Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 CBGB

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Loki
Administrator
avatar

Liczba postów : 3341
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: CBGB   Pią Cze 15, 2012 11:08 pm

First topic message reminder :




Jeden z najlepszych klubów, jeśli chodzi o muzykę punkową i alternatywną. Co prawda obecnie dopuszcza także i inne typy, lecz i tak pozostaje wierny swoim korzeniom.

_________________


No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theavengers.forumpolish.com

AutorWiadomość
Hank Pym

avatar

Liczba postów : 42
Data dołączenia : 29/11/2012

PisanieTemat: Re: CBGB   Pon Sie 03, 2015 8:42 pm

A więc to symbionty. Dlaczego o tym nie pomyślałem - powiedział w myślach sam do siebie. Obrzydliwy zapach od początku nie dawał mu spokoju. Większość ludzi straciłaby zdolność racjonalnego myślenia w takich warunkach, lecz nie Hank. On starał się zachować trzeźwość umysłu.
-To już znamy ich słabości, a także wiemy jak sprawić by na nas nie wykorzystali. - zerknął na agenta - Wiecie coś o tym, gdzie mogą się znajdować?
Ant-man miał nadzieję, że to będzie maksymalnie dwa symbionty. Pojedynczo są wystarczająco silne, a kiedy jest ich więcej potrzeba o wiele większej grupy osób. Miał nadzieje, że trzej członków Avengers zdoła pokonać symbionty. Wiedział, że to może być trudniejsze niż się wydaje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hawkeye

avatar

Liczba postów : 217
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: Re: CBGB   Czw Sie 06, 2015 5:44 am

Informacje, które przekazywał im agent, były dokładnie notowane w pamięci Clinta. Hawkeye nie miał zamiaru dopuścić do siebie symbionty. Zwłaszcza, jeśli te miały sposobność szukać sobie gospodarza. Pal licho, mógłby powiedzieć, że nie są faworytami zmiany swojego hosta. Nie zmieniało to nadal faktu, że opętanie, przejęcie kontroli, jakkolwiek to nazwać - nie, to nie było hobby Clinta i nie miał zamiaru w tym uczestniczyć.
W międzyczasie, łucznik pozwalał sobie na to, by przekartkować podane dokumenty, które na moment zostały zignorowane. Dłuższy niż mogłoby się wydawać. Sokole Oko sprawdził swój kołczan, upewniając się do tego, jakie strzały się znajdują i spojrzał na Ant-Mana.
- Możemy spodziewać się, że są w okolicach metra, gdzie… najwięcej było skupisk i najczęściej prowadzą - przerwał, spoglądając na agenta. Barton niekiedy miał problem z przekazywaniem informacji, ale głównie ze względu na to, iż zajmował się czymś innym. - Nieopodal zejść w każdym razie - dorzucił po chwili.
Spojrzał na Lebiediewę. Skojarzył z raportów dotyczących misji Rogersa i Romanoff.
- Taka odległość do pokonania na symbionty? - spytał, jakby próbując zażartować, a zarazem wyrazić zdumienie.
Mogli ruszać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loki
Administrator
avatar

Liczba postów : 3341
Data dołączenia : 23/05/2012

PisanieTemat: Re: CBGB   Czw Sie 06, 2015 10:55 am

Agentka uśmiechnęła się lekko na słowa Clinta, a że ona akurat nie miała na sobie żadnej maski - ani pozostałości z czasów bohaterskich, ani nawet takiej jak Wasp i Hawkeye - przynajmniej dało się to bez trudu dojrzeć. Kiedy przemówiła, w jej głosie można było jeszcze dosłyszeć lekki akcent, ale wyglądało na to, że musiała spędzić już trochę czasu w Stanach.
-Pracuję teraz dla agencji, ale przyznaję, że symbionty nie są moim największym zmartwieniem. Rosjanie stracili kogoś, na kim im bardzo zależy i teraz starają się go odzyskać... A mamy powody sądzić, iż osoba ta przebywa na terenie Stanów. Wolałabym, aby moi rodacy nie dotarli do niego pierwsi, bo w grę wchodzi wyszkolony zabójca - od lat na ich usługach- wyjaśniła spokojnym tonem, a następnie skinęła krótko głową agentowi Collinsowi w ramach - zapewne - pożegnania... I ruchem dłoni wskazała całej trójce bohaterów drzwi, aby przepuścić ich przodem. Sama wyszła za nimi.

Z/t dla wszystkich i zacznę mg w następnym temacie - w tym dziale.

_________________


No. Mischief is a small thing, a toy I've well used and discarded.
This isn't mischief. This is mayhem. Just watch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://theavengers.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: CBGB   

Powrót do góry Go down
 
CBGB
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Midgard :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Nowy Jork-
Skocz do: