z bardzo kamiennym wyrazem pyska, kryjąc wszelakie swe emocje.
Kilka kroków do przodu wyszedł natomiast jeden ze strażników. Drugi został z tyłu, kładąc prawą dłoń na kaburze broni, tymczasem pierwszy rzekł.
-Co ty wyprawiasz, człowieku!? Przecież nie dasz mu rady!
Rzucił lekko zdenerwowany, a wzrok mężczyzny padł na ogromnego gada, który w tym momencie nie spuszczał swego wzroku z Roy'a - bacznie go obserwując. Co jak co ale nie można mu było zarzucić tego, że nie doceniał przeciwnika. Wydawał się pod tym względem ostrożny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Beam



Liczba postów : 72
Data dołączenia : 12/07/2013

PisanieTemat: Re: Wieżowiec do wynajęcia(Tymczasowa siedziba M.I.L.)   Pią Sie 16, 2013 7:27 pm

- Głupi smok... Atakować cywili, wstydziłbyś się...

Beam wstał, padł na kolana i zaczął przemyślenia nad swoimi decyzjami. Myślał nad swoim życiem, wynalazkami, przeżyciami. Nagle uświadomił sobie coś co od zawsze powinien wiedzieć przez co wpadł w złość. Furia była by widoczna na jego twarzy gdyby nie hełm zakrywający całą głowę. Na usta rzuciły mu się trzy słowa które później gniewnie rozwinął:

- Nie żałuję niczego... W cholernie niesprawiedliwym układzie ogromnej liczby atomów... Nie żałuję niczego...

Odchodził od zmysłów lecz dzięki potędze swego umysłu uspokoił się równie szybko co spadł w złość. Wstał, otrząsną się i zwrócił się z pytaniem do strażników:

- Czemu ten klocek ze skrzydłami was nie zabił?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dur-Shurrikun
Mistrz Gry | NPC
avatar

Liczba postów : 1374
Data dołączenia : 25/08/2012

PisanieTemat: Re: Wieżowiec do wynajęcia(Tymczasowa siedziba M.I.L.)   Pią Sie 16, 2013 8:16 pm

Początkowo - zarówno strażnicy jak i "smok" spoglądali na Beama bez słowa. Ci pierwsi wyglądali na zmieszanych, a jaszczur - tak jak wcześniej - bez większego wrażenia.
Poważnie natomiast zaskoczyło strażników pytanie, jakie zadał im Roy.
-Skrzydła?
Zapytał strażnik stojący z tyłu, trzymający dłoń na kaburze. Drugi natomiast dokończył.
-On nie ma skrzydeł.
-No i nas nie zaatakował.
Dokończyli obaj, a tymczasem jaszczur obrócił się przodem do Beama - kryjąc większą część swego ciała, przez co atak z boku był już niemożliwy - cel stał się "mniejszy". Potężne stworzenie przekrzywiło swój łeb na bok, obserwując Roy'a - tak samo z resztą jak strażnicy. Ostatecznie - to on tu wpadł i zaczął strzelać. Pierwsze strzały co prawda padły od strażników - ale był to raczej efekt strachu. Potem wszystko się wyjaśniło - a przynajmniej tak to wyglądało. Obaj mężczyźni wydawali się nie obawiać znajdującego się tutaj stworzenia. Zupełnie jakby znali tego kogoś... Lub ten ktoś pomieszał im w umysłach. Ścieżki nie były tutaj znane. Na dobrą sprawę - nie wiadomym było również - kim był ten osobnik. Co potrafił? Jakie miał zdolności?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Beam



Liczba postów : 72
Data dołączenia : 12/07/2013

PisanieTemat: Re: Wieżowiec do wynajęcia(Tymczasowa siedziba M.I.L.)   Pią Sie 16, 2013 8:58 pm

- Czyli przeszkodziłem wam w www... A nieważne...

Beam odwrócił się i postanowił wrócić do busa. Po wypuszczeniu z laboratoryjnego więzienia Roy przestał logicznie myśleć. Zmianę ubioru czy fryzury nawet sobie chwalił ale reszta przyprowadziła go o ból głowy. Roy chciał obudzić się ze snu zwanego ''życie'' ale to nie takie łatwe. Beam musiał się na czymś wyładować bo inaczej zupełnie by mu odbiło. Postanowił że jak z tego wyjdzie, uda się do jakiegoś klubu się wyszaleć. Jeżeli nic go nie zatrzyma z kopniaka wyłamie drzwi prowadzące na dach, zjedzie windą na parter i zrobi to co chciał.

[z/t]


Ostatnio zmieniony przez Beam dnia Pon Sie 19, 2013 9:43 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dur-Shurrikun
Mistrz Gry | NPC
avatar

Liczba postów : 1374
Data dołączenia : 25/08/2012

PisanieTemat: Re: Wieżowiec do wynajęcia(Tymczasowa siedziba M.I.L.)   Pią Sie 16, 2013 9:03 pm

Nikt ani nic nie zatrzymało mężczyzny przed odejściem. Jakiś czas po tym, z dachu zniknęli również strażnicy - wracając do swoich obowiązków - a chwilę wcześniej - gad, który złożył wizytę w tym miejscu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wieżowiec do wynajęcia(Tymczasowa siedziba M.I.L.)   

Powrót do góry Go down
 
Wieżowiec do wynajęcia(Tymczasowa siedziba M.I.L.)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Wieża Wiatrów
» Szczyt Wieży
» Wieża Północna
» Hightower/ Wysoka Wieża
» Szczyt opuszczonej wieży

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Midgard :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Nowy Jork-
Skocz do: