Marvel Universe: The Avengers PBF
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Times Square

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6
AutorWiadomość
Quicksilver

avatar

Liczba postów : 80
Data dołączenia : 07/12/2012

PisanieTemat: Times Square   Wto Maj 07, 2013 6:11 pm

First topic message reminder :



Plac na Manhattanie w Nowym Jorku znajdujący się na skrzyżowaniu Broadwayu i alei Siódmej, rozciągający się od ulicy 42 do ulicy 47. W Stanach Zjednoczonych jest tym, czym Plac Czerwony w Moskwie, Pola Elizejskie w Paryżu czy plac Trafalgar w Londynie. Jest to jedna z ikon Nowego Jorku oraz centrum światowego handlu oraz mody, słynie z dużej ilości oświetlenia.
Nazywający się wcześniej Longacre Square, plac ten otrzymał swoją obecną nazwę po tym, gdy The New York Times przeniósł swoją siedzibę do nowo wybudowanego New York Times Building (obecnie nazywanego One Times Square). Powiększony obszar placu Times, zwany Theatre District, składa się z budynków pomiędzy aleją 6 i 8 oraz ulicą 40 i 53, uzupełniając zachodnią część handlową centrum Manhattanu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
Luna Maximoff

avatar

Liczba postów : 46
Data dołączenia : 12/01/2017

PisanieTemat: Re: Times Square   Pon Sty 16, 2017 9:20 pm

- Lubię wszystkie! - odpowiedziała entuzjastycznie. Prawda była taka, że lody jadła może ze dwa razy i niewiele smaków poznała, ale oba jej smakowały, więc już doszła do wniosku, że wszystkie lody są dobre.
Może i nie była zbytnio ostrożna, ale wiedziała jakie nastawienie zazwyczaj dorośli mieli do dzieci. Jeśli mówiło coś dziwnego to znaczy, że wymyślało. Trzeba więc wysłuchać z uśmiechem i przytaknąć, udając, że się wierzy. Spotkała się już z takim traktowaniem. Wiedziała co ludzie przy niej myślą. W końcu umiała odczytywać ich emocje.
- Chcę tego zielonego - kiedy stanęli przy lodówce z lodami spojrzała na wszystkie i od razu wskazała palcem na ten w kolorze zielonym. Smak się dla niej nie liczył, i tak na pewno będzie dobry. A zielony był ładny. Lubiła ten kolor. Oczywiście więc, że wybrała loda gałkowego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anthony Skyblade

avatar

Liczba postów : 21
Data dołączenia : 14/01/2017

PisanieTemat: Re: Times Square   Wto Sty 17, 2017 10:36 am

- Zielonego, mówisz... - upewnił się, że zrozumiał, którego dokładnie chce dziewczynka i posłał uśmiech do sprzedawczyni. Trochę z przyzwyczajenia, trochę z kultury, a trochę z wrodzonej przekory. Ludzie jakoś nie lubili uśmiechów od bezdomnych. Nieco później Tony przypomniał sobie, że dziś wygląda nawet przyzwoicie.
- Poproszę... A niech będą dwie gałki pistacji. A dla mnie włoskiego. - zawahał się chwilę patrząc na smaki. W tym temacie on też był mało dojrzały, w końcu rzadko pozwalał sobie na lody i wybieranie ich sprawiało mu przyjemność. - Mieszany... Mieszany będzie okey.
W pewnym momencie chłopak uświadomił sobie, że o czymś zapomniał. A raczej o kimś. Wystraszony rozejrzał się wkoło za psem, ale uspokoił się, kiedy zobaczył go przy Lunie. Nie byłoby przyjemnie, gdyby zgubili półtorametrowego "ochroniarza". Zapłacił i podał loda młodej.
- Smacznego - rzucił, ponownie się uśmiechając. Zdał sobie sprawę, że niemal cały czas się uśmiecha. Przez chwilę zastanowił się, czy to nie podpada pod jakąś chorobę, ale szybko zostawił ten temat. Ruszył w kierunku Avengers Tower, zerkając na towarzyszkę niepewnie. Im bliżej był budynek tym bardziej zaniepokojony był Tony.
- Słuchaj, młoda... Jesteś pewna, że twój tata to Quicksilver? Wiesz... Gdyby tak nie było, to będziemy mieć problemy. - w myślach dodał "Głównie ja będę mieć". Co on w zasadzie sobie wyobraża... Wejdzie tam i powie "Heyka, dziecko chyba się wam zgubiło!"?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luna Maximoff

avatar

Liczba postów : 46
Data dołączenia : 12/01/2017

PisanieTemat: Re: Times Square   Wto Sty 17, 2017 12:15 pm

Luna sama uśmiechała się szeroko do sprzedawczyni, czekając na swojego loda. Stanęła na palcach i wyciągnęła rękę po rożka, od razu biorąc się za jedzenie swojego przysmaku. Obserwowała jak kobieta robiła loda włoskiego dla chłopaka. Doszła do wniosku, że ten lód wygląda śmiesznie.
O Lockjawa nie trzeba się było martwić. Pies nie odstępował dziewczynki na krok. Jego zadaniem było pilnowanie jej, a on o tym wiedział i rozumiał powagę swojego obowiązku. Nie był zwykłym psem, był niezwykle inteligentny i rozumiał każde słowo, które się do niego mówiło.
- Smacznego - odpowiedziała Tony'emu, idąc obok niego. Spojrzała do góry na chłopaka, trochę zdziwiona jego słowami - Quicksilver, najszybszy człowiek na świecie. Dlaczego mielibyśmy mieć problemy? Gdzie idziemy? - chłopak ją zaintrygował, bo nie rozumiała przez co mieliby mieć problemy. W jakie miejsce idą?
- Nie kłamię, słowo honoru. Po co miałabym kłamać o tacie? - po co miałaby szukać kogoś kto nie jest dla niej bliskim? To bez sensu. Ona tylko chciała zobaczyć się z tatą. Tata był dla niej jedynym powodem do odwiedzenia Ziemi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anthony Skyblade

avatar

Liczba postów : 21
Data dołączenia : 14/01/2017

PisanieTemat: Re: Times Square   Wto Sty 17, 2017 1:35 pm

Chłopak odetchnął cicho, słuchając jej. Polizał loda i wolną rękę wskazał na okazały budynek, teraz znajdujący się już tylko dwie przecznice dalej.
- Idziemy tam. - odparł - To baza dla takich osób, jak... Twój tata - chwilę się wahał, ale w końcu uznał, że musi jej wierzyć. Co innego mu zostało, kiedy byli tylko kawałek od celu? Westchnął w duchu, prowadząc dziewczynkę przez ulicę.
- Quicksilver wie, że tu jesteś? - spytał, bo nagle dotarło do niego znaczenie słów "najszybszy na świecie". Przecież mógłby odebrać córkę z dowolnego miejsca na ziemi... W duchu chłopak przewrócił oczami.
- Młoda, czy ty przypadkiem nie wymknęłaś się z domu? - obrzucił ją podejrzliwym spojrzeniem, będąc już tuż tuż od Avengers Tower.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luna Maximoff

avatar

Liczba postów : 46
Data dołączenia : 12/01/2017

PisanieTemat: Re: Times Square   Wto Sty 17, 2017 2:31 pm

Spojrzała do góry na budynek. Coś głęboko w jej głowie podpowiadało, że powinna znać ten budynek i, że już go gdzieś widziała. Dziewczynka jednak za nic nie mogła skojarzyć skąd miałaby go znać.
- Śmieszny kształt ma ten budynek. A po co mu literka A na górze? To od nazwy firmy? - szła, liżąc loda i wpatrując się  w budynek do góry. - Takich jak mój tata? Znaczy, dla superbohaterów? - spojrzała na chłopaka i pokręciła lekko głową na jego pytanie.
- Nie wie. To ma być niespodzianka - odparła mu z uśmiechem. Podała resztkę loda Lockjawowi, a ten capnął całość za jednym kęsem, nadzwyczaj delikatnie obchodząc się z dłonią dziewczynki. Problem właśnie był taki, że Pietro mógłby ją odwiedzić tylko gdyby mieszkała na Ziemi. Niestety, nie mieszkała. Więc tylko dzięki Lockjawowi mogła się spotykać z tatą.
- Mama jest troszkę zła na tatę i nie pozwoliłaby mi go odwiedzić. Bo ostatnio mnie zabrał do siebie bez mówienia jej o tym - wytłumaczyła chłopakowi. Może i rodzice nie byli skłóceni, ale chyba mama nie ufała w tej chwili za bardzo tacie. Wiedziała, że jednak wciąż się kochają.

z/t dla oboje do Lobby Avengers Tower.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Spider-Man

avatar

Liczba postów : 258
Data dołączenia : 20/07/2012

PisanieTemat: Re: Times Square   Nie Lis 26, 2017 3:39 pm

"Świst wiatru w uszach, nagłe zryw prędkości, adrenalina, czy jest coś lepszego w życiu niż te rzeczy?" właśnie ta myśl siedziała w głowie człowieka pająka, kiedy, znajdując się dobre sto metrów nad ziemią, kończył wykonywanie salta w przód, celując nadgarstkiem w kierunku kolejnego punktu zaczepienia. Może istniały inne, szybsze sposoby na patrolowanie ulic, ale był pewien, że żadna nie jest zabawniejsza od huśtania się na sieci. Z czasem, w trakcie jego kariery, obowiązek sprawdzania czy przypadkiem ktoś nie popełnia jakiegoś przestępstwa, zamienił się w formę rozrywki. Kiedy jesteś tak wysoko nad wszystkimi, nikt nie może Cię zaczepić, przerwać czy też ściągnąć z powrotem na ziemię... poza przestępcami.
Na przykład takimi jak ten koleś z nożem za tamtym budynkiem, domagający się pieniędzy od mniejszego od niego biedaczka. Spidey westchnął i zanurkował prosto na miejsce akcji. Zakradł się za agresora, chwycił jego wolne ramię w dwóch miejscach i rzucił nim o ścianę. Krótką chwilę później, bad guy został przymocowany do ściany białymi niciami pajęczej sieci. Pająk Położył dłoń na swoim boku i przechylił nieco głowę.
-Sorry, had no idea how to humiliate so I just started throwing everything against the wall and hoping something will stick - uświechnął się pod maską. Odwrócił się i poklepał niedoszłą ofiarę po ramieniu, mówiąc:
-Zadzwoń po policję
W mgnieniu oka wlazł na dach jednego z okolicznych budynków. Po tej akcjii poczuł pewną lekkość. Może tego mu brakowała? Bycia uprzejmym Spider-Manem z sąsiedztwa? Ostatnio jedyne na czym mógł się skupić to tamta porażka. Czuł się dziwnie niekompetentny. Dochodzą do tego te wszystkie dziwne spotkania, Black Cat, ten cały Jack... Do tego umówił się na spotkanie z obiema tymi osobami. O ile nie narzekał na spotkanie z tą pierwszą, to nie był do końca pewien jak ma sobie poradzić podczas spotkania z prawdziwym psychopatą... Cóż, przynajmniej spotkania, które polega na czymś innym niż na biciu się po twarzach. Jak mógł zapomnieć o swoich przeciwnikach. Naprawdę spotkał wielu psychopatów w swoim życiu, huh? Usiadł na moment na jednym z kominów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Times Square   

Powrót do góry Go down
 
Times Square
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6
 Similar topics
-
» Trafalgar Square
» Imperial Times IV

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Marvel Universe: The Avengers PBF :: Midgard :: Stany Zjednoczone Ameryki :: Nowy Jork-
Skocz do: